Dyrektywa o kredycie konsumencki wymaga uproszczeń

103

Cyfryzacja i rozwój FinTech, upowszechnienie automatyzacji procesu dla ubiegających się o pożyczki oraz pojawienie się na rynku nowych podmiotów np. platform crowdfundingowych czy pożyczkodawców, którzy udzielają pożyczek na podstawie wniosków składanych przez SMS, to zdaniem Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce czynniki, które w największym stopniu wpłynęły na zmiany w przyznawaniu kredytów konsumenckich po 2008 roku.

Aby sprawdzić, czy zapisy dyrektywy z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki (tzw. Dyrektywy CCD) nadal przystają do aktualnej rzeczywistości społeczno – gospodarczej, Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje społeczne dotyczące oceny dyrektywy. W gronie interesariuszy, którzy mogli przekazać swoje stanowisko w tym przedmiocie, znalazła się Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (KPF).

Zawsze wykorzystujemy szansę na przekazanie unijnemu prawodawcy opinii zrzeszonych w KPF instytucji finansowych w sprawach, które dotyczą ich codziennej działalności. Dostrzegamy w tym szansę na uzupełnienie luk prawnych czy aktualizację przepisów do nowej, dynamicznie zmieniającej się sytuacji rynkowej. W zakończonych właśnie konsultacjach dotyczących  Dyrektywy o kredycie konsumenckim wskazaliśmy m.in. na konieczność poszukiwania uproszczeń i możliwości ograniczenia kosztów w obszarze realizacji obowiązku informacyjnego. Długość standardowej umowy kredytu konsumenckiego to około kilkadziesiąt stron. Z naszych doświadczeń wynika, że rodzi to ryzyko braku zapoznania się z jej treścią przez konsumenta. Ponadto konsumenci często nie rozumieją przekazywanych im informacji (np. RRSO). W tym świetle dostrzegamy potrzebę obniżenia ilości wymaganych informacji i dokumentów, co uprościłoby cały proces zarówno dla klienta, jak i dla pożyczkodawcy, oczywiście przy zachowaniu najwyższych standardów ochrony konsumenta – wskazuje mec. Marcin Czugan, wiceprezes zarządu KPF oraz dyrektor Departamentu Prawno–Legislacyjnego KPF.

Komisja Europejska sprawdza także, na ile przepisy CCD pozostają spójne z regulacjami innych unijnych aktów prawnych, np. Dyrektywą w sprawie kredytów hipotecznych (MCD), Dyrektywą dotycząca sprzedaży usług finansowych na odległość (DMFS), czy jednym z najważniejszych w ostatnim czasie aktów – RODO. KPF wskazuje, że nie dostrzega niespójności pomiędzy tymi regulacjami, z wyjątkiem dyrektywy PSD2, której niektóre rozwiązania (np. w zakresie definicji trwałego nośnika) należałoby ujednolicić.

Publikację raportu z konsultacji przewiduje się jeszcze wiosną br. Na podstawie uzyskanych odpowiedzi Komisja będzie decydować o kierunku i zakresie ewentualnych zmian w obowiązującym prawie, co następnie może wiązać się z koniecznością ich implementacji do polskiego porządku prawnego i tym samym nowelizacją ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim.

Warto wskazać, że godnym pochwały i naśladowania jest podejście unijnego prawodawcy, który zdając sobie sprawę z tego, że prawo powinno nadążać za zmieniającą się sytuacją rynkową i stosunkami społecznymi, dokonuje okresowych ocen jego adekwatności i na podstawie tej analizy projektuje nowelizacje przepisów prawnych – zaznacza mec. Szymon Dejk z Departamentu Prawno – Legislacyjnego KPF.

KPF będzie uczestniczyć w całym procesie konsultacji Dyrektywy o kredycie konsumenckim, zarówno bezpośrednio, jak i w ramach członkostwa w największej europejskiej organizacji kredytu konsumenckiego – Eurofinas z siedzibą w Brukseli.

Regina Stawnicka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here