Zaawansowane technologicznie fantony – Centrum Symulacji Medycznej w Szczecinie

168

Symulatory zbliżone do rzeczywistości pomogą w ćwiczeniach praktycznych studentów i lekarzy. Odwzorowania karetki, SOR czy sali porodowej znalazły się w Centrum Symulacji Medycznej, które powstało na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Pierwszymi „pacjentami” przyszłych lekarzy, pielęgniarek czy położnych będą dzięki temu zaawansowane technologicznie fantomy, a nie chorzy.

 „Wiadomo, że nikt nie chciałby być pierwszym pacjentem studenta. Studenci przećwiczą więc pewne procedury tutaj na symulatorach, bardzo zbliżonych do rzeczywistości i wtedy dużo sprawniej przeprowadzą je już w rzeczywistości u pacjenta” – powiedziała dziennikarzom kierownik Centrum Innowacyjnej Edukacji Medycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego dr n. med. Beata Wudarska. Dodała, że praktyczne ćwiczenia będą się odbywać od pierwszego roku studiów medycznych.

W centrum mają się uczyć przyszli lekarze, stomatolodzy, ratownicy, pielęgniarki i położne. Swoje umiejętności będzie mogło tam ćwiczyć jednocześnie około stu osób. Studenci będą mieć do dyspozycji sale ambulansu, szpitalnego oddziału ratunkowego, operacyjną, porodową oraz intensywnej terapii, wszystkie z zaawansowanymi symulatorami – fantomami.

„(Symulator) ma wiele funkcji, takich jak w rzeczywistości, czyli +mruga oczami+, +oddycha+ – unosi się wtedy klatka piersiowa. Możemy wykonać (na nim) większość procedur, które wykonalibyśmy u pacjenta urazowego, czyli na przykład założyć stazę taktyczną, żeby zmniejszyć krwawienie czy wykonać czynności związane z udrożnieniem dróg oddechowych” – wyjaśniła dr Wudarska. Jak zaznaczyła lekarka, wszystko musi być przygotowane bardzo realistycznie – na fantomy będą m.in. zakładane ubrania tak, aby studenci uczyli się je rozcinać, kiedy będzie to konieczne.

W sali wirtualnej rzeczywistości studenci zetkną się z różnymi scenariuszami zdarzeń z udziałem pacjentów. Będą mogli nauczyć się m.in. praktycznego zastosowania farmakologii. „Student musi dobrać lek (…), rozmiar strzykawki, musi zdecydować, w czym ten lek rozcieńczyć, powinien lek podać w takiej dawce, która będzie adekwatna dla pacjenta. Jeśli jednak się pomyli, wszystko będziemy mieli w wirtualnym raporcie, który można później przeczytać, wyciągnąć wnioski i wejść w scenariusz raz jeszcze. Bez szkody dla rzeczywistego pacjenta możemy studentowi pozwolić na popełnianie błędów i samodzielne wyciągnięcie wniosków, znalezienie momentu, w którym się pomylił” – tłumaczyła dr Wudarska.

Jak zaznaczył prorektor ds. rozwoju PUM prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski, to pierwszy etap tej działalności; w drugim planowane są szkolenia podyplomowe. „Będą to fantomy, na których będzie można wykonywać różnego rodzaju operacje, nawet bardzo zaawansowane, gdzie lekarze, którzy będą specjalizować się w danych dziedzinach specjalności chirurgicznych, będą mogli nabierać wprawy” – powiedział prof. Peregud-Pogorzelski.

Szkolenia w Centrum Symulacji Medycznej mają się rozpocząć 25 lutego br.

PAP – Nauka w Polsce, Elżbieta Bielecka

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here