Mocny mandat do zarządzania uczelnią

3156

Nowoczesny model kształcenia studentów w dobie pandemii oraz zapewnienie wszystkim  wydziałom równomiernego dostępu do bazy dydaktycznej, naukowej i klinicznej z wykorzystaniem  zaawansowanych narzędzi cyfrowych, to strategiczne wyzwania nowego rektora – elekta, prof. Wojciecha Załuski, w zarządzaniu Uniwersytetem Medycznym w Lublinie.  Równie ważne jest pogłębianie relacji partnerskich z ośrodkami naukowo-badawczymi w kraju i za granicą. Rozpoczyna je wielopłaszczyznowa, międzyuczelniana współpraca z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i Uniwersytetem Marii Curie  Skłodowskiej w Lublinie.

– Pierwsze spotkanie w tej sprawie właśnie się odbyło. Jakie są wspólne ustalenia rektorów UKSW, UMCS i lubelskiego UM?

– Ustalaliśmy podstawowe zasady i kierunki działań dotyczące przyszłej współpracy w zakresie medycyny, nauk przyrodniczych, cyfryzacji i telemedycyny. W tym spotkaniu 21 lipca, uczestniczył ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW, który w ciągu zaledwie kilku lat stworzył  szerokoprofilowy uniwersytet i stał się polskim liderem w zakresie cyfryzacji. Jest to doskonały przykład szybkiej i konsekwentnej realizacji wizjonerskich planów, a dla nas wskazówka do wspólnych działań w tej dziedzinie. To jest bardzo motywujące dla nas wszystkich. W spotkaniu brał udział również prof.  Wiesław Gruszecki nowy prorektor ds. nauki UMCS, wybitny naukowiec o międzynarodowym autorytecie. Zajmuje się bardzo ciekawymi badaniami naukowymi. Na UMCS od kilku lat działa ECOTECH-COMPLEX Centrum Analityczno-Programowe dla Zaawansowanych Technologii Przyjaznych Środowisku. Badania są prowadzone  m.in. w laboratoriach: Rezonansu magnetycznego 7T, Genomiki, Transkryptomiki i Proteomiki. Chcemy ten potencjał połączyć z naszymi działaniami i poszerzać go w obszarze regionalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym.  W pogłębianie relacji ze światem amerykańskiej i europejskiej nauki,  zaangażowany będzie prof. Robert Rejdak, szef kliniki okulistyki ogólnej naszej uczelni, który obejmuje funkcję prorektora ds. umiędzynarodowienia i cyfryzacji.  Dotychczasowe dokonania profesora potwierdzają, że doskonale sobie poradzi z tymi wyzwaniami. Wszyscy mamy bardzo dobre przygotowanie, ponieważ każdy z nas kształcił się w elitarnych ośrodkach naukowych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Z tak kompetentnym zespołem będziemy mogli zrealizować wiele ambitnych planów.   

– Współpraca będzie obejmowała wspólne badania czy wprowadzanie modelowych zamian w zakresie dydaktyki?   

– Zaczynamy od projektów badawczych, ale myślimy też o szerszej, wielopłaszczyznowej współpracy. Projekty badawcze  z wykorzystaniem technologii cyfrowych będą skierowane na rozwiązywanie konkretnych problemów społecznych . Telemedycyna da nam narzędzia do znacznej poprawy jakości służby zdrowia, dostępu do specjalistów m.in. na obszarach wiejskich. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji stworzymy bazy danych, które dadzą nam kompleksową wiedzę o stanie zdrowia całych populacji pacjentów.  Takie efekty cyfryzacja przynosi w różnych gałęziach gospodarki, a my teraz chcemy  przenieść  te rozwiązania do medycyny i skupić wokół tej idei najlepsze zespoły, aby stać się liderem w tej dziedzinie  nie tylko regionalnymi, ale także krajowym. Nasze wspólne działania z UKSW i UMCS , a także partnerami międzynarodowymi będą tym celom służyć. Te plany się już krystalizują.

– Projekty są już konkretyzowane?  

– Mamy już przygotowany wspólny projekt z UKSW związany z telemedycyną w dziedzinie okulistyki , który składamy do Agencji Badań medycznych o wsparcie finansowe tego przedsięwzięcia. Dysponujemy już  odpowiednim potencjałem, żeby usługi telemedyczne wprowadzić systemowo w okulistyce, zwłaszcza na terenach gdzie dostęp do specjalistów w tej dziedzinie jest utrudniony.  Na Lubelszczyźnie od dwóch lat trwa pilotażowy program badania dna oka z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik telemedycznych i sztucznej inteligencji, dofinansowany ze środków Fundacji Fulbrighta. W ten pionierski projekt w skali kraju, realizowany przez naszą klinikę  okulistyki, zaangażowany prof. Marco Zarbin z Rutgers University w New Jersey, jeden z twórców systemów telemedycznych w USA.  Wspólnie z UKSW zamierzamy te działania kontynuować, aby  ułatwiać rozwiązanie wielu problemów społecznych w służbie zdrowia. Telemedycyna pozwoli na objęcie pacjentów skuteczną opieką okulistyczną. Kolejny wspólny projekt zamierzamy realizować z UMCS, aby w pełni wykorzystać unikatową aparaturę 7 teslowego rezonansu magnetycznego.  Nasi naukowcy prowadzą już wspólne prace z ECOTECH-COMPLEX w dziedzinie okulistyki, radiologii zabiegowej, również genetyki. Będziemy jeszcze intensywniej zaangażować się w takie działania.

– Realizacja wszystkich planów wymaga ogromnego wysiłku. Nie przekracza to możliwości uczelni, którą będzie pan profesor kierował od 1 września?  

– Nowoczesne zarządzanie Uniwersytetem Medycznym wymaga nie tylko profesjonalnej wiedzy, praktyki zawodowej, międzynarodowego doświadczenia, ale także wyjątkowych kompetencji biznesowo-menedżerskich. Mamy takich fachowców na uczelni. Podzielimy zadania  stosowanie do kompetencji. Rolą rektora i prorektorów będzie koordynowanie tych prac. Wprowadzamy pewne zmiany w strukturze organizacyjnej. Rezygnujemy z jednego stanowiska prorektora ds. szkolenia podyplomowego i szkoły doktorskiej. Tę funkcję przejmie teraz dyrektor szkoły. Postanowiliśmy z kolei, że dla lepszego uporządkowania spraw osobowych w naszej strukturze powołujemy stanowisko prorektora ds. osobowych i rozwoju kadr. To jest bardzo ważny aspekt działań uczelni. Podobnie jak zagadnienia, którymi będzie się zajmował prorektor ds. współpracy z otoczeniem gospodarczym. Chcemy żeby  uczelnia oddziaływała w takim pozytywnym sensie  na to co dzieję się, w otoczeniu regionalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym  i odpowiadała na te potrzeby. Nowością jest także stanowisko prorektora ds. umiędzynarodowienia i cyfryzacji, które powierzyłem prof. Robertowi Rejdakowi, który ma w tym zakresie bardzo bogate doświadczenie i wiele sukcesów. Na razie nie podaję nazwisk dwóch pozostałych prorektorów, ale ogłoszę je oficjalnie w przyszłym tygodniu. Mogę tylko zapewnić, że są do takiej roli bardzo dobrze przygotowani.

– Kadra akademicka deklaruje poparcie dla proponowanych zmian przez nowe  kierownictwo uczelni?

– Społeczność akademicka przed wyborami dała nam mocny mandat do zarządzania uczelnią. To już była jasna deklaracja i duże wsparcie dla naszych propozycji. Czujemy tę dobrą aurę, optymizm i chęć współdziałania w pracy dydaktycznej, naukowej i klinicznej. Musimy dostosować całe zaplecze do nowych wyzwań wynikających z epidemii, która nie wiadomo kiedy się skończy. W naszych planach musimy to wszystko uwzględniać i nauczyć się nowego sposobu postepowania, w warunkach klinicznych i edukacyjnych. Planujemy zrównoważenie dydaktyki na wszystkich wydziałach, aby równomiernie rozłożyć plan studiów w poszczególnych jednostkach i zapewnić wszystkim odpowiednią bazę dydaktyczną z wykorzystaniem  najlepszych narzędzi cyfrowych. To jest bardzo ważne w obecnym modelu kształcenia studentów.  Dostosowanie  do wymogów bezpieczeństwa w dobie pandemii jest naszą podstawą programową, tym bardzie, że u nas studiuje ponad 1200 osób z Europy i świata. Nasza uczelnia ma najwięcej w kraju zagranicznych studentów. Do priorytetowych zadań należy także integracja zespołowa w rozwoju badań naukowych i klinicznych. Bardzo ważne będzie nadal pozyskiwanie grantów na ich prowadzenie. Oprócz tych zadań edukacyjnych, naukowych i klinicznych musimy  także dokończyć wszystkie rozpoczęte wcześniej inwestycje, które mają poprawić warunki pracy i dydaktyki w naszych szpitalach. Myślę, że damy sobie ze wszystkim radę, bo nie brakuje nam zapału do realizacji tych ambitnych planów.  Partnerska  współpraca z krajowymi i międzynarodowymi ośrodkami na pewno nam w tym pomoże. Ja zawsze byłem i jestem optymistą.

Z prof. Wojciechem Załuską, rektorem elektem Uniwersytetu Medycznego w Lublinie rozmawiała Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here