Strona główna Blog Strona 369

Skuteczne sposoby na redukcję niskiej emisji i CO2

W polskich miastach można obniżyć poziom emisji CO2 i niskiej emisji. Zależy to  m.in. od dywersyfikacji miksu energetycznego,  efektywnego zarządzania zużyciem energii w budynkach oraz optymalizacji sieci ciepłowniczej – powiedział  portalowi wnp.pl Thierry Deschaux, prezes spółki DK Energy Polska z grupy Dalkia EDF.  Porozumienie zawarte ze spółką komunalną Beskid Żywiec zakładu współpracę obu firm w tym zakresie.

– Nie ma jednego, cudownego sposobu, który pozwoli od razu rozwiązać ten problem –podkreśla Thierry Deschaux . – Aby obniżyć poziom niskiej emisji w Żywcu, razem z miastem wdrożymy wiele rozwiązań. Mamy narzędzie, które jest już stosowane np. w Gdyni, gdzie mierzymy poziom konsumpcji energii w poszczególnych budynkach komunalnych, dzięki czemu miasto może monitorować  jej zużycie w swoich budynkach.

To pozwala wybrać obiekty, które mają największe potrzeby minimalizacji konsumpcji energii i przygotować plany modernizacji i zwiększenia ich efektywności energetycznej budynków.  Niedawno zakończony został podobny projekt w Sosnowcu, realizowany w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP).  

– Podłączyliśmy 22 komunalne  budynki mieszkaniowe do naszej sieci ciepłowniczej, w budynkach zainstalowaliśmy centralne ogrzewanie i doprowadziliśmy ciepłą wodę użytkową – kontynuuje prezes. To pozwoliło na likwidację prawie 1000 pieców węglowych, które zostały zastąpione przez kaloryfery. Dzięki tym rozwiązaniom udało się obniżyć poziom emisji CO2 o 8 tys. ton rocznie i emisję pyłów o 80 ton rocznie.

Dalkia planuje kolejne inwestycje we współpracy  z polskimi samorządami.  – Mamy doświadczenie zdobyte nie tylko w Polsce, ale także za granicą, które można wykorzystać w polskich miastach, aby obniżyć poziom emisji CO2 i obniżać poziom niskiej emisji, dodaje Thierry Deschaux . – Można to osiągnąć m.in. poprzez dywersyfikację miksu energetycznego, efektywne zarządzanie zużyciem energii w budynkach i optymalizację sieci ciepłowniczej.

Grupa Dalkia ma w Polsce obroty rzędu 50 mln euro, a cel to ich potrojenie w najbliższym czasie. Sądzę, że udział Mateksu w realizacji określonych celów finansowych będzie znaczący. Będziemy dążyć do osiągnięcia w 2020 roku 30 proc. udziału przychodów z rynku efektywności energetycznej w przychodach ogółem – mówi Marcin Michalski, prezes zarządu Matex Controls z grupy Dalkia.

Źródło wpn.pl

POT wyda 50 mln zł na promocję Polski za granicą

Kraje Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone oraz państwa azjatyckie – to główne rynki na których Polska Organizacja Turystyczna będzie promować Polskę w 2019 roku. Organizacja skupiać się będzie na promocji Polski w sieci, poprzez portale społecznościowe.

Jej prezes Robert Andrzejczyk w rozmowie z IAR zwrócił uwagę, że 75 procent turystów zagranicznych przybywających do Polski to obywatele Unii Europejskiej. Zapewnia jednak, że – oprócz krajów Wspólnoty – organizacja będzie aktywnie działać również w innych częściach świata. Prezes Robert Andrzejczyk wskazuje na kraje azjatyckie z którymi Polska ma bezpośrednie połączenie lotnicze – między innymi Japonię, Koreę Południową oraz Chiny. Ponadto POT będzie organizowała akcje skierowane do Polonii w Stanach Zjednoczonych. Wśród ważnych celów tegorocznych kampanii prezes POT wymienia również Izrael. „To jest najszybciej rosnący rynek przyjazdów zagranicznych do Polski” – powiedział Robert Andrzejczyk.

Wiosną POT będzie kontynuować akcję „#Visit Poland”. W jej ramach do Polski zapraszani będą popularni podróżnicy-blogerzy, którzy poprzez internetowe relacje będą promować wypoczynek w naszym kraju. W tym roku kampania będzie będzie skierowana przede wszystkim do użytkowników Instagrama. „Obrazki, krótkie komentarze plus kulinaria. Kulinaria to jest to na co chcemy postawić w 2019 roku i Instagram jest do tego doskonałym narzędziem.” – powiedział Robert Andrzejczyk.

Polska Organizacja Turystyczna będzie również aktywnie uczestniczyć w targach turystycznych na całym świecie. Przygotowała nowe stoisko narodowe, które swoją oficjalną premierę będzie miało w marcu, podczas targów turystycznych w Berlinie. Ponadto POT będzie zapraszało do Polski filmowców z całego świata i zachęcało ich do kręcenia dużych produkcji w plenerach zlokalizowanych w Polsce.

W 2018 roku do Polski przyjechało 19 milionów turystów z zagranicy. W tym roku, według szacunków Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz POT ich liczba może przekroczyć 20 milionów. Łączny budżet POT na promocję Polski za granicą w tym roku to 50 milionów złotych.

źródło: IAR

Wsparcie dla czterech projektów z zakresu edukacji ekologicznej dla młodzieży

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansuje nowatorskie projekty z zakresu kształcenia, wychowania i opieki nad młodzieżą, m.in. szkolenia na temat ekologicznych skutków marnowania żywności oraz stworzenie zespołu młodzieżowych liderów troszczących się o stan środowiska w Polsce. Wsparcie zostanie przekazane także na inwestycje wzbogacające infrastrukturę placówek młodzieżowych. Łącznie na te cele NFOŚiGW przeznaczy 4,5 mln zł.

Umowy regulujące przekazanie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowania dla Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej, Fundacji Pasja Życia im. S. Józefy Menendez, Federacji Polskich Banków Żywności oraz Fundacji dla Młodzieży zostały podpisane pod koniec 2018 r. w siedzibie Funduszu w Warszawie. Te proekologiczne przedsięwzięcia mają charakter i zasięg ogólnopolski a wsparcie finansowe dla nich nastąpi ze środków własnych NFOŚiGW.

Nadbużański Ośrodek Edukacji w Broku

Projekt pn. Zwiększenie efektywności energetycznej budynku Nadbużańskiego Ośrodka Edukacji w Broku – termomodernizacja, wymiana instalacji c.o., wymiana źródła ciepła, montaż instalacji fotowoltaicznej oraz solarnej otrzyma z NFOŚiGW dotację w wysokości  ok. 1,6 mln zł. Umowa regulująca jej przekazanie została podpisana przez prezesa  NFOŚiGW Kazimierza Kujdę oraz prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej Mateusza Stefaniuka. Termin zakończenia realizacji przedsięwzięcia wyznaczono na koniec 2019 r. Jego koszt całkowity wyniesie ponad 1, 7 mln zł. Beneficjent zaangażuje środki własne w wysokości 176 936 zł.

Budynek w Broku przewidziany do remontu termomodernizacyjnego pochodzi z lat 80. ubiegłego wieku. Technologia  w jakiej został wykonany oraz istniejące w nim instalacje generują duże straty energii cieplnej i elektrycznej. Według zaleceń wynikających z audytu energetycznego, należy wprowadzić usprawnienia, które ograniczą te straty, wpływając zarazem na poprawę stanu środowiska. W ramach projektu przewidziano docieplenie warstwą izolacji ścian zewnętrznych, ścian fundamentowych i stropu. Zaplanowano wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz oświetlenia na energooszczędne LED wraz z instalacją mikroelektrowni fotowoltaicznej. Prace obejmą również wymianę instalacji ciepłej wody użytkowej oraz montaż kolektorów słonecznych. Zmodernizowana zostanie także instalacja centralnego ogrzewania.

– Ośrodek w Broku jest ważny nie tylko dla diecezji drohiczyńskiej. To centrum młodzieżowe, w którym podczas sezonu wakacyjnego gromadzą się dzieci i młodzież z różnych stron kraju. Już sama lokalizacja ośrodka na terenie Puszczy Białej jest niezwykła, a termomodernizacja budynku ma dodatkowy walor ekologiczny. Nie chcemy przyczyniać się do pogorszenia stanu lokalnego środowiska naturalnego, lecz o nie właściwie dbać – powiedział prezes KSMDD Mateusz Stefaniuk podpisując w NFOŚiGW umowę o dofinansowanie.

Młodzieżowe Centrum Rozwoju Duchowego i Artystycznego w Legionowie

Projekt pn. Dokończenie budowy Młodzieżowego Centrum Rozwoju Duchowego i Artystycznego w Legionowie Fundacji „Pasja Życia” im. s. Józefy Menendez otrzyma niskooprocentowaną pożyczkę z NFOŚiGW w wysokości 450 000 zł. Całkowita wartość inwestycji wyniesie ponad 6 mln zł. Umowę potwierdzającą przekazanie dofinansowania podpisali  prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda oraz prezes Fundacji „Pasja Życia” s. Jolanta Glapka.

Przedsięwzięcie dotyczy budynku o powierzchni użytkowej 1 386,95 m2. Dotychczas wykonano dokumentację projektową budynku, uzyskano pozwolenie na budowę, przeprowadzono większość robót budowlanych, ułożono kanalizację, instalację elektryczną (z wyjątkiem oświetlenia LED), instalację odgromową, węzeł cieplny, większości elewacji, w tym ocieplenie, ale na razie bez tarasu i ścian piwnicznych, położono posadzki wewnętrzne, zamontowano stolarkę okienną i drzwiową. Dofinansowanie z NFOŚiGW pomoże na dokończenie robót budowlanych, stworzenie instalacji sanitarnej i wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, a także fachowy montaż oświetlenia.

Zostanie zainstalowane również 20 paneli fotowoltaicznych, które dadzą dodatkową zdolność wytwarzania energii elektrycznej w wysokości 0,0056 MWe. Dzięki zastosowaniu tych usprawnień powstanie budynek o podwyższonym standardzie w zakresie energooszczędności. Termin zakończenia prac przewidziano na koniec sierpnia 2019 r.

­– Młodzieżowe Centrum Rozwoju Artystycznego i Duchowego dla Młodzieży w Legionowie to głównie profilaktyka uzależnień. Poprzez rozwój pasji i talentów młodych ludzi, chcemy im pomóc wejść w życie bardziej wartościowe, pomóc w rozwoju, uchronić przed pójściem w kierunku destruktywnym – zaznaczyła s. Jolanta Glapka po podpisaniu umowy. Dodała też, że uzależnienie, szczególnie od narkotyków, to ciężka choroba, z której wyjście wymaga mocnej wiary – nie tylko w Boga i wartości, ale również w siebie samego. – Jeśli człowiek dąży do pogłębiania swojego człowieczeństwa, będzie mu łatwiej odnaleźć kontakt we wspólnocie. W centrum w Legionowie znajdzie się także hostel dla młodzieży, która jest uzależniona, ale trzeźwa i pragnie wrócić do społeczeństwa. Będzie on miał funkcje readaptacyjne, resocjalizacyjne. Tam będą mogli mieszkać ludzie, którzy ukończyli terapię, by nauczyć się zawodu, dokończyć edukację, którą przerwali przez chorobę. Sprzyjać to będzie wzmocnieniu ich postaw abstynenckich, rozwiną talenty, ucieszą się wspólnotą. Chcemy w bezpiecznych warunkach uchronić podopiecznych przed nawrotem nałogu i

nauczyć ich, jak z ewentualnym regresem postępować samodzielnie, kiedy już będą funkcjonować w swoich rodzinach – podsumowała s. Jolanta Glapka.

Eko Misja Nie Marnuje

Przedsięwziecie Federacji Polskich Banków Żywności pn. Projekt Eko Misja Nie Marnuje o całkowitym koszcie realizacji 1 336 700 zł uzyska dofinansowanie z NFOŚiGW w kwocie 1, 2 mln zł. Inicjatywa ma być realizowana do końca lipca 2020 r. Celem głównym projektu jest zwiększenie świadomości obywateli, głównie dzieci i młodzieży oraz rodziców i nauczycieli, w kwestii skutków ekologicznych marnowania żywności, poprzez aktywne działania edukacyjne, wspierane przez kampanię informacyjno-promocyjną o szerokim zasięgu.

Podstawą planownych aktywności będą odpowiednie pomoce dydaktyczne. Opracowano także scenariusz warsztatów oraz gry edukacyjnej na temat niemarnowania żywności i metod zapobiegania skutkom ekologicznym jej marnotrawienia. Gra edukacyjna i terenowa „Zostań Eko Ratownikiem” ma integrować uczniów wokół podejmowanego tematu.

– Realizujemy ten projekt po to, aby uświadomić społeczeństwu, że należy z dużo większym szacunkiem podchodzić do żywności. Chcemy uczyć zwłaszcza młode pokolenie, jak prawidłowo gospodarować żywnością, jak mądrze zachowywać się w kuchni, na co zwracać szczególną uwagę. Takie proste sprawy, które wydają się nam błahe, jak robienie zakupów, przechowywanie jedzenia w lodówce, czy przygotowywanie posiłków z określonej ilości surowców – są w istocie niezwykle ważne, gdyż wpływają na skalę marnotrawstwa. A jest to bezpośrednio związane z zanieczyszczaniem środowiska i degradacją naszej planety – powiedział po podpisaniu umowy prezes FPBŻ Marek Borowski.

Środowisko Młodzieży

Ponad 1,2 mln zł dotacji NFOŚiGW przekaże Fundacji dla Młodzieży z siedzibą w Warszawie na projekt pn. Środowisko Młodzieży. Celem projektu Środowisko Młodzieży jest podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej i kształtowanie postaw prośrodowiskowych, mających wpływ na zrównoważony rozwój społeczeństwa – ze szczególnym uwzględnieniem grupy docelowej, jaką jest młodzież.

W ramach przedsięwzięcia przewidziano przeprowadzenie do końca lipca 2020 r. licznych warsztaów i szkoleń. Środowisko Młodych zbudowane zostanie także w przestrzeni świata wirtualnego m.in. poprzez stworzenie aplikacji mobilnej na smartfony (Aplikacja „Dobra”), zawierającej nie tylko funkcje informacyjne z zakresu ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, lecz także umożliwiające zakładanie profili użytkowników i interakcji z innymi korzystającymi. Aplikacja zostanie też wyposażona w funkcjonalność lokalizacji, która „poinformuje” użytkownika, w pobliżu jakiego obszaru chronionego się znajduje albo wskaże lokalizację lokalnych pomników przyrody.

– Projekt adresujemy do młodzieży, do młodych osób, które na szczeblach lokalnych pracują w instytucjach, parafiach, organizacjach skupiających liderów lokalnych. Oni często chcą działać  społecznie i ekologicznie, ale napotykają na różne bariery. Mając chęci, zapał, energię, pomysły, brakuje im niekiedy doświadczenia. Czasem nawet napisanie wniosku o to, żeby zamontowano lampę lub postawiono wiatę przystankową w odpowiednim miejscu bywa problemem, gdyż nie wiadomo do kogo się udać, kogo zapytać. Od nas otrzymają wsparcie. Chcemy pokazać sposoby działania i dać odpowiednie narzędzia, aby młodzi ludzie mogli wykorzystywać swoją pasję i robić wartościowe rzeczy dla siebie, współmieszkańców i środowiska, szczególnie w gminach, na terenach wiejskich albo w małych miastach – powiedziała podczas uroczystości podpisania umowy prezes Fundacji dla Młodzieży Teresa Moskal.

Sławomir Kmiecik

Rzecznik prasowy NFOŚiGW

Profesor Robert Rejdak nowym prezesem Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich

Wybitny autorytet w dziedzinie wykorzystywania najbardziej nowoczesnych i pionierskich metod stosowanych w chirurgii siatkówki oka i leczenia urazów narządów wzroku został prezesem Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich. Wybory odbyły się 5 stycznia w Warszawie. Dotychczasowe dokonania, dorobek naukowy i niezwykły wkład w rozwój światowej okulistyki, przesądziły o powierzeniu prof. Robertowi Rejdakowi tej odpowiedzialnej funkcji. Nowa strategia i wizja działalności powołanego prawie 11 lat temu stowarzyszenia uzyskała pełną aprobatę siedmioosobowego zarządu oraz środowiska okulistycznego. (Na zdjęciu prof. Robert Rejdak, prezes SCOP i prof. Marek Rękas, konsultant krajowy ds.okulistyki)

 Zaprezentowany przez prof. Roberta Rejdaka program znacząco wzmocni rolę Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich (SCOP) w zakresie popularyzacji dokonań  naukowych oraz upowszechniania wiedzy dotyczącej chorób oczu i możliwości ich leczenia. – Wydawany w Lublinie periodyk naukowy w języku angielskim o nowościach w okulistyce  „Ophthalmology Journal, którego byłem współzałożycielem, będzie teraz oficjalnym pismem stowarzyszenia – zapewnia prof. Robert Rejdak. – Szersze docieranie z naszymi osiągnięciami naukowo-technicznych w diagnozowaniu, mikrochirurgii i leczeniu chorób siatkówki oka wpłynie dodatkowo na wizerunek polskiej okulistyki w świecie. Zadbam o to, jako zastępca redaktora naczelnego tego czasopisma, ponieważ postęp w tej dziedzinie jest w Polsce  bardzo duży i chcemy to upowszechniać. Rozszerzymy też zakres specjalistycznych szkoleń dla lekarzy okulistów oraz współpracę międzynarodową z Europejską Szkołą Zaawansowanych Studiów Okulistycznych (ESASO) w szwajcarskim Lugano, gdzie jestem wykładowcą od ponad 10 lat. W naszych działaniach istotną rolę odgrywać będzie również intensywna współpraca z z prof. Markiem Rękasem, konsultantem krajowym ds. okulistyki i jednocześnie zastępcą prezesa SCOP.

Stowarzyszenie zwiększy też swoją aktywność w opiniowaniu rozwiązań prawnych i organizacyjnych  i doskonaleniu procedur okulistycznych, związanych  z systemem leczenia w dziedzinie okulistyki,  a także ochrony i poprawy statusu lekarzy okulistów. – Stawiamy na rozbudowę systemu ubezpieczeń i ochronę lekarzy i placówek prowadzących działalność chirurgiczną – kontynuuje nowy prezes SCOP. –  Chcemy mieć wsparcie kancelarii prawnej, która się specjalizuje w obsłudze prawnej działalności okulistycznej, ponieważ tego w ogóle nie ma w Polsce. Na wypadek jakichkolwiek zdarzeń, zupełnie niezawinionych od naszego środowiska, lekarz zawsze musi się ze wszystkiego tłumaczyć. W rozwiniętych  krajach europejskich są zupełnie inne standardy. Zanim sprawa trafi np. do sądu każde zdarzenie opiniują niezależni eksperci działający w stowarzyszeniach. Będziemy zmierzać do wprowadzenia podobnego modelu w naszym stowarzyszeniu.

SCOP będzie też zachęcał do rozwoju badań naukowych oraz wielodziedzinowej współpracy z innymi organizacjami, krajowymi i zagranicznymi. (JC)

Nowe władze Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich: Prezes: Prof. Robert Rejdak, vice-prezesi: prof. Marek Rękas i dr Piotr Kawa 

Skarbnik:  Dr Jan Staniewicz   Sekretarz generalny: Dr Marek Czubak

Cały skład siedmioosobowego zarządu SCOP: Rejdak Robert,Rękas Marek, Kałużny Bartosz, Kawa Piotr, Staniewicz Jan, Nawrocki Jerzy i Słoka Adam.

Komisji Rewizyjnej SCOP:Skurczyński Marek, Sempińska – Szewczyk Joanna, Koszałkowski Maciej, Stanisławska Anna i Zajkowska Grażyna

Sądu Koleżeńskiego SCOP:Dyda Zbigniew, Gawron Lech, Adamski Janusz

                                       Dossier prof. Roberta Rejdaka

Dyplom lekarski zdobył w 1995 roku na Akademii Medycznej w Lublinie (obecnie Uniwersytet Medyczny) i na tej uczelni pozostał. Doktoryzował się w 2000 roku. Uzyskał dyplom w zakresie podstawowym (2002) i klinicznym (2004) Międzynarodowej Rady Okulistyki (International Council of Ophthalmology). Habilitację uzyskał w 2009 roku. Tytuł naukowy profesora nauk medycznych został mu nadany w 2013 roku.  Odbył szereg staży zagranicznych. W latach 2003-2005 przebywał na stypendium w uniwersyteckim szpitalu okulistycznym w niemieckiej Tybindze (kierowanym przez Eberharta Zrennera). Przez pół roku pracował także w Erlangen,  gdzie doskonalił swoje umiejętności pod kierunkiem Anselma Junemanna. Staże odbywał także we Frankfurcie nad Menem, Bremie oraz Pizie i Rawennie. Jest profesorem w Katedrze Okulistyki i – od października 2011 – kierownikiem Kliniki Okulistyki Ogólnej lubelskiego Uniwersytetu Medycznego. Ponadto od października 2004 roku jest pracownikiem naukowym, obecnie na stanowisku profesora Instytutu w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN. Od 2011 roku jest wykładowcą i koordynatorem szkolenia praktycznego z zakresu chirurgii witreoretinalnej (ciało szkliste i siatkówka) w Europejskiej Szkole Zaawansowanych Studiów Okulistycznych (ang. European School for Advanced Studies in Ophthalmology, ESASO) w szwajcarskim Lugano. Dzięki jego staraniom oraz przy współpracy z lubelską Kliniką Okulistyki i Uniwersytetem Medycznym w Lublinie otwarta została pierwsza w Europie i druga na świecie filia szwajcarskiej ESASO.

W pracy klinicznej i badawczej specjalizuje się w diagnostyce i chirurgicznym leczeniu zaćmy, ciała szklistego i siatkówki oraz urazów gałki ocznej. W styczniu 2013 roku brał udział w pierwszej w Polsce operacji wszczepienia sztucznej tęczówki. Przeprowadził ponad 30000 operacji wewnątrzgalkowych (ok 20000 operacji zaćmy i ponad 10000 witrektomii).

Swoje prace publikował w czasopismach krajowych i zagranicznych, m.in. w „Graefe,s Archive fir Clinical and Experimental Ophthalmology”, „Acta Ophthalmologica”, „Investigative Ophtalmology &Visual Science” oraz „Klinice Ocznej”. Jest zastępcą redaktora naczelnego czasopisma „Ophthalmology Journal”

 

 

 

 

 

 

300 milionów złotych dla ośrodków akademickich w konkursie NCBR – Zintegrowane Programy Uczelni

Jakość kształcenia to jeden z najważniejszych czynników wyróżniających wiodące uczelnie. Dzięki konkursowi Narodowego Centrum Badań i Rozwoju polskie ośrodki akademickie otrzymają niemal 300 milionów złotych wsparcia, aby podnieść kompetencje kadry naukowej, zapewnić studentom jeszcze lepszą edukację i dostosować programy kształcenia do wymogów zmieniającego się otoczenia społeczno – gospodarczego.

Dziesięć ośrodków akademickich w Polsce otrzyma łącznie 295 milionów złotych dofinansowania na realizację projektów, które istotnie podniosą poziom nauczania na polskich uczelniach. Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin ogłosił wyniki konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – Zintegrowane Programy Uczelni realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój.

Na Zintegrowane Programy Uczelni, z założonym łącznym budżetem wysokości miliarda złotych, składają się 3 konkursy, tzw. ścieżki: I, II oraz III. W ramach tej ostatniej, której wyniki dziś ogłoszono, o dofinansowanie mogą ubiegać się największe uczelnie, kształcące co najmniej 20 000 studentów. Zakładany budżet konkursu wynosił 250 milionów złotych, ale kwota ta została zwiększona ze względu na wysoką jakość i znaczenie zgłoszonych projektów.

– Im większe kompetencje kadry naukowej i im lepsze programy kształcenia dostosowane do dzisiejszego otoczenia, tym bardziej wartościowe wykształcenie uzyskają studenci, którzy w przyszłości będą mieli wpływ na polską gospodarkę. Dzięki takim inicjatywom jesteśmy w stanie podnieść poziom edukacji przyszłych pokoleń  – powiedział prof. Maciej Chorowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Zgodnie z wymogami konkursu, dofinansowane projekty obejmują zakresem merytorycznym co najmniej 4 z wymaganych modułów: programy kształcenia, podnoszenie kompetencji studentów, programy stażowe, wsparcie świadczenia wysokiej jakości usług przez instytucje wspomagające studentów w rozpoczęciu aktywności zawodowej na rynku pracy (np. akademickie biura karier), studia doktoranckie oraz zarządzanie w instytucjach szkolnictwa wyższego.

Najlepszą ocenę w konkursie otrzymał projekt „Student’s Power – kompleksowy program rozwoju uczelni” złożony przez Uniwersytet Łódzki, który zaplanował objąć wsparciem jedną z najliczniejszych grup uczestników – 4300 osób (w tym 130 przedstawicieli kadry uczelni) – a zgłoszony projekt obejmował aż pięć z sześciu zakładanych modułów. Projekt obejmie takie kierunki studiów, jak: geografia, geoinformacja, gospodarka przestrzenna, informatyka, analiza danych i translatoryka.

Dofinansowania otrzymają także projekty: Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Politechniki Warszawskiej, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Politechniki Wrocławskiej i Politechniki Śląskiej.

Wyniki dwóch pozostałych „ścieżek” zostaną ogłoszone w I kwartale tego roku. Ogłoszenie listy rankingowej Ścieżki II, z założonym budżetem 250 milionów złotych, zaplanowano na połowę lutego 2019 roku, a Ścieżki I, z budżetem 500 milionów złotych – na drugą połowę marca 2019.

 

 

Wspólny Raport „Sprawiedliwe przejście do zrównoważonego rozwoju”

Szybki rozwój cywilizacji i postęp gospodarczy mają istotny wpływ na  wzrost poziomu życia społeczeństw, ale wywołują jednocześnie niepożądane skutki w środowisku naturalnym. Gwałtowana urbanizacja, ekspansja przemysłu i technologii wymykających się spod kontroli,  nastawionych na zaspakajanie różnych potrzeb, stają się bez wątpienia ekologicznym zagrożeniem. Wypracowane przez ONZ w Agendzie 2030  cele zrównoważonego rozwoju stanowią wytyczne dla świata w jakim kierunku należy podążać, aby zapewnić naturalną równowagę i przetrwanie życia na Ziemi dla obecnych i przyszłych pokoleń. Odwołaniem do tej idei jest wydany w grudniu 2018 r. Raport „Sprawiedliwe przejście do zrównoważonego rozwoju”.

Publikacja opracowana została wspólnie przez Instytut na rzecz Ekorozwoju, Instytut Spraw Publicznych i Fundację im. im. Heinricha Bölla w Warszawie.  Raport jest  bogatym zbiorem danych i tendencji integrujących wiedzę z wielu różnych dziedzin, obejmujących zagadnienia środowiskowe, ekonomiczne i społeczne. Jako cenne źródło informacji stanowi innowacyjne podejście w interpretacji tej ważnej problematyki.

Publikacja składa się z pięciu rozdziałów, nawiązujących bezpośrednio do tematyki przeprowadzonych wcześniej debat z udziałem instytucji eksperckich, przedstawicieli administracji centralnej, organizacji pozarządowych, uczonych i świata biznesu. Tematem tych spotkań były zagadnienia dotyczące: sprawiedliwego przejścia do gospodarki niskoemisyjnej, gospodarki o obiegu zamkniętym, zrównoważonej produkcji i konsumpcji, równości płci, godnej pracy i poszanowania praw człowieka.

Pierwszy rozdział przygotowany przez Dominika Owczarka z Instytutu Spraw Publicznych (ISP) poświęcony jest nierównościom społecznym oraz sprawiedliwemu przejściu do gospodarki  i obywatelskiego społeczeństwa. W drugim rozdziale Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju (InE) przedstawia zagadnienia dotyczące zrównoważonego rozwoju w odniesieniu do żywności i zdrowia. W kolejnym Wojciech Szymalski, prezes InE, zajmuje się sprawiedliwym przejściem do gospodarki o obiegu zamkniętym. W czwartym rozdziale Paulina Sobieszak – Penszko z Instytutu   Spraw Publicznych prowadzi rozważania na temat równości płci w procesie zrównoważonego rozwoju. Ostatni rozdział poświęcony jest sprawiedliwości międzypokoleniowej, a jego autorami są: Andrzej Kassenberg oraz Małgorzata Koziarek z  ISP. Przykłady omówione w publikacji pokazują w szerokiej perspektywie problemy społeczne, gospodarcze i środowiskowe zrównoważonego rozwoju oraz powiązania między tymi dziedzinami.

– Zależało nam nie tylko na przygotowaniu eksperckiego opracowania w obszarze naszych własnych specjalizacji, ale na takim przygotowaniu raportu, aby trzy główne filary zrównoważonego rozwoju: środowiskowy, ekonomiczny i społeczny wzajemnie się ze sobą przenikały – wyjaśniał Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych na grudniowym spotkaniu z dziennikarzami. – To było niezwykle ambitne zadanie dla całego zespołu,  ale mam poczucie, że nam się udało. W rozdziałach redagowanych przez ekspertów od środowiska znalazły się wątki społeczne, a w społecznych, ekonomiczne i środowiskowe. Z całą pewnością przygotowanie takiego modelu, to jest pierwszy krok do sprawiedliwego przejściu od istniejącego obecnie braku równowagi w tych podstawowych dziedzinach do zrównoważonego rozwoju.

Autor tej części raportu koncentruje się na analizie sytuacji społeczno-gospodarczej Polski  od 1989 roku do współczesności. W ocenie Dominika Owczarka  w ciągu trzech  mijających dekad wzrost gospodarczy kraju jest imponujący na tle innych posocjalistycznych państw w Unii Europejskiej, ale priorytety rządzących  zostały położone wyłącznie na aspekty  ekonomiczne, ze znacznym pominięciem wątków społecznych, i środowiskowych. Nierównowaga w dochodach spowodowała, że nie możemy mówić o procesie sprawiedliwej transformacji.

Kluczem do wprowadzenia  sprawiedliwego przejścia do zrównoważonego rozwoju w Polsce jest presja społeczna ukierunkowana  na budowanie takich rozwiązań i programów finansowania, które będą służyły dokonaniu tych zmian – uważa Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju. –  Można tego wymagać jedynie od świadomego społeczeństwa, gotowego na dokonanie zmiany dotychczasowych nawyków i przekonań. To jest niebywale trudny, ale konieczny proces.

Zmiany wymagają nawyki dotyczące kupowania, przetwarzania i przechowywania żywności. Pod tym względem zachowujemy się irracjonalnie. Jesteśmy na piątym miejscu w Unii Europejskiej pod względem marnowania żywności. Rocznie jest to ok. 9 mln ton, z czego przynajmniej 1/3 nadawałaby się jeszcze do spożycia. Zmiana wzorca konsumpcji na bardziej zrównoważoną nie odbędzie się samoistnie. Kluczowa rolę powinny w niej odegrać wysiłki władz publicznych, przedsiębiorców i konsumentów.

Wprowadzenie nowego modelu ekonomicznego, podejścia do biznesu, gospodarki o obiegu zamkniętym, nastawienia proekologicznego i równouprawnienia, daje nam pewna szanse, na dokonanie pozytywnych zmian, ale najważniejsze w tym wszystkim jest współdziałanie,  przekonywał Wojciech Szymalski, prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju . – Same zmiany zasad gospodarczych, w tym oszczędzania zasobów czy przedłużania życia produktów na pewno nie wystarczą. Instytucje i rozwiązania prawne powinny być tworzone na drodze dialogu, a nie dyktatu politycznego. Współdecydowanie jest warunkiem współodpowiedzialności, a dialog pozwala uzyskać bardziej wszechstronny ogląd sytuacji i wybrać bardziej adekwatne, a więc skuteczne rozwiązania.

Nasza przyszłość zależy od zapewnienia równowagi pomiędzy wszystkimi aspektami zrównoważonego rozwoju.  Prawa człowieka, równouprawnienie, rozwój ekonomiczny i ochrona środowiska muszą być rozpatrywane i traktowane kompleksowo. W przeciwnym razie osiągnięcie celów zapisanych w Agendzie 2030 będzie tylko nieosiągalną iluzją i mitem. Raport „Sprawiedliwe przejście do zrównoważonego rozwoju” jest wskazówką do urzeczywistnienia tej idei, ale równocześnie skłania do refleksji dotyczących skutków jeśli tego nie dokonamy. Konsekwencje prowadzenia niezrównoważonej gospodarki przybiorą nie tylko gwałtowny i dokuczliwy charakter, lecz staną się także coraz trudniej przewidywalne i nieodwracalne.

Jolanta Czudak

Drastyczny spadek obrotów na giełdzie w Warszawie

Łączna wartość obrotu akcjami na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w grudniu 2018 r. wyniosła 15,1 mld zł i była o 15,1 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie rok wcześniej – podał 3 stycznia zespół prasowy GPW w Warszawie. Trochę lepiej było na rynku NewConnect.

Giełda Papierów Wartościowych wyjaśniła w komunikacie, że wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń spadła w grudniu 2018 r. o 9,7 proc. rok do roku do poziomu 14,8 mld zł. „Średnia dzienna wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń wyniosła w grudniu 2018 r. 872 mln zł, o 0,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Wartość indeksu WIG na koniec grudnia 2018 r. wyniosła 57 690,50 pkt i była o 9,5 proc. niższa niż przed rokiem” – wskazano.

Jak wynika z informacji trochę lepiej było na rynku NewConnect. W grudniu ub.r. odnotowano wzrost łącznej wartości obrotu akcjami o 7 proc. w ujęciu rocznym do poziomu 85,4 mln zł. Wartość obrotów akcjami w ramach arkusza zleceń na rynku NewConnect w grudniu wzrosła o 8,4 proc. w stosunku rocznym i wyniosła 77,4 mln zł.

Giełda poinformowała ponadto, że w grudniu 2018 r. łączny wolumen obrotu instrumentami pochodnymi wyniósł 840,5 tys. szt., o 34,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Wolumen obrotu kontraktami terminowymi na waluty wzrósł o 169,9 proc. do poziomu 238,7 tys. szt. Kontrakty na indeksy – wolumen wzrósł o 17,8 proc. rok do roku do poziomu 472,1 tys. szt. Opcje – wolumen wzrósł o 11,8 proc. do poziomu 19,3 tys. sztuk.

W komunikacie czytamy, że wartość notowanych na rynku Catalyst emisji obligacji nieskarbowych wyniosła 86,6 mld zł (na koniec grudnia 2018 r.) wobec 74,2 mld zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z kolei wartość obrotu obligacjami nieskarbowymi na rynku Catalyst w ramach arkusza zleceń spadła w grudniu 2018 r. o 42,7 proc. w ujęciu rocznym do poziomu 138,4 mln zł.

Biuro prasowe GPW dodało, że łączna wartość obrotu obligacjami na TBSP (rynek obligacji skarbowych – red.) sięgnęła w grudniu 2018 roku 20,3 mld zł i była o 6,1 proc. niższa niż rok wcześniej.  Z danych podanych przez GPW wynika ponadto, że w grudniu 2018 roku w porównaniu do analogicznego okresu 2017 r. wzrósł (o 15,9 proc. do 15,4 TWh) łączny wolumen obrotu energią elektryczną na rynkach spot i terminowym. Wzrost obrotu energią elektryczną odnotowano również na rynku forward (o 18 proc. rok do roku do poziomu 12,7 TWh).

Na giełdzie wzrósł również łączny wolumen obrotu gazem ziemnym (o 52,1 proc. do 11,5 TWh). Wzrosty odnotowano ponadto na rynku spot (o 19,2 proc. do poziomu 2,6 TWh) oraz na rynku terminowym (65 proc. do poziomu 8,9 TWh).

GPW wskazała, że wolumen obrotu prawami majątkowymi wynikającymi ze świadectw pochodzenia, z wyłączeniem praw ze świadectw związanych z efektywnością energetyczną („białe certyfikaty”), na rynku spot wyniósł w grudniu 2018 r. 3,7 TWh, co oznacza spadek o 28,9 proc. w stosunku rocznym. Wolumen obrotu prawami majątkowymi wynikającymi ze świadectw pochodzenia związanych z efektywnością energetyczną („białe certyfikaty”) spadł o 45,2 proc. rok do roku osiągając w grudniu 2018 r. poziom 30,5 ktoe.

„W grudniu 2018 r. na GPW odbyło się 17 sesji giełdowych, w porównaniu do 19 sesji rok wcześniej. Kapitalizacja 414 spółek krajowych notowanych na Głównym Rynku wyniosła na koniec grudnia 2018 r. 615,51 mld zł (143,24 mld euro). Łączna kapitalizacja 465 spółek krajowych i zagranicznych notowanych na Głównym Rynku sięgnęła na koniec grudnia 2018 roku 1 165,07 mld zł (271,14 mld euro). Na NewConnect w grudniu 2018 r. zadebiutowały spółki Pure Biologics (oferta prywatna o wartości 2,85 mln zł) oraz Movie Games (oferta prywatna o wartości 1,95 mln zł)” – podsumowano w komunikacie.

Autor: PAP/PSZ

Wnp.pl

 

Interwencja radnych koalicyjnych w sprawie ratownictwa medycznego na Mazowszu poskutkowała

Wojewoda mazowiecki ogłosił  dziś Plan działania systemu – Państwowe Ratownictwo Medyczne dla Województwa Mazowieckiego. Z informacji wynika, że mimo wcześniejszych zapowiedzi liczba dyspozytorni nie zostanie drastycznie zmniejszona. O pozostawienie dotychczasowej liczby dyspozytorni apelowali radni podczas grudniowej sesji sejmiku. Najwyraźniej ich głos został wzięty pod uwagę.

Podczas grudniowej sesji sejmiku radni klubów koalicyjnych zwracali uwagę na to, że propozycje zmian, jakie chciał wprowadzić wojewoda w ratownictwie medycznym, zagrażają bezpieczeństwu zdrowia i życia mieszkańców. Propozycja wojewody zakładała zmniejszenie liczby rejonów dyspozytorni do trzech. Obsługę całego województwa miały przejąć dyspozytornie w Warszawie, Siedlcach i Radomiu. Tym samym od 1 kwietnia 2019 r. karetka np. do mieszkańców Łomianek, Żyrardowa czy Pruszkowa miała być kierowana przez stację z Radomia, a do mieszkańców Płońska, Sierpca lub Przasnysza – przez stację z Siedlec.

Marszałek Adam Struzik, apelując o niewprowadzanie zmian od 2019 r., zwracał uwagę szczególnie na fakt, że zmiany miałyby być przeprowadzone w ryzykownie szybkim tempie, bez odpowiedniego przygotowania, a to przede wszystkim zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców Mazowsza. Po sprzeciwie radnych, których stanowisko zostało wysłane m.in. do wojewody, ministerstwa zdrowia, NFZ, ale też ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ABW, wojewoda ogłosił dziś, że przedstawia ministerstwu zdrowia plan, w którym stan dyspozytorni niemalże nie ulegnie zmianom.

Obecnie funkcjonuje sześć rejonów operacyjnych obsługiwanych łącznie przez pięć dyspozytorni, które przyjmują zgłoszenia i wysyłają w najbliższy teren karetki. Wojewoda pod koniec roku wysłał do konsultacji propozycję zmniejszenia tego systemu do pięciu rejonów operacyjnych. Następnie zaproponował ich redukcję do trzech. Stanowisko przyjęte przez radnych województwa było nie tylko sprzeciwem wobec zmian wprowadzanych w zbyt szybkim tempie, ale też zawierało uwagi do poszczególnych propozycji wojewody.

Z punktu widzenia mieszkańców Mazowsza najważniejsze jest to, że liczba dyspozytorni, a także rejonów operacyjnych ratownictwa nie zmieni się tak drastycznie. Z informacji przekazanych przez wojewodę wynika, że zaproponowany plan systemu ratownictwa dla Mazowsza zakłada funkcjonowanie pięciu rejonów operacyjnych. Zlikwidowany ma być jednak rejon operacyjny w Grodzisku Mazowieckim, pod który podlegały cztery powiaty, które teraz znajdą się odpowiednio: pow. sochaczewski w rejonie operacyjnym Płocka, pow. grodziski, żyrardowski oraz warszawski zachodni w rejonie operacyjnym Radomia oraz pow. piaseczyński i pruszkowski w rejonie operacyjnym Warszawy. Niestety, nie wszystkie uwagi samorządu województwa zostały uwzględnione – w propozycji przegłosowanej przez radnych Mazowsza pow. żyrardowski miał być w rejonie operacyjnym Płocka, pow. grodziski w rejonie operacyjnym Warszawy, a pow. warszawski zachodni miał zostać w rejonie operacyjnym Warszawy. Wojewoda zaproponował wszystkie te powiaty objąć rejonem operacyjnym Radomia.

Marta Milewska, rzeczniczka prasowa

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

5 proc. CIT lub PIT dla innowacyjnych przedsiębiorców

Wchodzi w życie IP box – rozwiązanie skierowane do przedsiębiorców prowadzących działalność badawczo-rozwojową (B+R), bezpośrednio związaną z wytworzeniem, rozwinięciem lub ulepszeniem prawa własności intelektualnej.

Jak wyjaśnia resort przedsiębiorczości i technologii, rozwiązanie, które weszło w życie 1 stycznia 2019 r. polega na tym, że jeśli przedsiębiorca wydał pieniądze na badania i rozwój, opracował bądź kupił nową technologię, uzyskał dla niej kwalifikowane prawo własności intelektualnej, jeżeli ją komercjalizuje i ma z tego tytułu przychody, to płaci 5 proc. CIT lub PIT.

Przepisy wprowadzające ulgę IP box znajdują się w noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (art. 1 zmiana 25. – PIT, art. 2 zmiana 28. – CIT oraz art. 24).

IP box, jak zaznacza Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, funkcjonuje w wielu państwach, które „postawiły na innowacyjność, jako koło napędowe gospodarki”. Podobne rozwiązania mają: Izrael, Holandia, Wielka Brytania, Irlandia czy Luksemburg.

Według resortu przedsiębiorczości i technologii IP box wprowadzono z myślą o: zwiększeniu zatrudnienia w ramach B+R w sektorze prywatnym; pobudzeniu inwestycji w badania i rozwój firm, które skorzystały z funduszy UE na rozwój własnych jednostek badawczo-rozwojowych; zwiększeniu liczby zgłoszeń patentowych i patentów wydawanych przez Urząd Patentowy w Polsce oraz liczby patentów europejskich i międzynarodowych uzyskanych przez polskie podmioty.

Autor: PAP/AK

 

Urzędnicy chcą wytycznych od ministra energii w sprawie cen prądu w 2019

Mimo obniżenia akcyzy Łódzka Grupa Zakupowa i tak od 1 stycznia zapłaci więcej za energię elektryczną. Nie wiadomo tylko o ile, bo zgodnie z nową ustawą samorządy mają renegocjować podpisane wcześniej umowy. Łódzki samorząd jest gotowy do rozmów, ale pyta ministra energii o wskazówki, aby negocjacje i zawarte porozumienia były zgodne z prawem.

Przypomnijmy w piątek 28 grudnia Sejm i Senat przyjęły ustawę dotyczącą zmiany podatku akcyzowego oraz innych ustaw, które mają ochronić odbiorców przed skokowym wzrostem cen prądu. 30 grudnia nowelę obniżającą akcyzę energię elektryczną podpisał prezydent Andrzej Duda.

Obniżenie stawki akcyzy oraz opłaty przejściowej ma zapewnić utrzymanie łącznych kosztów odbiorców na poziomie zbliżonym do roku 2018. Mateusz Morawiecki twierdził, że na obniżeniu akcyzy i opłaty przejściowej skorzystają też samorządy.

Problem w tym, że gminy w wielu wypadkach zawarły wcześniej kontrakty na dostawy energii przewidujące podwyżki cen o kilkadziesiąt procent. W takiej sytuacji jest m.in. Łódź.

– Uchwalona w ekstra tempie ustawa, którą chwali się rząd, nie wyjaśnia właściwie nic poza tym, że obniżono akcyzę. Nadal nie wiemy, o ile zmieni się stawka, jaką mamy zapisaną w umowie, w jaki sposób mamy renegocjować umowę i kiedy do rozmów przystąpić – powiedział Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi. – Dlatego przygotowałem pismo do ministra Tchórzewskiego z prośbą o wyjaśnienia wszystkich wątpliwości oraz wskazanie drogi zgodnej z prawem. Aby nie okazało się, że nasze negocjacje z firmą, która wygrała przetarg zostaną zaskarżone przez podmioty, które w tym przetargu dały gorsze oferty.

Krzysztof Makowski, radny Rady Miejskiej podkreślił, że zaraz po Nowym Roku Komisja Transportu Rady Miejskiej spotka się w MPK, by oszacować, ile spółka przewozowa może zaoszczędzić w wyniku obniżenia akcyzy za prąd.

– Radni jako pierwsi zwracali się do rządu z apelem o rekompensaty dla samorządów za podwyżki stawek za prąd. Uważamy, że każda złotówka, jaką da się zaoszczędzić na rachunkach energetycznych jest cenna, bo można ją przeznaczyć na realizację potrzeb mieszkańców. A tych jest wiele – powiedział radny Makowski. – Oczywiście radni dołączają się do pisma władz Łodzi i oczekują, że minister Tchórzewski wskaże sposób, w jaki należy renegocjować umowę z obecnym dostawcą prądu. Mam nadzieję, że nowej ustawy nie zakwestionuje Unia Europejska jako niezgodną z prawem europejskim.

Ze wstępnych szacunków wynika, że Łódź zaoszczędzi na obniżce akcyzy około 1,6 mln zł rocznie, ale i tak w 2019 roku zapłaci 40 procent więcej za energię niż w roku 2018. Chyba, że w wyniku renegocjacji umowy z PGE Obrót, które wygrało przetarg i podpisało z miastem umowę, obowiązujące stawki zostaną jeszcze obniżone. Miasto jest gotowe do rozmów ze spółką PGE.

Jeszcze przed przyjęciem nowelizacji ustawy, Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich przypomniał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że samorządy mogą odwołać się do innej ustawy – Prawo Zamówień Publicznych

– Mówiąc w pewnym uproszczeniu, przepisy zamówień publicznych pozwalają w przypadku znaczących zmian okoliczności, zwłaszcza powodujących straty czy nieuzasadnione koszty dla jednostek publicznych, na zmianę zawartej już umowy z dostawcą. A jeśli wybrany w przetargu podmiot nie zgadza się na takie zmiany, można pójść ze sprawą do sądu – tłumaczył Porawski.

Źródło: Gospodarka Komunalna

Ostatnie artykuły

Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) – konferencja 19 maja w Katowicach

Istotą wprowadzenia ROP było ograniczanie powstawania odpadów opakowaniowych jak i zwiększanie ich przetwarzania w tym recyklingu.  Aby to osiągnąć kluczowa jest implementacja...
Prof. Hazem Kalaji

Rośliny też swój język mają

Badanie stanu zdrowia człowieka umożliwia istniejący od 1816 roku stetoskop. Dzięki niemu lekarz może usłyszeć m.in. rytm serca, szumy w płucach i...
prof. Arkadiusz Nowak

Archetyp Raju powstaje w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie

Opisany w Starym Testamencie Raj był ogrodem, który Bóg wydzielił na Ziemi ze względu na jego wspaniałe warunki. Choć idealny i ukształtowany...

Sieci kluczowe dla rozwoju zielonej energii

Temat sieci dystrybucyjnych energii elektrycznej w ostatnich kwartałach coraz mocniej pojawia się w przestrzeni publicznej. Jest ku temu kilka powodów, które sprowadzają...

Ogromny potencjał Bałtyku dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej

Morska energetyka wiatrowa to jeden z głównych filarów polskiej transformacji energetycznej. Przy odpowiednich warunkach oraz wsparciu, wiatr z Bałtyku przyczyni się do...