Astrologiczny raport tygodniowy (13-19.12)

211

Mocniejszy uścisk chłodu, jaki mamy za sobą, był tylko pierwszym akordem w nadchodzącym zimowym koncercie. Póki jednak co – wracamy do jesieni. Nachodzący tydzień przyniesie ocieplenie i powrót bardziej umiarkowanej pogody. Ale zima jeszcze na pewno się odezwie. Możliwe, że w samo Boże Narodzenie.

Tydzień zaczynamy sporymi przedświątecznymi porządkami. Duże zmiany na nieboskłonie zapowiadają dwa ważne ingresy. W znak Strzelca wkroczy Mars, co sprawi, że jego motywująca, mobilizująca do działania i aktywności energia zacznie wspierać nasze odważne, ambitne, dalekosiężne plany, cele i wizje. Znaczącą poprawę na polu umysłowym, intelektualnym i komunikacyjnym odczujemy dzięki wejściu Merkurego w znak Koziorożca, co sprawi, że przestaniemy podejmować szaleńcze i zwariowane decyzje, nie będziemy kompulsywnie wydawać pieniędzy i tracić czasu na głupoty, co było zmorą wędrówki Merkurego przez znak Strzelca.

Rozsądek i rozwagę w planowaniu świątecznych wydatków, zakupów i prezentów wprowadzi we wtorek Księżyc wkraczający w znak Byka. Jest więc szansa na to, że krzątając się po sklepach i galeriach handlowych zwrócisz większą uwagę na jakość kupowanych produktów. Bardziej będziesz grymasić, zastanawiać się i kalkulować, niż rzucać się na byle co ulegając sztuczkom, które wymyślają marketingowcy i spece od reklamy.

Pieczołowicie przygotowane plany, misternie ułożone strategie, pomysły i koncepty rozsypią się we środę w drobny mak. Księżyc w koniunkcji z Uranem sprawi, że nie ma sensu się kurczowo przywiązywać do wymyślonych wizji i obranej taktyki. I choć może to wywołać irytację, złość i rozterki, gdyż nie tak sobie wyobrażaliście rozwój wypadków, to jednak mała zmiana, niespodzianka lub zwrot sytuacji może wam wyjść na dobre.

W czwartkowy wieczór Księżyc wkracza w znak Bliźniąt, co zachęci was do małych plotek, rozmów z bliskimi, umawiania się na świąteczne i noworoczne spotkania i imprezy. Może się też okazać, że mimo powrotu pandemicznych ograniczeń, uda się wam znaleźć atrakcyjną ofertę noworocznego wyjazdu na narty lub do ciepłych krajów.

W piątkowy poranek sprawy nie będą się układać najlepiej. Opozycja Księżyca z Marsem sprawi, że wielu z was poczuje silne zmęczenie, znużenie i wyczerpanie związane z przedświąteczną krzątaniną, presją upływającego czasu, koniecznością podjęcia pilnych decyzji i wyborów.

Obserwując rosnące ceny w sklepach, patrząc na topniejące oszczędności, tłocząc się w handlową niedzielę w kolejkach i korkach, wielu z was poczuje, że mają już wszystkiego serdecznie dość. Ta kumulacja zmęczenia, znużenia i nerwowości to nie tylko konsekwencja przedświątecznych gorączkowych zakupów, ale przede wszystkim wpływ pełni Księżyca, która będzie nieprzyjemnym testem wytrzymałości i psychicznej odporności dla tych, którzy mają zbyt wiele spraw na głowie. To także trudny moment dla singli, dla tych którzy zaliczyli rozstanie, pokłócili się z bliską osobą. Wenus wkraczając w ruch wsteczny przywoła tęsknoty, przypomni o niespełnieniu, stratach, miłosnych zawodach i rozczarowaniach. Jednak Księżyc w znaku Raka pomoże uspokoić duszę, pozwoli skupić się na uczuciach i emocjach, dzięki czemu łatwiej pożegnacie się z tym, co przemija i odchodzi.

Piotr Gibaszewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here