Blisko połowa Polaków akceptuje nadużycia w sferze finansów

280

Dla ponad 90 proc. Polaków oddawanie długów jest zawsze obowiązkiem moralnym, jednak w codziennych życiowych sytuacjach związanych z finansami przestrzeganie etycznych standardów nie jest już takie oczywiste – wynika z najnowszego raportu Moralność finansowa Polaków. Według niego ponad połowa społeczeństwa akceptuje m.in. pracę na czarno po to by uniknąć ściągania długów z pensji czy zakup bez rachunku, pozwalający nie płacić podatku VAT.

Siódma już edycja badania „Moralność Finansowa Polaków”, realizowanego dla Związku Przedsiębiorstw Finansowych, w partnerstwie z BIG InfoMonitor, EOS Poland, Ikano Bank i Ultimo, została przeprowadzona w okresie, w którym w Polsce wciąż obowiązywał stan epidemii COVID-19. Na opinie respondentów wpływały dodatkowo nastroje kształtowane wybuchem wojny w Ukrainie, ale także niepewnością sytuacji gospodarczej w kraju. Przekonanie co do normy zobowiązującej do zwracania długów stało się mniej powszechne niż przed rokiem, choć nadal 91 proc. Polaków deklaruje, że oddawanie długów jest zawsze obowiązkiem moralnym. Ale już blisko połowa Polaków jest skłonna usprawiedliwić w sferze finansów odstępstwa od obowiązujących norm prawnych bądź standardów etycznych.

Wartość Indeksu Akceptacji Nieetycznych Zachowań Finansowych w ciągu ostatnich czterech lat utrzymuje się na poziomie przekraczającym dwie piąte, co pokazuje dość niski poziom etycznych standardów. Niepokojącym jest fakt, że Polacy są gotowi zaakceptować niemoralne, a nawet niezgodne z prawem zachowania w aż prawie połowie opisywanych w raporcie przypadków. Szczególnie, że takie postępowanie ma również wpływ na poziom cen produktów i usług oferowanych przez firmy dotknięte niższą moralnością ich klientów czy kontrahentów. –  W dobie rosnącej inflacji i stóp procentowych może to bardzo niekorzystnie oddziaływać na całą gospodarkę. Kondycja moralności płatniczej powinna być przedmiotem debaty w szerszych kręgach. Cieszę się, że systematycznie od wielu lat udaje się nam ją badać – komentuje r.pr. Marcin Czugan, prezes zarządu Związku Przedsiębiorstw Finansowych.

Rozliczanie się bez faktury czy paragonu, by zaoszczędzić na podatku, to dopuszczalna opcja dla  ponad 55 proc. badanych. Z kolei dla pracy na czarno, podejmowanej, by nie dało się ściągnąć długów z pensji, znajduje uzasadnienie i akceptację niemal 2/3 Polaków (61,4 proc.), na pocieszenie można dodać, że w obu przypadkach to nieco mniej niż przed rokiem.  W ciągu roku nieznacznie spadło również poparcie dla zatajania informacji uniemożliwiających zaciągnięcie kredytu. W pozostałych kwestiach, w porównaniu z deklaracjami składanymi w 2021 r., akceptacja nieetycznych zachowań wzrosła, w największym stopniu, w skierowanej przeciw ubezpieczycielom ewentualności zawyżania szkód, aby uzyskać wyższe odszkodowanie.

ZPF

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here