Cyfrowy klucz do przyszłości kobiet

182

Pandemia Covid-19 przyspieszyła transformację cyfrową gospodarki i przyczyniła się do radykalnych zmian na rynku pracy. W branżach szczególnie narażonych na konsekwencje „”koronakryzysu pracuje 7 mln Polaków – w tym 3 mln kobiet zatrudnionych w tradycyjnie sfeminizowanych sektorach: usługach, edukacji, zdrowiu i opiece.

Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być przebranżowienie i zdobycie kompetencji zawodowych, które będą ważne w najbliższej przyszłości – umiejętności cyfrowych, komunikacji oraz pracy zespołowej. Jednak, jak wynika z raportu „Cyfrowy klucz do przyszłości zawodowej. Kobiety na rynku pracy w kontekście kryzysu gospodarczego” opracowanego w ramach kampanii #WomanUpdate przez instytut badawczy Digital Economy Lab (DELab) Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytut Innowacyjna Gospodarka (INGOS), Polki nisko oceniają swoje umiejętności cyfrowe, a do branży IT wciąż podchodzą z lękiem.

Kryzys wywołany pandemią przyspieszył cyfrową transformację przedsiębiorstw – najbardziej powtarzalne procesy zastępowane są pracą maszyn i algorytmów. „Praca zmienia swój charakter. Przekształceniu ulegają formy zatrudnienia, a w dalszej perspektywie zostaną zmodyfikowane lub zupełnie znikną te miejsca pracy, w których wykonywane są powtarzalne, rutynowe czynności i gdzie bardziej efektywne kosztowo będzie użycie maszyn” – wyjaśnia prof. dr hab. Renata Włoch z Instytutu Socjologii UW, koordynatorka DELab i współautorka raportu.

Z danych zawartych w raporcie wynika, że 1,2 mln kobiet znajduje zatrudnienie w usługach, handlu hurtowym i detalicznym, co stanowi 75 proc. wszystkich pracowników i jest jednym z najwyższych odsetek w krajach wysoko rozwiniętych. Milion kobiet pracuje w przetwórstwie przemysłowym, a 256 tys. w firmach prowadzących działalność związaną z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi. Tymczasem restrykcje związane z pandemią mocno ograniczyły możliwości zarobkowe w dziedzinach gospodarki, w których ważny jest bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem.

Co więcej, to właśnie kobietom, które zazwyczaj realizują wiele ról społecznych jednocześnie, znacznie trudniej dostosować się do dynamicznie zmieniającego się rynku pracy. To właśnie kobiety znacznie intensywniej angażują się w wypełnianie obowiązków opiekuńczych i domowych: codzienną opieką nad dziećmi zajmuje się w krajach UE 92 proc. kobiet i 68 proc. mężczyzn, a codziennym przygotowaniem posiłków lub pracami domowymi 79 proc. kobiet i 34 proc. mężczyzn.

Joanna Pruszyńska-Witkowska

Dla niektórych natomiast kryzys to szansa na ciekawszą, bardziej satysfakcjonującą i elastyczną pracę. „Dynamiczny rozwój nowych technologii, powszechnie określany jako czwarta rewolucja przemysłowa, potrzebuje wysoko wykwalifikowanych kadr – również wśród kobiet” – stwierdza Joanna Pruszyńska-Witkowska, wiceprezes Future Collars, inicjatorka kampanii #WomanUpdate.

Zdigitalizowane firmy są bardziej elastyczne, szybciej reagują na nietypowe warunki i kryzysy oraz lepiej dostosowują się do potrzeb klientów, wykorzystując potencjał e-commerce. Transformacja cyfrowa przedsiębiorstw stwarza szanse dla kobiet posiadających wiedzę i umiejętności z zakresu zaawansowanych technologii. Tymczasem kobiety stanowią zaledwie 15 proc. pracowników sektora informatycznego w Polsce, a zaledwie 21 proc. Polaków posiada podstawowe kompetencje cyfrowe (potrafi np. wyszukać rozwiązanie problemu zawodowego w Internecie lub przesłać plik między dwoma urządzeniami).

dr n. med. Dorota Hryniewiecka-Firlej

„To my, pracodawcy, szczególnie dzisiaj powinniśmy przeciwdziałać wykluczaniu z rynku pracy i wspierać możliwości rozwijania kompetencji cyfrowych swoich pracowników, zwłaszcza w sektorach silnie sfeminizowanych. Wspieranie kobiet w zdobywaniu nowych umiejętności cyfrowych nie tylko pozwoli lepiej przygotować biznes do wyzwań przyszłości, ale także wzmocni proces wyrównywania szans pracowników w związku z dyskryminacją ze względu na płeć. Jak bowiem potwierdzają badania – im wyższe umiejętności cyfrowe u kobiet, tym większa równość płci w środowisku pracy” – stwierdza  dr n. med. Dorota Hryniewiecka-Firlej, prezes zarządu Pfizer Polska, jedna z ambasadorek kampanii #WomanUpdate.

Jednak tylko 7 proc. Polaków podnosi kompetencje cyfrowe na szkoleniach opłacanych przez pracodawcę – w UE odsetek ten wynosi średnio 13 proc. Na szkolenia poza miejscem pracy decyduje się 17 proc. Polaków wobec 27 proc. mieszkańców UE. Wśród uczestników szkoleń mężczyźni stanowią zdecydowaną przewagę. „Kluczowe działania powinny skupić się na tworzeniu otwartego ekosystemu kształcenia ustawicznego kobiet, nastawionego na rozwój szeroko rozumianych kompetencji zawodowych, dostosowanych do potrzeb cyfryzującej się gospodarki” – proponuje Joanna Pruszyńska-Witkowska.

Receptą jest uruchomienie Antykryzysowego Programu Szkoleniowego, który w okresie pandemii i po jej zakończeniu wypracowałby listę kompetencji przyszłości i zawodów związanych z nowymi technologiami, jak AI, testowanie, programowanie, machine learning, data science, wirtualizacja, cyberbezpieczeństwo, e-commerce i pokrewnych. Program szkoleniowy powinien być skierowany do kobiet szczególnie zagrożonych utratą pracy, pozostających bez zatrudnienia czy nieaktywnych zawodowo, które chcą się przebranżowić. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here