Debata o wprowadzaniu w praktyce planowych operacji zaćmy

1415

Webinaria to najpopularniejsza w dobie pandemii forma prowadzenia szkoleń i seminariów online. Dzięki technologii webcast, umożliwiającej obustronną komunikację internetową,  można nie tylko wysłuchać na żywo wykładów, ale również aktywnie uczestniczyć w prowadzonej dyskusji merytorycznej. Pod patronatem Stowarzyszenie Chirurgów Okulistów Polskich i Krajowego Konsultanta ds. Okulistyki, 9 maja odbyło się webinarium poświęcone, wprowadzonym na początku maja nowym zasadom powrotu do planowanych operacji zaćmy podczas trwającej epidemii COVID-19.

Ponad 300 lekarzy wysłuchało dwóch prezentacji, ilustrowanych krótkimi filmami wideo, przedstawionych przez prof. Marka Rękasa, krajowego konsultanta ds. okulistyki oraz prof. Roberta Rejdaka, prezesa Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich (SCOP). Prezentacje były wstępem do udzielania odpowiedzi na liczne pytania zadane przed webinarium oraz w czasie jego trwania.

Prof. Marek Rękas nawiązując do  obowiązujących od 1 maja  wytycznych powiedział m.in. – Wprowadza się stopniowe zwiększanie liczby operacji począwszy od 50 proc. normy sprzed epidemii w warunkach nowego reżimu sanitarnego oraz większą liczbę  operacji obuocznych zaćmy, jeśli  jedno i drugie oko spełnia kryteria kwalifikacyjne do takiego zabiegu. Uzasadniają to względy bezpieczeństwa w czasie epidemii. Zmniejsza się bowiem u pacjenta ryzyko infekcji wirusem SARS CoV-2 i nie naraża  personelu szpitalnego na takie zagrożenia.

 Przed epidemią obuoczne operacje zaćmy podczas jednej sesji przeprowadzane były sporadycznie w  szczególnych przypadkach klinicznych. Wykonywano je pacjentom którzy mieli trudności w poruszaniu się i byli w ciężkim stanie ogólnym. Do takich zabiegów kwalifikowano także osoby ze znaczącymi wadami refrakcji, dla wyrównania widzenia w obu oczach jednocześnie.

Na filmach wideo można było prześledzić całą procedurę postepowania z pacjentem, zgłaszającym się podczas epidemii na operację zaćmy do szpitala oraz tryb przeprowadzania zabiegów w zaostrzonych warunkach sanitarnych. Przed zabiegiem przeprowadzany jest wywiad z pacjentem na obecność koronawirua i każdy traktowany jest jako potencjalnie zakaźny. Wykonywanie tekstów serologicznych na przeciwciała ma bardzo wątpliwe uzasadnienie, a teksty genetyczne powinny być wprowadzane w przypadku podejrzenia o kontakt z wirusem, tłumaczył  prof. Marek Rękas

 Pacjenci oczekujący na operację muszą zachować między sobą odległość ok. 1,5- 2 m. Wskazane  jest również noszenie przez nich maseczek i dezynfekowanie rąk.  – Aby ograniczyć kontakt personelu medycznego z pacjentem  rekomendujemy dokonanie zmiany w dotychczasowym sposobie znieczulania oczu – wyjaśniał uczestnikom webinarium prof. Robert Rejdak. – Bezpieczniejsze w tej sytuacji jest stosowanie znieczulenia do przedniej komory oka, niż podawanie kropli w tradycyjny sposób. Ta metoda redukuje  dodatkowo łzawienie i potencjalne rozprzestrzenianie się infekcji  wirusa ze łzami. Podczas zabiegu należy rozważyć  stosowanie podwójnych masek, zarówno FFP3  jak i chirurgicznej, ze względu na wykorzystywanie przy operacji głowicy fakoemulsyfikatora, emitującej aerozol, który może być zakaźny, przestrzegał profesor Rejdak, prezes SCOP.

W czasie epidemii pacjentom  zakwalifikowanym do obuocznej operacji zaćmy, zabiegi te będą wykonywane podczas jednej sesji, aby nie musieli dwukrotnie pojawiać się w szpitalu.  Tryb operacji pozostaje jak do tej pory, głównie jednodniowy. W większości ośrodków okulistycznych w Polsce stosowany jest w ok. 95 proc.  przeprowadzania zabiegów tego typu. –  Środowisko okulistyczne docenia znaczenie wprowadzonego trybu jednodniowego w ubiegłym roku, który zainicjowałem wspólnie ze SCOP. Pacjenci po operacji wracają domu. Nie leżą na łóżkach szpitalnych, ryzykując zakażeniem.  Kraje, które tego nie wprowadziły i hospitalizują pacjentów przez trzy dni, mają z tym wielki problem – podkreślał konsultant krajowy ds. okulistyki.

Liczba wykonywanych zabiegów zaćmy będzie stopniowo zwiększana. Planowane jest ich stopniowe wprowadzanie. Najpierw  50 proc. normy sprzed epidemii, co w praktyce oznacza, że będą to 3 zabiegi w ciągu 2 godzin. Na jedną sesję operacyjną przypada 8 zabiegów. Jeśli jakiś szpital operuje podczas dwóch sesji  (przedpołudniowej i popołudniowej) to takich zabiegów może być najwyżej 16 w ciągu dnia.

W trakcie trwania webinarium poruszane były najbardziej aktualne zagadnienia powrotu do operacji zaćmy jak również kwestie rozliczania zabiegów z NFZ. Te sprawy omawiał dr Michał Chrobot, prezes Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych.  Dyskutowano także o  odmiennościach systemowych prowadzenia tego typu zabiegów w innych krajach Unii Europejskiej. Różnice  wynikają z poziomu  rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa.

Kolejne webinarium z udziałem środowiska okulistycznego planowane jest za ok. 4 tygodnie. Specjaliści podzielą się  wówczas swoimi doświadczeniami; jak prowadzenie zabiegów chirurgii zaćmy wygląda w praktyce.  

Autor Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here