Dieta cud, to zdrowy rozsądek i umiar!

393

Każda kobieta kiedyś to powiedziała: ,,Czy te spodnie mnie pogrubiają?’’ , ,,Wyglądam w tym grubo?” , ,,Kochanie czy uważasz, że przytyłam?”. Dieta odchudzająca nie jest obca większościom kobiet, nawet tym, które jej nie potrzebują. Pomimo, że mogą borykać się w wieloma kompleksami, to tylko ten jeden zaprząta głowę płci pięknej. Jak z tym walczyć?

Kobiety notorycznie kłamią na temat swojej wagi. Zadają pełno niewygodnych pytań ukochanej osobie nie zdając sobie sprawy, że wprawia ich to w zakłopotanie. No bo co tu odpowiedzieć na pytanie ,,czy ta sukienka mnie pogrubia?” ciężko mężczyznom znaleźć dobrą odpowiedź. Przecież jeśli ona rzeczywiście jest na nią za mała to ukochany woli nie powiedzieć prawdy. A odpowiadając ,,wyglądasz pięknie” to i tak kobieta uzna, że bezczelnie kłamie.

W Internecie krąży wiele diet, które obiecują, że zrzucisz parę kilogramów. Ale czy jest sens, aby je stosować? Z czasem będzie to męczące, zaczynamy być wyczerpani, smutni, apatyczni a nawet może wystąpić efekt jojo. Wszystko dookoła nas drażni i najmniejsza rozmowa może zdenerwować. Najlepiej przespalibyśmy całe dnie.

Deficyt kaloryczny i aktywność fizyczna. Tak niewiele a mogą zdziałać cuda. Nie trzeba katować się dietami, które nam nie smakują. Wystarczy zdrowy rozsądek i umiar. Aktywność fizyczna kojarzy się z przebiegniętymi kilometrami, albo godzinami spędzonymi na siłowni. Otóż nie. Zamiast jechać do sklepu lepiej się przejść. Rower, rolki, hulajnoga – proste urządzenia a niosą tyle korzyści. Ostatnio oglądając live na temat odporności i żywienia, profesor prowadzący go wspomniał, że dobrym początkiem na uprawianie aktywności fizycznej jest też zejście ze schodów drugiego piętra, aby wyrzucić śmieci. Wszystko w miarę swoich możliwości. W najprostszych czynnościach domowych można znaleźć odrobine ruchu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Odrobina samozaparcia i rozwagi wystarczy. Podczas uprawiana sportu wydzielane są endorfiny, czyli hormony szczęścia oraz serotonina, która odpowiada za nasz dobry humor i dodaje nam energii. Dzięki temu można połączyć miłe z pożytecznym.

Autorka: Dominika Arendarska, studentka dziennikarstwa na UKSW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here