Farma Gropiusa. Dziedzictwo jako przestrzeń innowacji

1265

Innowacje kojarzą się z nowym urządzeniem, patentem lub laboratorium. Mogą jednak oznaczać także odpowiedzialne wykorzystanie tego, co już istnieje: zabytkowych budynków, lokalnych zasobów, wiedzy i doświadczenia ludzi – poprzez nadanie im nowych, potrzebnych współcześnie funkcji.

Na takim sposobie myślenia opiera się Farma Gropiusa – Centrum Dziedzictwa I Inspiracji – przedsięwzięcie rozwijane w Górnicy na Pomorzu Zachodnim, łączące rewitalizację historycznego folwarku z naturalnym budownictwem, badaniami, edukacją, turystyką I rozwojem lokalnej przedsiębiorczości.

Dziedzictwo jako punkt wyjścia, nie cel sam w sobie

FARMA GROPIUSA powstaje na terenie historycznego zespołu folwarcznego związanego z rodziną Waltera Gropiusa – jednego z najważniejszych architektów XX wieku i założyciela Bauhausu. Jego nazwisko jest częścią tożsamości miejsca, ale nie ma być jedynie znakiem promocyjnym ani pretekstem do stworzenia kolejnego muzeum. Punktem wyjścia są pozostające aktualne idee: funkcjonalność, odpowiedzialność projektanta, szacunek dla materiału i przekonanie, że architektura powinna służyć człowiekowi. Ich współczesnym rozwinięciem są pytania o zdrowe wnętrza, dobrostan, lokalne zasoby i środowiskowy koszt budowania.

Miejsce świadomego człowieka XXI wieku

Farma Gropiusa powstaje z myślą o człowieku, który poszukuje jakości, autentyczności i poczucia sensu;  świadomie wybiera sposób, w jaki odpoczywa, pracuje i spędza czas. Ważne są dla niego nie tylko cena i wygląd, ale także to, z czego i w jaki sposób powstają rzeczy oraz jaki mają wpływ na zdrowie, środowisko i przyszłe pokolenia.

Farma ma odpowiadać na te potrzeby poprzez dobrze zaprojektowaną przestrzeń, kontakt z naturą, wiedzę, kulturę i spotkania z ludźmi. Ma być miejscem odpoczynku, pracy twórczej, nauki i rozwijania pasji. Nie ma być ucieczką od współczesnego świata, lecz odpowiedzią na jego tempo, przeciążenie i potrzebę autentyczności.

Program mają współtworzyć także młodzi ludzie – studenci, artyści, architekci, projektanci, badacze i rzemieślnicy – wnoszący świeże spojrzenie, odwagę eksperymentowania i nowe kompetencje. Dojrzałość społeczna nie zależy bowiem od wieku, lecz od gotowości do odpowiedzialnego działania.

Folwark i Osada – dwa wymiary jednego przedsięwzięcia

Projekt tworzą dwie położone blisko siebie części. Folwark Górnica – zabytkowy kompleks – ma łączyć apartamenty, restaurację, wellness i SPA z funkcjami konferencyjnymi, edukacyjnymi, wystawienniczymi, twórczymi i rzemieślniczymi oraz showroomem naturalnych materiałów budowlanych.

Drugą częścią jest Osada Górnica – kameralny zespół 34 domów, z których sześć obejmuje pierwszy etap. Koncepcję urbanistyczną, architekturę budynków i założenia wnętrz opracowało Nizio Design International, dbając o relację zabudowy z krajobrazem i doświadczenie przyszłego użytkownika.

Osada ma zapewniać prywatność, ciszę i bliskość natury, a Folwark – dostęp do usług, kultury i edukacji. Innowacją jest tu systemowe połączenie funkcji, które wzajemnie zwiększają swoją wartość i pozwalają miejscu działać przez cały rok.

Odpowiedzialność wpisana w architekturę

Powierzenie koncepcji pracowni Nizio Design International, kierowanej przez Mirosława Nizio, oznacza nie tylko piękno i rozpoznawalność autorskiego stylu. Ma przełamywać anonimowość współczesnego budowania i przypominać, że każda decyzja projektowa wpływa na człowieka, krajobraz i przyszłość miejsca. To edukacja w odpowiedzialności architektów, inwestorów i użytkowników za tworzoną przestrzeń.

Naturalne budownictwo: od deklaracji do doświadczenia

Jednym z najważniejszych obszarów wdrożeń ma być naturalne budownictwo. W Osadzie rozważane są między innymi beton konopny, prefabrykowane panele słomiane, wełna drzewna, cegła ceramiczna, drewno i tynki gliniane. Materiały te mają zostać zastosowane w rzeczywistych domach i ocenione podczas codziennego użytkowania.

Domy o tej samej koncepcji architektonicznej, lecz wykonane w różnych technologiach, pozwolą porównywać parametry cieplne i wilgotnościowe, jakość powietrza, akustykę, zużycie energii i trwałość rozwiązań. W wybranych budynkach dane z systemów monitorujących mogłyby być zestawiane z doświadczeniami użytkowników. W ten sposób Osada może stać się rzeczywistym polem wdrożeń – pomiędzy laboratorium a rynkiem.

Wiedza, która wychodzi poza laboratorium

Jedną z największych barier we wdrażaniu innowacji w budownictwie jest rozproszenie wiedzy między nauką, produkcją, projektowaniem, wykonawstwem i użytkownikami. Farma Gropiusa ma łączyć te perspektywy oraz ułatwiać przenoszenie wyników badań do praktyki.

Prowadzone są rozmowy dotyczące współpracy naukowej i badawczej z uczelniami technicznymi oraz instytutami badawczymi. Równolegle rozwijane są kontakty z przedstawicielami naturalnego budownictwa w Polsce i Europie, między innymi z HalmHaus, IsoHemp i Ecodomus.

Na wyniki takich badań czeka również branża deweloperska, która potrzebuje wiarygodnych i porównywalnych danych dotyczących parametrów technicznych, kosztów zastosowania, trwałości materiałów, komfortu użytkowników i wartości rynkowej poszczególnych rozwiązań. Farma może stać się miejscem, w którym technologie naturalnego budownictwa przechodzą drogę od eksperymentu do możliwego do powielania modelu wdrożeniowego.

Praktyki, projekty studenckie i dyplomowe, plenery, rezydencje artystyczne, warsztaty oraz interdyscyplinarne zespoły badawcze mają pozwalać młodym ludziom konfrontować pomysły z rzeczywistym materiałem, miejscem i użytkownikiem.

Do współpracy mają być zapraszani również właściciele i zarządcy zabytkowych nieruchomości, którzy znają praktyczne bariery konserwacji, adaptacji i finansowania. Doświadczenia z Górnicy mogą stać się użyteczne dla innych obiektów potrzebujących nie tylko remontu, lecz także trwałego pomysłu na dalsze życie.

Showroom, który nie kończy się na próbniku

W Folwarku planowany jest showroom naturalnych materiałów i technologii budowlanych o powierzchni około 800 m². Nie będzie to tradycyjny salon sprzedaży, lecz przestrzeń doświadczenia: odwiedzający pozna pochodzenie i sposób produkcji materiału, zobaczy przekrój ściany, porówna właściwości, porozmawia z ekspertem, a następnie wejdzie do domu, w którym dane rozwiązanie zostało zastosowane.

Showroom ma łączyć się z galerią malarstwa, rzemiosła i dzieł z materiałów odzyskanych oraz z salami wykładowymi i warsztatowymi. Będzie służył szkoleniom, prezentacjom, ekspozycji i sprzedaży. Ma popularyzować rzetelną wiedzę, a jednocześnie generować przychody współfinansujące działalność edukacyjną, kulturalną i badawczą Folwarku.

Zdrowie zaczyna się także w przestrzeni

Świadome podejście do architektury obejmuje codzienny wpływ budynków na człowieka. Jakość powietrza, wilgotność, światło, hałas, temperatura i układ przestrzeni mogą oddziaływać na koncentrację, sen, regenerację i samopoczucie. Farma ma budować tę świadomość i umożliwiać bezpośrednie porównywanie materiałów oraz wnętrz – bez składania medycznych obietnic. Wellbeing zaczyna się bowiem od jakości miejsca, w którym człowiek przebywa każdego dnia, a nie wyłącznie od oferty SPA.

Zabytek jako odpowiedzialność i element obiegu zamkniętego

Zachowanie zabytkowego Folwarku wymaga nadania mu nowych, ekonomicznie uzasadnionych funkcji, które sfinansują utrzymanie i zapobiegną ponownej degradacji. Ochrona dziedzictwa musi więc zostać połączona z odpowiedzialnym modelem działania.

Adaptacja istniejących budynków jest jednocześnie formą gospodarki obiegu zamkniętego: wykorzystuje istniejącą konstrukcję, materiały, energię i pracę poprzednich pokoleń. Zabytek staje się wówczas nie ciężarem, lecz kapitałem, którego wartość można uruchomić poprzez mądrą zmianę funkcji. Historia otrzymuje nowe zadania i ekonomiczne podstawy dalszego trwania.

Woda, ogród i lokalna gospodarka

W Osadzie planowane są własne ujęcia wody, oczyszczalnia hydrofitowa, rozwiązania energooszczędne i inteligentne zarządzanie budynkami. Wspólną przestrzenią Folwarku i Osady ma być ogród produkcyjno-rekreacyjny o powierzchni około 2,5 ha, obejmujący szklarnie, uprawy, sad oraz miejsca edukacji, warsztatów i wypoczynku.

Część plonów może trafiać do restauracji i być wykorzystywana podczas zajęć. Sąsiednia stadnina poszerzy ofertę o rekreację, edukację, a w przyszłości także hipoterapię. Wokół tych funkcji mogą rozwijać się lokalni dostawcy, rzemieślnicy, pracownie, usługi i miejsca pracy. Wraz z restauracją, SPA, konferencjami, kulturą i programem edukacyjnym tworzą one całoroczny ekosystem, bardziej odporny niż model oparty na jednej funkcji i krótkim sezonie turystycznym.

Dojrzałość społeczna i relacje między pokoleniami

Ratowanie zabytków ma również wymiar społeczny: pokazuje, że to, co dojrzałe i naznaczone historią, nie traci wartości tylko dlatego, że wymaga troski lub dostosowania do nowych warunków. Tę samą zasadę można odnieść do ludzi.

Doświadczeni specjaliści, mistrzowie rzemiosła, twórcy, rolnicy i przedsiębiorcy mogą przekazywać młodszym wiedzę, której nie zastąpi instrukcja ani krótki materiał w internecie. Jednocześnie energia i nowe kompetencje młodych mogą inspirować ekspertów i twórców związanych z Farmą. Ta dwustronna wymiana jest formą innowacji społecznej – buduje relacje i odpowiedzialność za miejsce.

Marka, która ma znaczyć więcej niż adres

Za kilka lat Farma Gropiusa ma być rozpoznawalną w Polsce i na świecie marką turystyczną, historyczną i kulturową – miejscem spotkań, badań i twórczej pracy, wyznaczającym kierunki w architekturze, naturalnym budownictwie i ochronie zabytków. Miejscem, do którego chce się wracać.

Marka ma kojarzyć się z autentycznością, jakością, odpowiedzialnością i sensem – być zakorzeniona w Górnicy, a jednocześnie otwarta na świat. Farma Gropiusa chce pokazywać odważny sposób myślenia, który korzysta z nauki i technologii, ale szanuje naturę, historię, rzemiosło i pracę poprzednich pokoleń. Tradycja staje się tu żywym zasobem do projektowania przyszłości.

Największym wyzwaniem będzie przejście od koncepcji do wdrożenia: zbudowanie trwałych partnerstw, wiarygodnego systemu badań i modelu operatorskiego przy zachowaniu spójności kolejnych etapów. Sukcesem nie będzie samo odrestaurowanie Folwarku ani wybudowanie domów, lecz stworzenie miejsca, które naprawdę służy człowiekowi, przestrzeni i sensowi.

Isadora Freyer, inicjatorka Farmy Gropiusa

*****

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here