„I Quit Ordinary Smoking” – rzucam zwykłe palenie

968

Producent podgrzewacza do tytoniu zapewnia nas, że IQOS jest lepszą alternatywą dla palenia zwykłych papierosów, ponieważ oddaje smak tytoniu bez potrzeby spalania go, wydziela mniej zapachu, a także nie wytwarza popiołu ani dymu papierosowego. Heets (specjalne tytoniowe wkłady do urządzenia) zawierają średnio 95 proc. mniej substancji szkodliwych w porównaniu do klasycznych papierosów. Jednak nie jest to jednoznaczne ze zmniejszeniem ryzyka o tyle samo procent.

Urządzenie, będące produktem firmy Marlboro pojawiło się na światowym rynku w 2014r., a na polskim w 2017r. Wkłady w IQOS-ie podgrzewane są do 300 st. C, a dla porównania w e-papierosach liquid jest spalany w temperaturze od 150 do 180 st. C. Wyższa temperatura spalania może powodować, więc uwalnianie większej ilości substancji toksycznych. Pomimo, że podgrzewanie tytoniu wytwarza mniej substancji smolistych, to zostało naukowcy udowodnili, że dym powstający w procesie użytkowania tego urządzenia jest niewiele mniej trujący, niż ten powstały podczas spalania tytoniu.

                IQOS powstał, mając na celu zmniejszenie ilości ludzi palących klasyczne wyroby tytoniowe na świecie. Nazwa jest skrótowym określeniem, które tłumaczy się na „rzucam zwykłe palenie”. Pomimo, tego że ilość nikotyny wchłanianej przez palacza jest taka sama, to nie przyswaja on takiej samej ilości amoniaku, tlenku węgla, benzenu i innych trujących substancji.

Od ponad dekady PMI jest zaangażowany w rozwój i ocenę naukową produktów bezdymnych, takich jak IQOS, ponieważ wierzymy, że stanowią one o wiele lepszy wybór dla dzisiejszych palaczy. Nasze badania naukowe nad IQOS są na bardzo zaawansowanym etapie, a dotychczasowe wyniki jasno wskazują kierunek redukcji szkodliwości. Jestem szczególnie dumny z tego, że zdecydowaliśmy się wprowadzić IQOS w Polsce – kraju znanym z wysokiego poziomu nauki i naukowców. Właśnie z tego powodu jedne z naszych badań klinicznych prowadziliśmy w Kajetanach koło Warszawy – mówi Mirosław Zieliński, prezes ds. produktów obniżonego ryzyka PMI.

                Zamysł urządzenia jest zgodny z zaleceniami wielu lekarzy, którzy sugerują, że aby pozbyć się nałogu należy przyjmować, stopniowo, coraz mniejsze ilości substancji uzależniającej. Wtedy właśnie walka ze złymi nawykami jest najskuteczniejsza i nie wprowadza organizmu w „szok odstawienia”. Podstawowy i najpopularniejszy model IQOS-a zbudowany jest tak, aby palacz musiał robić odstępy w spalaniu kolejnych wkładów, czekając, aż naładuje się urządzenie grzewcze, przez co może spaść dzienna ilość zażywanej nikotyny. Ważnym aspektem jest budowa wkładów, ponieważ nie można zamiast nich używać innych papierosów, a zastosowany w nich sprasowany tytoń i sposób działania podgrzewacza wyklucza mieszanie tytoniu z innymi szkodliwymi składnikami. Jest to rozwiązanie, które chroni konsumentów przed narażaniem się na niebezpieczeństwa niepłynące wyłącznie z podgrzewania tytoniu.

Prof. dr hab. n. med. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, kierownik i twórczyni pierwszego w Polsce Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Wydziale Farmacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w wywiadzie dla Świat Lekarza powiedziała:

IQOS stanowi znacznie lepsze rozwiązanie niż plastry, gumy czy tabletki z nikotyną. Trzeba bowiem pamiętać, że nałogowy palacz jest uzależniony nie tylko od nikotyny. Zapalenie papierosa to złożony rytuał decydujący o uzależnieniu behawioralnym: od czynności i gestów towarzyszących zapaleniu papierosa, od związanego z tym stylu życia. Nałogowcy także bez tego rytuału nie są w stanie funkcjonować. E-papieros i najnowszy IQOS nie pozbawiają palacza tych rytuałów. Ponadto dym powstający w trakcie palenia papierosa jest szkodliwy – zarówno dla samego palacza, jak i dla otoczenia narażonego na bierne palenie. Natomiast aerozol z papierosa podgrzewanego zawiera jedynie nikotynę i niewielkie ilości lotnych substancji zapachowych. Osoba używająca IQOS-a wydmuchuje parę wodną, więc jest nieuciążliwa dla otoczenia, które nie wdycha toksycznego dymu, czyli nie zachodzi tutaj tzw. współpalenie.

                Problemem, jaki tworzą zalety podgrzewania tytoniu, jest tworzenie przekazu „bezpieczny papieros”, pomimo że taki nie jest. Jeśli natomiast będziemy używali IQOS-a, jako alternatywę zwykłych papierosów, aby w efekcie końcowym pozbyć się nałogu to wyniki mogą być pozytywne. W Japonii na przestrzeni ostatnich dwóch lat, w których wzrasta popularność podgrzewania Heets-ów, liczba palaczy zmalała o 27%! Przykład ten potwierdza zdanie ekspertów, że polityka zakazowa, w dzisiejszych czasach, nie jest skuteczna, więc należy szukać nowych rozwiązań.

Produkty z kategorii HNB (ang. Heat Not Burn- podgrzewane-nie-spalane) są aktualnie jedynymi wyrobami zawierającymi tytoń, które mogą być sprzedawane w różnych wariantach smakowych. Od maja 2020 w Polsce została zabroniona sprzedaż papierosów mentolowych, natomiast Heets-y są nadal dostępne w takich smakach jak: tytoniowy (brązowy kolor paczki z wkładami);  mocny tytoniowy (kolor czerwony);   z nutą orzechów (kolor pomarańczowy);  z nutą cytrusów (kolor żółty);  mentolowy (kolor turkusowy);  bardzo mocno mentolowy (kolor ciemnoniebieski);  intensywny mentolowy (kolor ciemnozielony);  mentolowo-limonkowy (kolor jasnozielony)

Na świecie są sprzedawane, również owocowe smaki, lecz firma Philip Morris nie sprzedaje go w Europie, aby nie wzbudzać zwiększonego zainteresowania organów regulujących.

IQOS został zaprojektowany w Szwajcarii i jest pierwszym produktem z gary wyrobów PMI. Do tej pory występuje na ponad dwudziestu rynkach i zrzesza ponad 10 mln osób na czterech kontynentach. Firma Philip Morris wybudowało również The Cube- miejsce badań nad właściwościami swoich wyrobów, gdzie zatrudnienie znalazło ok. 430 fizyków, biologów, toksykologów i inżynierów.

Autor: Paweł Brzezinka, student dziennikarstwa na UKSW

Źódła:  swiatlekarza.pl;  pl.iqos.com;  zdrowie.pap.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here