Jak daleko do leków?

130

Badania europejskie i polskie wskazują, że dla Europejczyków coraz ważniejsze jest, gdzie powstają ich leki. Niestabilność globalnych łańcuchów dostaw spowodowała, że pacjenci, zwłaszcza chorzy przewlekle, woleliby, aby ich produkcja odbywała się na terenie UE.

Pandemia zwiększyła zainteresowanie europejskich pacjentów miejscem wytwarzania leków. Aż 70 proc. chciałby wiedzieć, gdzie powstają. A 76 proc. z nich postrzega Europę jako zbyt uzależnioną w kwestii wytwarzania od innych regionów.

Lekcja z pandemii

W badaniu przeprowadzonym przez Teva Pharmaceuticals w II kwartale 2021 r.  zebrano opinie 3 000 pacjentów z Francji, Niemiec, Holandii, Hiszpanii, Chorwacji i Czech. Wszyscy cierpieli na jedno lub więcej schorzeń przewlekłych, które wymagają regularnego przyjmowania leków. Niemal trzy czwarte (73 proc.) z nich uważa, że przemysł farmaceutyczny ma strategiczne znaczenie dla Europy w okresie wychodzenia z pandemii, ponieważ może zapewnić stabilność i niezawodność dostaw leków. Dla 59 proc.  sektor farmaceutyczny jest kluczowy dla zabezpieczenia autonomii i suwerenności Europy w zakresie dostępności leków o krytycznym znaczeniu.

Rolę lokalnej produkcji w zabezpieczeniu ciągłości dostaw dostrzegają też Polacy. 64 proc. uważa, że
w Polsce powinny przeważać leki produkowane w kraju. 67 proc. jest zdania, że produkcja leków w Polsce gwarantuje, że będą one dostępne. Badanie opinii publicznej przeprowadzone we wrześniu br. przez Civitta Polska na zlecenie Krajowych Producentów Leków pokazało też, że prawie co drugi Polak obawia się, że w aptekach może zabraknąć leków, których potrzebuje, a ponad połowa doświadczyła już takiej sytuacji .

Komentujący polskie badania Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik Praw Pacjenta podkreślił:  Rozwój polskiego przemysłu farmaceutycznego przyczynia się bezpośrednio do zwiększenia niezależności lekowej państwa i odporności systemu na kryzys poprzez zapewnianie dostępności leków.

Lek na ożywienie gospodarki

Europejskie badanie pokazało, że 85 proc. pacjentów uważa sektor farmaceutyczny za kluczowy dla ożywienia gospodarczego na etapie wychodzenia z głębokiego kryzysu spowodowanego  pandemią. Jako główne korzyści wynikające z promowania produkcji leków w Europie pacjenci wymieniali tworzenie miejsc pracy i wspieranie lokalnej gospodarki (57%), a tuż za nimi plasowało się pragnienie lepszego dostępu do podstawowych leków i zmniejszenie uzależnienia od dostaw zagranicznych (56%). Ponadto ponad 70% europejskich pacjentów chciałoby, aby Europa była równie konkurencyjna jak inne regiony świata i oczekuje, że ich rząd podejmie działania na rzecz realizacji tego celu.

Również 71% Polaków uważa, że polski rząd powinien wspierać rozwój przemysłu farmaceutycznego w Polsce. 71% wskazuje, że w rozwijających się firmach produkujących leki powstają nowe miejsca pracy, a 70%, że rozwój przemysłu farmaceutycznego przyczynia się do postępu medycyny i innych dziedzin nauki. – Nigdy nie będziemy konkurencyjni cenowo wobec dostawców z Azji. Bezpieczeństwo lekowe ma jednak swoją cenę i trzeba postawić sobie pytanie, czy jesteśmy gotowi ją ponieść. To wymaga zmiany polityki cenowej wobec leków produkowanych w UE i w Polsce– mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here