Jak prawo w erze AI wpłynie na przyszłość prawników?

289

„Mówi się, że informatycy i prawnicy mają wiele wspólnego. Poruszają się w obrębie analizy i logiki, tłumaczą z jednego systemu pojęciowego na drugi, łączą i tworzą, studiują logikę, tylko ich języki się różnią. Dziś już widać, że prawnicy stają się programistami i programiści są po części prawnikami” – mówił Marcin Zręda podczas Dnia Edukacji Prawnej Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Czy sztuczna inteligencja i ChatGPT zastąpią prawników?

„Wielu ekspertów uważa, że sztuczna inteligencja ma potencjał do zmiany sposobu, w jaki prawnicy wykonują swoje obowiązki, ale niekoniecznie do ich całkowitego zastąpienia. Będzie raczej działać jako narzędzie wspomagające ich pracę niż zastępujące ich całkowicie. Ludzka wrażliwość, kreatywność i umiejętności interpersonalne nadal będą niezastąpione w wielu obszarach prawa” – tak na powyższe pytanie odpowiedział sam ChatGPT. A co na to ekspert? Swoje przemyślenia i wnioski w tym temacie zaprezentował Marcin Zręda, Dyrektor Strategiczny Rynku Usług Prawnych i Przedsiębiorstw Wolters Kluwer Polska, firmy od wielu lat współpracującej z WZ UW.

Wydarzenie na WZ UW odbyło się w ramach Dnia Edukacji Prawnej, którego głównym organizatorem jest Fundacja Edukacji Prawnej IUSTITIA a partnerami WZ UW, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia oraz Wolters Kluwer Polska.

Przepis na pączka – czy AI rzeczywiście go zna? 

Niejeden z nas w okolicach Tłustego Czwartku poszukiwał w Internecie przepisu na pączki. W dobie asystentów AI zdawać by się mogło – prosta sprawa. Niekoniecznie. Kiedy myślimy o pączkach, wyobrażamy sobie okrągłe, lukrowane kule z nadzieniem. Amerykanom przyjdzie dla odmiany na myśl wielokolorowy donut z dziurką w środku. Jeśli szukaliśmy przepisu na tradycyjnego polskiego pącza, a dostaliśmy od AI przepis na donuta, to czy sztuczna inteligencja się pomyliła? W tym właśnie tkwi szkopuł. 

„Ten przykład, choć pozornie błahy, doskonale ilustruje istotę sprawy. Pokazuje, dlaczego prawnik, doradca jest kluczowy. To właśnie on potrafi ocenić, który przepis jest właściwy i stosowny do danej sytuacji. Potrzebujemy prawników, by mogli powiedzieć: «Rozumiem Twój problem, znam kontekst, mam doświadczenie, i właśnie w tej konkretnej sytuacji należy użyć dokładnie tego przepisu». Dodatkowo prawnicy posiadają umiejętność formułowania trafnych pytań, co wydaje się umiejętnością kluczową, szczególnie w obecnym świecie, gdzie informacje są łatwo dostępne, ale ich weryfikacja i interpretacja stają się coraz bardziej skomplikowane. Wyzwanie stawiane przed wami w szkole lub na studiach, polegające na umiejętnym zadawaniu trafnych pytań, jest dziś bardziej istotne niż kiedykolwiek wcześniej” – mówił prelegent. 

AI okiem prawnika – przyjaciel czy wróg? 

Ekspert, od lat odpowiedzialny za organizowanie Legal Hackathonu, podkreślał, że jest to maraton współtworzenia rozwiązań dla branży prawniczej, podczas którego następuje połączenie środowisk prawniczych i technologicznych. Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu to głównie prawnicy byli zainteresowani udziałem w Legal Hackathonie, dzisiaj widzimy, że również branża informatyczna dostrzega w prawnikach partnera do wspólnych poszukiwań dobrych rozwiązań i biznesów.

„To wskazówka dla was: bądźcie ciekawi i próbujcie różnych obszarów. Prawo będzie się pojawiało w wielu przestrzeniach i łączyło z bardzo różnymi tematami, a z technologią w szczególności” – z takim apelem Marcin Zręda zwrócił się do słuchaczy – uczniów liceów, którzy przybyli na Dzień Edukacji Prawnej na WZ UW. „Sztuczna inteligencja będzie dawała narzędzia prawnikom, co pozwoli zniwelować rutynową, często nudną pracę prawniczą. Prawnicy będą mieli więcej czasu dla swoich klientów, będą w stanie lepiej ich obsłużyć. Oczywiście prawnik nadal będzie potrzebny do analizy dokumentów, przeglądania baz prawa. Będzie musiał rozumieć i analizować duże ilości danych. Już dzisiaj mamy miliony dokumentów prawniczych. Wyobraźcie sobie, że za kilka lat będą ich dziesiątki i setki milionów i trzeba będzie to umiejętnie przeszukiwać, co nie będzie łatwe. Nadchodzą czasy, gdy prawnik będzie musiał rozumieć dane i korzystać z dostępnych narzędzi, żeby po prostu móc pracować”.

Na zakończenie wykładu prelegent podkreślił, iż kluczem do przyszłości zawodu prawnika jest harmonijna współpraca z ludźmi technologii. Zaznaczył, że choć sztuczna inteligencja może usprawnić niektóre procesy, to rola prawników w analizie, interpretacji i doradztwie pozostaje niezastąpiona. Jak widać, prawnik i ChatGPT są w tej kwestii zgodni… 

„Nie można bać się sztucznej inteligencji i rozwoju technologii, ale raczej umiejętnie z nimi współpracować. Bez innowacyjnych i odważnych rozwiązań dziś nie bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy – otwierają one przed nami niezliczone możliwości, przynoszące potencjalnie korzyści zarówno jednostkom, jak i społeczeństwu jako całości. Współpraca z AI jest w stanie usprawnić procesy, zwiększyć efektywność pracy oraz przyczynić się do rozwoju nowych rozwiązań i odkryć. Klucz stanowi zrozumienie, jak wykorzystać potencjał technologii w sposób etyczny i odpowiedzialny. Zmiany zachodzą tu i teraz, na naszych oczach. Cieszę się, że temat sztucznej inteligencji poruszany jest nie tylko w debacie publicznej, lecz także w uniwersyteckich aulach” – dodaje prof. dr hab. Grzegorz Karasiewicz, dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Wydział Zarządzania UW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here