NOT Informatyka – krajowym liderem bezpieczeństwa informacji

307

Bogaty zestaw funkcjonalności do audio-wizualnej komunikacji elektronicznej i organizowania spotkań online decyduje o atrakcyjności Systemu Zdalnej Komunikacji VMS.  Virtual Meeting System opracowany przez zespół specjalistów NOT Informatyka zapewnia kompleksową obsługę informatyczną małych i średnich firm oraz innych podmiotów. W odróżnieniu od konkurencyjnych rozwiązań dostępnych na rynku, gwarantuje pełne bezpieczeństwo przetwarzania danych i ochronę własności intelektualnej użytkowników.  Zalety systemy chwalą klienci spółki NOT Informatyka, którą zarządza prezes Kamil Wójcik, jednocześnie wiceprezes Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej.

– Systemu Zdalnej Komunikacji jest jedną z wielu usług w obszarze technologii informacyjnych świadczonych przez NOT Informatyka. Do kogo jest adresowany?   

– Zaawansowany funkcjonalnie system VMS, służący do organizacji spotkań online,  jest przeznaczony zarówno dla podmiotów publicznych jak i prywatnych. Mogą z niego korzystać średniej wielkości przedsiębiorstwa, organizacje, szkoły i samorządy. Jest narzędziem intuicyjnym i prostym w obsłudze, które posiada bogaty zestaw funkcjonalności do audio-wizualnej komunikacji elektronicznej. Oprogramowanie pozwala na szybkie tworzenie sesji, udzielanie głosu uczestnikom, prace w podgrupach, współdzielenie tablicy, rejestrację przebiegu spotkania oraz głosowań. Na potrzeby organizacji wydarzeń, użytkownik ma do dyspozycji szeroki wachlarz opcji dostępu, począwszy od prostego linku do spotkania a skończywszy na zaawansowanym mechanizmie spersonalizowanych kodów dostępu na wydarzenia płatne. System doskonale sprawdził się już w praktyce w kraju i za granicą. Stanowi  też cenne wsparcie w kompleksowym zarządzaniu strukturami przedsiębiorstwa. Korzysta z niego już kilkadziesiąt podmiotów. Największe oprogramowanie  stworzyliśmy dotychczas dla Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych oraz Izb Notarialnych w Polsce. Jest to system używany na terenie całego kraju, który edukuje, nadaje uprawnienia, nagradza i spełnia szereg dodatkowych funkcji. Lista partnerów zadowolonych z naszych usług jest na stronie www.not-informatyka.pl  

 – Co wyróżnia ten system spośród innych rozwiązań komunikacji elektronicznej wykorzystywanych na rynku?

–  Dwie zasadnicze przewagi konkurencyjne. Najważniejsza to bezpieczeństwo przetwarzania danych osobowych, a druga to brak konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania, bo do korzystania z aplikacji konieczna jest tylko przeglądarka internetowa wspierająca protokół WebRTC, co na pewno spełniają najnowsze wersje Mozilla Firefox, Google Chrome a także Safari. Wracając do pierwszej przewagi, już na wstępie informujemy,  że archiwizujemy informacje i nagrania wideo ze spotkań online wyłącznie na życzenie i za zgodą klienta. Przetwarzamy dane zgodnie z zasadami obowiązującymi na terenie Unii Europejskiej, a co za tym idzie, w pełni dbamy o własność intelektualną klienta, która obecnie jest największą wartością. Opiekujemy się naszymi klientami osobiście, budując relacje, jakich nie są w stanie zbudować nasi konkurenci pomimo ich rozmiaru. Mamy własne, nowoczesne serwerownie i projektujemy kolejne, co pozwala nam jednoznacznie wskazywać, gdzie dane klienta są przechowywane. Polityka budowy centrów przetwarzania danych oparta jest o fundament decentralizacji usług, który sprzyja bezpieczeństwu i ochronie przechowywania treści wrażliwych. Ta sieciowość też jest naszą przewagą wśród konkurentów. Wszystko co robimy w NOT Informatyka, jest podporządkowane bezpiecznemu przetwarzaniu informacji. W tych działaniach mamy zdecydowaną przewagę na rynku. Gdzie konkurencja przechowuje wrażliwe dane klientów tego nie wiemy, ale one są rozproszone gdzieś po świecie i użytkownicy nie mają nad tym kontroli.

– Jakie ryzyko z tym się wiąże?

Wrażliwe dane mogą trafić w niepowołane ręce. Takiego scenariusza nie da tego wykluczyć, skoro nie mamy pewności, gdzie są przechowywane. Gdy zapytamy o miejsce ich przechowywania gigantów jak Google, Microsoft czy Zoom’a, to wskazują obszar geograficzny, ale nikt nie jest w stanie tego w sposób wiarygodny zweryfikować, w której serwerowni rzeczywiście nasze dane są powielone, a gdzie nie. One mogą być w np. Stanach Zjednoczonych, ale równie dobrze w Indiach, Australii, Kanadzie, a może i innych miejscach, którymi te firmy się nie chwalą, takimi jak Rosja czy Peru. Nie mamy gwarancji, że każda z tych lokalizacji posiada właściwe procedury bezpieczeństwa a wrażliwe dane są tam bezpieczne i że stamtąd nie wypływają. Zachodzi też pytanie, czy my bazując na legislacji europejskiej w zakresie ochrony danych osobowych, należycie o dbamy o dane korzystając z usług tych gigantów? Jeśli chociaż jeden kilobajt danych wyląduje np. w USA z naszym głosem, z naszym wideo z konferencji, z naszymi pomysłami to pojawia się wątpliwość, czy to bezpieczeństwo jest zagwarantowane? Każdy kraj ma przecież swoje regulacje. Jeśli w regulaminie Google czy Microsoftu zapisano, że mają prawo wydać przechowywane informacje wszelkim służbom, które o to poproszą to zadziałają zgodnie ze swoim prawem. Tam służby mają permanentny dostęp do wszystkiego i analizują kompletnie wszystko. Mogą wykorzystywać zarejestrowane treści do własnych celów.

– Co to oznacza dla użytkownika?

– Jeśli ja w trakcie rozmowy online mówię o  badaniach naukowych czy patencie, to oni mogę legalnie wykorzystać moje know how. Zrobią to w majestacie prawa, zgodnie zaakceptowanym przez polskiego użytkowania regulaminem. To jest jednostronna umowa, która nie podlega negocjacjom. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, bo prawie nikt nie czyta tych regulaminów, które liczą zresztą niejednokrotnie dziesiątki stron pisanych małą czcionką. Pytam z ciekawości, czy ktoś czytał regulamin ZOOM’a zanim kliknie akceptuję?

– A może ten regulamin zabezpiecza prawa użytkowników?  

– Nijak nie zabezpiecza. Jak ktoś coś mądrego powie podczas webinarium to Zoom już to legalnie posiada. Proszę zauważyć, że giganci mają doskonałych prawników. Zapisy są fantastycznie złożone, bo dopiero po kilku czytaniach można zauważyć, że Zoom i Microsoft mają w szczególnych przypadkach dostęp do treści i mogą ich słuchać, a także firmy z nimi współpracujące. Spotykamy się on-line, dzielimy się naszą wiedzą na prawo i lewo, bo nie mamy świadomości ryzyka. Nie korzystamy w należyty sposób z ochrony naszej własności intelektualnej podczas przekazu on-line. Interesujące treści można wyławiać na różne sposoby. Wystarczy mało skomplikowana analiza i detekcja słów kluczowych np. innowacja, pomysł i te fragmenty, gdzie te słowa padają można gdzieś rejestrować, a później ktoś je analizuje pod kątem ich przydatności. Nic prostszego, żeby dotrzeć do tych informacji. Zawsze ktoś może mieć pokusę, żeby je wykorzystać dla własnych celów. Nie twierdzę, że tak się dzieje, ale jeżeli coś jest poza kontrolą mogą pojawiać się takie obawy.

– Mamy świadomość takich zagrożeń przy korzystaniu z powszechnych komunikatorów on-line?

–  Raczej nie. Na przyszłość warto się tym zainteresować i czytać dokładnie regulaminy przy instalowaniu takich systemów zdalnej komunikacji takie jak Teams czy Zoom.  My działamy inaczej.  NOT Informatyka jest krajowym liderem w zakresie wdrażania bezpiecznych rozwiązań dla Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych. Dokonaliśmy opracowania własnej implementacji z własnymi procesami wdrażając VMS. Wszystko to osadziliśmy we własnej bezpiecznej kolokacji. Z każdym partnerem  podpisujemy indywidualną umowę o przetwarzaniu danych osobowych i nasi klienci dokładnie wiedzą w jaki sposób i gdzie ich dane są przetwarzane.  W ramach usług świadczonych dla klientów udostępniamy przestrzeń techniczną niezbędną do kolokacji jego urządzeń, a także udostępniamy własne zasoby sprzętowe i moc obliczeniową. Zanim uruchomimy Virtual Meeting System czy inną usługę klient otrzymuje projekt, w którym nanosi zmiany i po jego akceptacji uzgadniamy ostateczną wersję umowy o przetwarzaniu danych, która go w pełni satysfakcjonuje. Tego wielkie korporacje nie robią i tym się od nich różnimy. My świadczymy usługi w takim zakresie, w jakim klient potrzebuje, gwarantując mu jak najlepsze dopasowanie do potrzeb  z zachowaniem najwyższego poziomu bezpieczeństwa. Jeżeli ktoś dba o swoją prywatność to zachęcam do korzystania z naszych usług.

Jakie warunki musi spełnić klient, żeby doszło do zawarcia umowy o zainstalowanie zdalnego systemu komunikacji z NOT Informatyka?

Zaczynamy od przesłania projektu dokumentów, obustronnej akceptacji treści i jej zawarcia, bo dla nas zadbanie o obustronne rozumienie praw i obowiązków jest kluczowe. Następnie następuje podpisanie umowy i już po chwili usługa jest aktywna. Oczywiście ta chwila jest zależna od stopnia personalizacji, natomiast czas wdrożenia waha się od kilku godzin do 3 dni roboczych. A jak już wdrożymy narzędzie prowadzimy szkolenie i można w pełni korzystać z narzędzia. Wystarczy mieć  komputer z wspieranym systemem operacyjnym, przeglądarkę Google, Chrome albo Firefox kamerę i mikrofon. I to wszystko. Nasze narzędzie działa w przeglądarce, telefonach, tabletach, na wszystkich urządzeniach gdzie jest przeglądarka internetowa. Zgodnie z oczekiwaniami, możemy opracować indywidualny projekt dla każdego klienta.

Ścisła współpraca z liderami wdrożeń i technologii stawia spółkę w czołówce podmiotów specjalizujących się we wdrażaniu rozwiązań IT dla biznesu, oraz podmiotów z obszaru działalności stowarzyszeniowej. Z wielką przyjemnością zachęcamy do współpracy.

Z Kamilem Wójcikiem, prezesem NOT-Informatyka, rozmawiała Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here