Mariaż węgla ze słońcem w Bełchatowie

76

Największa elektrownia na węgiel brunatny może mieć wkrótce jedną z największych w Polsce elektrowni słonecznych. Mowa o Bałchatowie, gdzie PGE Energia Odnawialna chce postawić na 100 hektarach panele fotowoltaiczne. Takich projektów w Polsce będzie przybywać. Zainteresowanie produkcją energii odnawialnej na terenach związanych z górnictwem węgla rośnie zarówno w Polsce jak i w Europie.

Na terenach pogórniczych powstają farmy słoneczne i wiatrowe, są testowane magazyny energii. W Europie do ubiegłego roku w miejscach kopalń uruchomiono i ogłoszono powstanie prawie 2 GW mocy z energii odnawialnej. Wytwarzanie energii z fotowoltaiki stanowi 37 proc. projektów. Do 2022 r. przewiduje się podwojenie inwestycji sektora w OZE.

Setki hektarów do zagospodarowania

Polskie grupy energetyczne będą miały tu swój potężny wkład. PGE Energia Odnawialna zbuduje przy Elektrowni Bełchatów jedną z największych w kraju elektrowni fotowoltaicznych – według planów o mocy nawet 60 MW.  Pod inwestycję trafią tereny położone w pobliżu składowiska odpadów paleniskowych elektrowni. Zielona energia z elektrowni słonecznej będzie mogła pokryć potrzeby energetyczne ok. 100 tys. gospodarstw domowych – oceniła PGE.

W listopadzie o inwestycji w  elektrownię słoneczną o mocy prawie 20 MW poinformowała Energa. Farma PV Gryf powstanie w gminie Przykona, obok powstającej farmy wiatrowej o mocy 31 MW, na terenach zrekultywowanych po kopalni węgla brunatnego Adamów. Projekt uzyskał pozwolenie na budowę, ma zostać zgłoszony do aukcji OZE. W gminie Przykona planują potężną inwestycję też prywatni inwestorzy przy wsparciu kapitału chińskiego. Obok  chce postawić farmę o mocy ok. 70 MW  ZE PAK. Zamierza przy tym skorzystać z unijnego programu transformacji terenów pogórniczych, w planach ma też m.in. magazyny energii. Enea chce zagospodarować pod elektrownie słoneczne tereny kopalni Bogdanka, PGG na swoich górniczych hałdach widzi w sumie 95 MW ze słońca. Skąd taki optymizm?

Sprawdzony model

Wykorzystanie terenu kopalni odkrywkowych i ich otoczenia do produkcji energii słonecznej na skalę przemysłową to podejście z kilkoma zaletami – wskazuje raport „Produkcja energii słonecznej z fotowoltaiki: koło ratunkowe dla europejskich regionów węgla w okresie transformacji”, przygotowany w tym roku dla KE.  W przypadku bliskości elektrowni węglowej takie elektrownie PV wykorzystują już istniejącą infrastrukturę sieciową. „Dodatkowymi zaletami są: istniejąca infrastruktura (np. drogi dojazdowe, ogrodzenie), przeszkolony personel. Wykorzystanie odzyskanej ziemi kopalnianej do projektów energii słonecznej jest szczególnie atrakcyjne w fazie po zamknięciu kopalni. Obszary koncesji wydobywczych są na ogół większe niż obszar wydobywany” – wymienia raport.

Przykłady takiej transformacji to park solarny o mocy 18 MW obok elektrowni na węgiel brunatny w Visonta na Węgrzech, farma słoneczna Kellingley o mocy 5 MW w Wielkiej Brytanii czy elektrownia słoneczna o mocy 44 MW Nanticoke Solar w Kanadzie – zainstalowana w miejscu, gdzie wcześniej stała największa elektrownia węglowa Ameryki Północnej. W Chinach w zawalonej kopalni węgla powstał projekt fotowoltaiczny Yangquan o mocy 50 MW.

Czytaj więcej na www.wysokienapiecie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here