Mikrofirmy najmocniej odczuwają skutki pandemii

312

Spadek zamówień na skutek pandemii dotknął 62 proc. firm. Narastają zatory płatnicze i nieopłacanie należności w terminie. Co czwarta firma ma trudności z regulowaniem zobowiązań, a co 3. z wyegzekwowaniem płatności, wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Polskiego Funduszu Rozwoju.  Mniejsze przychody w połowie kwietnia notuje 6 na 10 firm, a 11 proc. zgłasza, że brakuje im funduszy, by przetrwać miesiąc.  W najtrudniejszej sytuacji są mikrofirmy.

„Polska gospodarka zaczyna odczuwać skutki wyhamowania aktywności na skutek rozwoju pandemii koronawirusa” – podkreślił cytowany w komunikacie dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak. Świadczą o tym – jak powiedział – zarówno spadki przychodów przedsiębiorstw, mniejsza liczba zamówień, jak i zauważalny spadek popytu na pracę. 47 proc. firm deklaruje, że będące w ich dyspozycji środki finansowe pozwolą im przetrwać maksymalnie kwartał, a, z drugiej strony, 79 proc. przedsiębiorców twierdzi, że zamierza utrzymać dotychczasowy poziom zatrudnienia” – wyliczył odnosząc się do wyników badania. Według Araka szereg reperkusji będzie mieć charakter długofalowy.

Z badań PIE i PFR wynika też, że wśród małych, średnich i dużych firm plany dot. redukcji zatrudnienia nie są podstawowym sposobem przetrwania trudnych czasów. Wśród małych firm zmniejszenie zatrudnienia planuje 18 proc. respondentów, zwolnień nie planuje 73 proc. W grupie średnich przedsiębiorstw redukcję etatów deklaruje 11 proc. badanych, a 85 proc. nie ma takich planów.

Pierwsze dane z rynku pracy, obejmujące okres zamrożenia części gospodarki, uwidoczniły tendencję do redukcji zatrudnienia w firmach – zaznaczyli autorzy badania. „Nie są to zjawiska jeszcze najbardziej pesymistyczne i porównywalne z tym, co występuje między innymi w USA, ale widać, że część przedsiębiorstw chcąc przetrać stawia na zwolnienia” – czytamy.

Autorzy badania wskazali, że ci pracownicy, którzy utrzymają stanowiska, mogą doświadczyć obniżki wynagrodzeń – cięcia płac planuje bowiem 36 proc. dużych firm, 37 proc. średnich, 35 proc. małych i 25 proc. mikrofirm.

Z kolei utrzymanie dotychczasowego poziomu wynagrodzeń deklaruje 59 proc. mikrofirm, 50 proc. firm małych, 51 proc. średnich i 44 proc. dużych. Ponadto zachowanie wynagrodzeń na obecnym poziomie zgłasza 51 proc. firm z sektora handlu, 56 proc. przedsiębiorstw produkcyjnych i 52 proc. firm usługowych. Natomiast obniżkę płac planuje 32 proc. firm handlowych, 30 proc. produkcyjnych oraz 33 proc. przedsiębiorstw z sektora usług.

Badanie na zlecenie Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz Polskiego Funduszu Rozwoju wykonała firma IBRiS 15-17 kwietnia 2020 r. wśród właścicieli firm lub osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach. Badanie przeprowadzono za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych (CATI) na próbie losowo-kwotowej 400 firm. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here