Ministerstwo Klimatu wyjaśnia, co się stało z pieniędzmi ze sprzedaży CO2

263

W mediach pojawiły informacje, że tylko 4 proc. środków, pozyskiwanych ze sprzedaży praw do emisji CO2 Polska przeznaczyła na modernizację energetyki i odchodzenie od technologii węglowych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska dementuje te zarzuty i przypomina, że zgodnie z  dyrektywą ETS przynajmniej 50 proc. środków ze sprzedaży CO2 jest wydatkowane co roku na cele klimatyczne. Komisja Europejska nie kwestionowała sprawozdań Polski w tym zakresie. Rekordowe wpływy z tytułu CO2 Polska miała w 2021 r. – było to ok. 5,6 mld euro.

Według zapewnień MKiŚ pieniądze ze sprzedaży CO2 zostały przeznaczone m.in. na programy: „Czyste Powietrze”, „Mój Prąd”, czy „Mój Elektryk”. Obecnie trwa inwentaryzacja tych działań.  – Stwierdzenie, że jakieś konkretne wpływy „rozpływają się w budżecie” można odnieść do wszystkich pozycji budżetowych. Co do zasady środki z ETS (europejski system handlu emisjami) wpływają do budżetów państw. Oznacza to, że środki nie są znaczone, czyli że wpływ z jakiegoś tytułu nie jest połączony z konkretnym wydatkiem – przekonuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

KE nie ma zastrzeżeń

Podkreśla przy tym, że wpływy z tytułu aukcji uprawnień do emisji zasilają dochód państwa i zgodnie z dyrektywą ETS przynajmniej 50 proc. równowartości tych środków jest wydatkowane co roku na cele klimatyczne. – Musi być to udokumentowane w sprawozdaniach przedkładanych Komisji Europejskiej, które nie są w żaden sposób przez Komisję Europejską kwestionowane. Sprawozdanie z wydatkowania środków za 2021 roku zostanie przekazane do Komisji w połowie 2022 roku – informuje resort klimatu.

Zaznacza, że budżet państwa nie jest jedynym kanałem dystrybucji (wydatkowania) środków. Nakłady mogą mieć charakter nie tylko wydatków, ale i ubytku dochodów wynikających ze stosowania różnych polityk regulacyjnych wspierających transformację klimatyczną, np. ulgi podatkowe oraz związane z wahaniami cen energii działania osłonowe, które bezpośrednio są kierowane do obywateli.

Duże wzrosty cen CO2

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina, że w poprzednich latach ceny uprawnień do emisji CO2 były na relatywnie niskim poziomie. Wiązały się z tym zdecydowanie mniejsze kwoty wpływów uzyskane z ich sprzedaży.

Jak zapewnia resort, w latach 2013-2017 były to kwoty roczne rzędu 323 mln zł – 2 mld zł. W latach kolejnych te kwoty zaczęły rosnąć, i tak w 2018 r. było to 5 mld zł, w 2019 r. już 10,8 mld zł, a w 2020 r. blisko 14 mld zł. Jak zaznaczono, rok 2021 był rekordowy ze względu na skokowy, m.in. spowodowany spekulacjami, wzrost cen uprawnień. Cena uprawnień emisji na początku stycznia 2018 r. wynosiła niespełna 8 euro za tonę. W grudniu ubiegłego roku ta cena wynosiła nawet 90 euro za tonę. Dzisiaj za tonę polskie firmy płacą ponad 80 euro.

Dodatkowo, jeśli chodzi o wpływy z tytułu aukcji uprawnień w roku 2021, to 40 proc. równowartości tych środków zostało zaplanowane do przekazania na tworzony obecnie Fundusz Transformacji Energetyki, przy czym zostaną one wydatkowane w kolejnych latach – po wejściu w życie ustawy ustanawiającej Fundusz.

Ponadto w roku 2021, podobnie jak w latach poprzednich, ze środków krajowych realizowanych było wiele zadań wpisujących się w cele wyszczególnione w dyrektywie (m.in. programy: „Czyste Powietrze”, „Mój Prąd”, czy „Mój Elektryk”). Obecnie trwa inwentaryzacja tych działań.

Rekordowy rok

W połowie stycznia 2022 r. Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) poinformował, że  na wszystkich aukcjach w 2021 r. Polska sprzedała uprawnienia do emisji CO2 za prawie 5,6 mld euro. W latach 2013-2021 ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 Polska uzyskała prawie 13,5 mld euro przychodów.

Źródło: Wnp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here