Najlepiej zacząć jak najwcześniej

157

O dobry i zdrowy styl życia, powinno się zadbać już w młodości. To czym się odżywiamy wpływa na naszą aktywność fizyczną i sposób myślenia. W zachowaniu dobrego zdrowia pomaga  filozofia TAO, która zaleca respektowanie potrzeb własnego organizmu i kierowanie się umysłem. Pierwszym stopniem wtajemniczenia  dla kobiet, które chcą zgłębiać TAO jest poznanie technik harmonizowania trzech elementów: ruchu, oddechu i umysłu.

Kiedy patrzy się na osoby ćwiczące taichi lub qigong, można mieć wrażenie, że przypomina to nieco balet  lub taniec w zwolnionym tempie,  a niekiedy wyraźne naśladowanie spokojnego ruchu zwierząt. Niektórym przypomina to ‘medytację w ruchu’. Nie przypadkowo więc poszczególne formy, czyli serie płynnych ruchów, noszą takie nazwy jak: „Wąż płynący w dół strumienia” czy „Ściągnięcie pawia za ogon”, czy też „Złoty kogut stoi na jednej nodze”.

Tu nie używa się siły, za to robi minimum wysiłku, w przeciwieństwie do fitnessu czy joggingu. Ćwiczenia te,  mają  przywrócić  ufność w Porządek Natury. Według filozofii TAO aktywność fizyczna jest zdrowa tylko wtedy, gdy po niej czujemy radość, jesteśmy zrelaksowani, a nie zmęczeni. Uciążliwe ruchy powodujące napięcie, stres i ból są dla naszego zdrowego samopoczucia niekorzystne i niepotrzebne.

Choć trudno w to uwierzyć, ale nadmierny i niewłaściwy wysiłek fizyczny przyśpiesza starzenie się i skraca życie. Regularnie wykonywane harmonijne ruchy sprawiają natomiast, że nasza witalna energia rozprowadzana jest równomiernie do  wszystkich narządów, przeciwdziałając ich blokadom i zaczątkom chorób. Co więcej wolne ruchy skutecznie rozluźniają i relaksują całe ciało. Jednocześnie synchronizują obie półkule mózgowe. Wpływają tym samym na system nerwowy.

Może któraś z kobiet powie: próbowałam, nie działa, więc zrezygnowałam. Ktoś inny powie, ‘To mało realne:  jak tu pogodzić poranny czas na ćwiczenia ze zrobieniem śniadania dla rodziny, wyszykowaniem się i pogalopowaniem do pracy.

Jak kształtować dobre nawyki?

Podziwiamy Azjatki za ich świetną kondycję, piękną skórę i brak siwych włosów, nawet pomimo zaawansowanego wieku. Ale dla nich wrodzoną profilaktyką są codzienne ćwiczenia, masaże i naturalna pielęgnacja ciała.

Zazwyczaj nikt nie uczył nas w szkole, aby do codziennej higieny dołączyć na stałe pewne czynności, zabiegi i ćwiczenia pielęgnacyjno-zdrowotne, tak by stały się naszym najlepszym nawykiem? Gdzie tkwi przyczyna tego, że zamiast chodzić do pracy, galopujemy, zostawiając w domu wszystko na później? Jak zmienić te złe nawyki?

Po pierwsze: zaufaj temu, że tylko ty masz moc przyzwolenia na zmianę tego. Nikt inny! Więc zacznij od siebie, nie zajmując się ulepszaniem innych. Nie czekaj, aż ktoś z bliskich podaruje ci czas na twoje ćwiczenia. Nic takiego się nie zdarzy, jeśli ty sama nie ustanowisz swojej czasoprzestrzeni do tego przeznaczonej.

Naucz się słuchać własnego ciała, jego mowy za pomocą której daje ci znak co się dzieje: odbieraj wszelkie znaki obserwuj i dociekaj.  Zadbaj o właściwy pokarm. Z jednej strony wsłuchaj się w siebie – w swój wewnętrzny głos. Wybieraj pożywienie, o które prosi cię twoje ciało, a nie to, które jest modne, rodzi się daleko od twojego kraju lub takie, które się je nawykowo, bo ogólnie jest łatwo dostępne, lub tak się jadło tradycyjnie od lat.

 Z drugiej strony poznaj energetyczne działanie produktów pokarmowych. Jeśli znasz takie działanie różnych produktów, jak również ich pochodzenie i wytwarzanie, możesz zdecydować, co jest dla ciebie dobre.

 Oprócz regularnej gimnastyki i zdrowej diety, ważny jest jeszcze trzeci czynnik: a mianowicie jakie jest twoje myślenie. Krótko mówiąc jakie jest twoje ogólne nastawienie do życia. Negatywne? Pozytywne? Zbyt krytyczne, chorobliwie nieśmiałe czy nadmiernie przebojowe? Nasz charakter i nawyki myślenia bardzo przyczyniają się do powstawania najróżniejszych dolegliwości.

Kilka porad na objawy przekwitania

W medycynie chińskiej okres przekwitania w ogóle nie istnieje jako odrębna jednostka chorobowa. regularnie ćwiczące qigong lub tai chi kobiety po 50. rzadko znają takie objawy jak: uderzenia gorąca, oblewanie się potem, kołatania serca czy depresja. I zamiast słabnąć, cieszą się doskonałą formą.

Według taoistów, okres przekwitania, nazywany jest ‘zastojem niebiańskiej wody’. Odczuwane często w tej fazie życia kobiet dolegliwości fizyczne wynikają z niedoboru pewnych substancji energetycznych  i związanego z tym głównie  osłabienia nerek. Jin (nerki, woda), jest za słabe i nie może już utrzymać jang. Dlatego jang- ogień wystrzela niekontrolowanie w górę.

Takie objawy jak: uderzenia gorąca do głowy, kołatania serca, bezsenność, niepokój drażliwość, pocenie się, bóle głowy, wysuszenie śluzówek czy wahania nastrojów, powinny być postrzegane jako coś naturalnego. Dla organizmu kobiety jest to konieczny stan zmiany hormonalnej w ciele. Oznacza, że nasz metabolizm po pierwszej połowie życia wraz z większością funkcji życiowych zmienia rytm i nareszcie może zwolnić.

Wiele objawów związanych z przekwitaniem pojawia się np. po zjedzeniu produktów rozgrzewających. Można je osłabić  np. ziołami, które wspierają wątrobę, takimi jak: kwiat kocanki, ziele karczocha,  czy korzeń mniszka. Można je pomieszać z listkami mięty i melisy, ewentualnie skórką cytrynową dla schłodzenia. Ale uwaga, po pewnym czasie stosowania takich ziół, należy robić przerwy. Ostrożnie z kawą i mocną herbatą. Dobrym nawykiem jest popijanie czystej, ciepłej wody małymi łykami. Taki sposób skutecznie nawilża ciało. Skuteczna jest także akupresura meridianów na stopie, ale nie dorównuje regularnym ćwiczeniom  taichi lub qigong, które kobietom w każdym wieku przynoszą wiele korzyści zdrowotnych.

Katarzyna Miernicka, astrotao.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here