Najsłynniejsze marki świata solidaryzują się z Ukrainą i uciekają z Rosji

356

Polityczna presja oraz problemy z łańcuchem dostaw, szczególnie po rezygnacji z dostaw logistycznych gigantów, takich jak np.: Maersk, DHL, TNT czy Fedex, wywołała globalny exodus biznesu z Rosji. W gronie solidarnych z Ukrainą brandów nie zabrakło luksusowych marek, które w ostatnich dniach odnotowały wzmożony ruch w swoich sklepach. Szczególną popularność zyskał sektor biżuteryjny, stając się w obliczu wszechobecnych sankcji, najlepszą lokatą kapitału.

Na rynku wzrasta przekonanie, że marki luksusowe i modowe nie mogą być etyczne i nadal sprzedawać w Rosji. Takie między innymi przesłanie wyłania się z licznych apeli branży, w tym m.in. ukraińskiego Vogue’a. W komunikacie czytamy : „W związku z bezprecedensową agresją militarną ze strony Federacji Rosyjskiej i narastającym kryzysem humanitarnym na Ukrainie, Vogue UA wzywa wszystkie międzynarodowe firmy modowe i luksusowe do natychmiastowego zaprzestania wszelkiej współpracy z rynkiem agresora”.

Zestawienie wybranych marek, które pozytywnie odpowiedziały na ten apel.

Grupa Volkswagen z wielkim przerażeniem i szokiem przyjęła wiadomość o wojnie na Ukrainie. Stopień wpływu na działalność biznesową jest stale określany przez grupę zadaniową ekspertów. Jednak, ze względu na obecną sytuację, koncern już wstrzymał dostawy swoich pojazdów do Rosji. W Rosji Porsche jest reprezentowane w 20 miastach. W roku obrotowym 2021 do Rosji dostarczono łącznie 6262 pojazdy. Najpopularniejszym modelem był Cayenne z 3431 egzemplarzami, co stanowi ponad 54 proc. Drugie miejsce zajął Macan z 1413 pojazdami (ponad 22 proc.). Kultowe sportowe 911 zostało przekazane 375 klientom.

Kering: Gucci, Yves Saint Laurent, Bottega Veneta, Balenciaga, Alexander McQueen

Koncern, którym zarządza Francois-Henri Pinault, prywatnie mąż Salmy Hayek już w piątek 4 marca poinformował o tymczasowym zamknięciu swoich salonów w Rosji. W port folio holdingu znajdują się tak znane marki, jak m.in. Gucci, Yves Saint Laurent, Bottega Veneta, Balenciaga czy Alexander McQueen. Grupa Kering zatrudnia w Rosji około 180 pracowników.

LVMH: Louis Vuitton, Celine, Dior, Fendi, Givenchy, Kenzo, Marc Jacobs

Francuska grupa LVMH ogłosiła tymczasowe zamknięcie swoich 124 butików w Rosji w niedzielę 6 marca. Zatrudnia w nich 3,5 tysiąca ludzi. „LVMH uważnie monitoruje tragiczną sytuację na Ukrainie i stoi u boku wszystkich poszkodowanych przez tę wojnę. Troską grupy jest bezpieczeństwo jej 150 pracowników na Ukrainie i zapewnienie im niezbędnej pomocy finansowej i operacyjnej” – czytamy w komunikacie firmy. Wsparcie finansowe i psychologiczne wszystkim pracownikom, zwłaszcza bezpośrednio dotkniętym tym konfliktem, ma zapewnić Fundusz Serca LVMH. Komitet kryzysowy grupy LVMH stale śledzi sytuację i w razie potrzeby dostosuje swoje środki.

Chanel

Chanel zdecydowało się na zamknięcie wszystkich 17 rosyjskich butików, w których pracowało 371 osób. W poście na Linkedinie firma oświadczyła: „Biorąc pod uwagę nasze rosnące obawy dotyczące obecnej sytuacji, rosnącej niepewności i złożoności działania, Chanel postanowiło tymczasowo zawiesić działalność w Rosji”. Z kolei na Instagramie grupa zapewniła o finansowym, moralnym i organizacyjnym wsparciu dla swoich pracowników.

Hermes

Luksusowy francuski dom mody poinformował w piątek za pośrednictwem platformy Linkedin o tymczasowym zamknięciu swoich sklepów w Rosji i wstrzymaniu wszelkich działań handlowych na terenie tego kraju w piątek wieczorem 4 marca. Firma ma w Rosji trzy sklepy.

Prada

Prada Group poinformowała o zawieszeniu działalności detalicznej w Rosji w niedzielę 6 marca 2022. „ Naszą główną troską są koledzy i ich rodziny dotknięte tragedią na Ukrainie. Będziemy im pomagać. Grupa nieustannie monitoruje dalszy rozwój sytuacji” – czytamy na Linkedin. Wcześniej włoski dom mody opublikował na Instagramie oświadczenie o przekazaniu darowizny na rzecz UNHCR.

Harley-Davidson

Harley-Davidson zawiesił swoją działalność w Rosji. – W związku z kryzysem na Ukrainie Harley-Davidson zawiesił działalność w Rosji i wszystkie wysyłki swoich motocykli do tego kraju – powiedział FOX Business rzecznik producenta motocykli. Dodał, że koncern w dalszym ciągu myśli o bezpieczeństwie ludności Ukrainy i osób dotkniętych kryzysem.

Nanushka

Węgierski dom mody Nanushka z siedzibą w Budapeszcie jak mało kto solidaryzuje się z Ukrainą, wstrzymując swoją działalność w Rosji. Założycielka i dyrektor kreatywna Nanushki – Sandra Sandor urodziła się, gdy Węgry były jeszcze socjalistycznym systemem politycznym. Sandor w związku z tym dobrze rozumie dzisiejszy kryzys.

Nanushka współpracuje z węgierską służbą charytatywną Zakonu Maltańskiego, aby zapewnić zakwaterowanie, żywność, odzież i transport do i w Budapeszcie osobom szukającym schronienia po opuszczeniu Ukrainy.

Jako część grupy Vanguards wprowadza również program, którego celem jest rozszerzenie wsparcia na członków branży z Ukrainy, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. „Zobowiązujemy się zapewnić wsparcie w utrzymaniu ich działalności – niezależnie od tego, czy będzie to miejsce pracy, czy dostęp do porad i edukacji” – czytamy na stronie firmy.

Puma

Puma poinformowała w sobotę 5 marca, że tymczasowo zamknie swoje sklepy w Rosji, w ślad za innymi sprzedawcami detalicznymi i firmami, które zawiesiły swoją działalność po inwazji na Ukrainę. – Mniej niż cztery procent przychodów niemieckiej firmy produkującej odzież sportową pochodziło z Rosji – powiedziała AFP rzeczniczka Pumy.

Puma będzie nadal płacić pełną pensję pracownikom w ponad stu punktach sprzedaży detalicznej w całym kraju. Wcześniej marka zapowiedziała, że zawiesi kontrakt z Rosyjską Federacją Koszykówki, po decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o zaleceniu wykluczenia rosyjskich sportowców z międzynarodowych zawodów.

Burberry

Brytyjska marka modowa ma w Rosji trzy sklepy, w tym jeden prowadzony przez franczyzobiorcę i jeden na słynnym moskiewskim Placu Czerwonym. Już w zeszłym tygodniu ogłosiła, że wstrzymała dostawy do punktów sprzedaży, a potem potwierdziła, że w ten weekend, na razie je zamyka. Rosyjska strona Burberry nadal działała od niedzielnego wieczoru, chociaż międzynarodowe zamówienia prawdopodobnie zostały jeszcze bardziej zakłócone przez decyzję Visa i Mastercard o wycofaniu się z kraju, co spowodowało zablokowanie większości transakcji zagranicznych.

Marks & Spencer

M&S zawiesiła dostawy do rosyjskiego biznesu swojego tureckiego franczyzobiorcy, biorąc pod uwagę rozwijający się kryzys humanitarny po inwazji na Ukrainę. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby wspierać obywateli Ukrainy. W odpowiedzi na narastający kryzys uchodźczy, przekazujemy darowiznę w wysokości 1,5 miliona funtów na wsparcie Agencji ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) i UNICEF-u” – poinformowała firma. Kwota 0,5 miliona funtów trafi do UNHCR, tyle samo do UNICEF-u.

Dodatkowo firma przekaże za pośrednictwem UNHCR 20 tys. płaszczy i odzieży termicznej dla potrzebujących rodzin, co daje kolejne 0,5 miliona funtów. M&S to brytyjska firma skupiająca kilka marek własnych, w tym w branży spożywczej, odzieżowej oraz bankowej i usługowej w Wielkiej Brytanii i za granicą. Obecnie prowadzi 1 509 sklepów i ponad 100 witrynach internetowych na całym świecie. Każdego roku 70 tys. pracowników w sklepach i magazynach obsługuje prawie 30 milionów klientów.

Richemont: Cartier, Van Cleef & Arpels

Szwajcarska firma Richemont, która jest właścicielem m.in. marek takich jak: Cartier i Van Cleef & Arpels, poinformowała, że – biorąc pod uwagę obecny globalny kontekst – 3 marca zawiesiła działalność handlową w Rosji.

Również należący do firmy giganci mody e-commerce: Net-a-Porter, Mr Porter i Yoox zawiesili wysyłkę do Rosji. Informacja na ich rosyjskich stronach internetowych brzmi: „Ze względu na obecną sytuację nie jesteśmy w stanie zrealizować żadnych nowych zamówień w Twoim kraju. Cała realizacja zamówienia została zawieszona do odwołania”.

propertynews.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here