Naukowcy odtworzyli głos egipskiego kapłana

270

Brytyjscy specjaliści odtworzyli głos żyjącego przed trzema tysiącami lat egipskiego kapłana Nesamuna. Udało im się tego dokonać poprzez zeskanowanie narządów mowy zmumifikowanego kapłana i wydrukowanie ich w technologii druku 3D. Uczeni wykorzystali tzw. sztuczną krtań używaną często do syntezy mowy. W ten sposób model wydał z siebie dźwięk – samogłoskę. Brzmiała ona podobnie, jak głos dzisiejszych ludzi. Od kształtu narządów mowy zależy indywidualny głos danego człowieka. Ważne było więc to, że tkanki miękkie mumii zachowały się w dobrym stanie.

Naukowcy z University of London i innych brytyjskich ośrodków naukowych przeprowadzili nietypowy eksperyment. Za pomocą tomografu komputerowego zeskanowali narządy mowy zmumifikowanego przed ok. trzema tys. lat Nesamuna, znanego obecnie także jako mumia z Leeds. Na podstawie tak uzyskanych obrazów wydrukowali odpowiedni, trójwymiarowy model narządów mowy.

Nesamun żył w burzliwym politycznie okresie, za panowania Ramzesa XI. Pracował jako skryba i kapłan w świątyni Karnak w Tebach (dzisiejszy Luksor). Jego głos miał kluczowe znaczenie dla prowadzonych przez niego rytuałów wymagających przemów i śpiewania. Wykorzystany system rekonstrukcji głosu naukowcy nazwali Vocal Tract Organ i opracowali go już wcześniej, do innych zadań.

„Zaprezentowałem Vocal Tract Organ już w czerwcu 2013 roku, z możliwością jego wykorzystania do rekonstrukcji naturalnego głosu osób, które go utraciły z powodu wypadku czy choroby” – opowiada prof. David Howard z University of London.  „Potem odezwał się do mnie prof. John Schofield, który zastanawiał się nad możliwością wykorzystania tej techniki w badaniach archeologicznych. Znalezienie Nesamuna i odkrycie jego nienaruszonych narządów mowy razem z miękkimi tkankami było dla nas świetną okazją, aby tego dokonać. To bardzo interesujący projekt, który otworzył dla nas nowe okno w przeszłość. Jesteśmy bardzo podekscytowani mogąc podzielić się tym głosem z ludźmi, po raz pierwszy od 3000 lat” – mówi naukowiec.

Prawdopodobnie, zdaniem ekspertów, zaprezentowany, naukowo-techniczny wyczyn pochwaliłby sam Nesamun. „Choć dokonanie ma duże znaczenie dla medycyny i wystaw muzealnych, jest też zgodne z fundamentalnym wierzeniem Egipcjan, według którego przemawianie w imieniu zmarłych oznacza przywracanie im życia” – podkreśla prof. Joann Fletcher z University of York.

„Zatem biorąc pod uwagę wyrażone przez Nesamuna pragnienie, aby jego głos można było usłyszeć po jego śmierci, tak aby mógł żyć wiecznie, spełniliśmy jego oczekiwania. Uzyskaliśmy przy tym bezpośredni kontakt ze starożytnym Egiptem, słuchając głosu, który nie był słyszany od 3 tys. lat. Zachowano go z pomocą mumifikacji, a teraz udało się go wydobyć dzięki tej pionierskiej technice” – kontynuuje badacz.

Więcej informacji na stronie: https://www.nature.com/articles/s41598-019-56316-y (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here