Nie boimy się wielkich wyzwań

199

Implementacja mikrofalowych technik pomiarowych w diagnostyce medycznej i stomatologicznej wyróżnia firmę Medisensonic wśród polskich startupów z branży MedTech. Nowatorskie technologie i urządzenia rozwijane w spółce wyprzedzają w tej dziedzinie światowe trendy. Każdy z produktów opracowanych przez wybitnych naukowców i inżynierów przed wprowadzeniem na rynek przechodzi kompleksowe badania kliniczne, zapewnia Robert Gromada, współzałożyciel i prezes Medisensonic.

Na rozpoznawalność w branży  biotech i MedTech firmy pracują latami, a Medisensonic zyskał ją w bardzo krótkim czasie. Co o tym zadecydowało?

Unikatowe rozwiązania do bezinwazyjnej diagnostyki medycznej i stomatologicznej z wykorzystaniem technik mikrofalowych, wyróżniają nas  w  branży MedTech i mają wpływ na rozpoznawalność Medisensonic na krajowym i globalnym rynku. Nasza firma specjalizuje się w opracowaniu urządzeń z zastosowaniem mikroradarowych technologii, które umożliwiają bezpieczną i bezkontaktową detekcję ruchu ciała i kończyn, pomiaru akcji oddechowej i rytmu serca,  przepływu krwi w naczyniach oraz innych parametrów życiowych. Innowacyjne produkty opracowuje interdyscyplinarny zespół wybitnych specjalistów. Działamy dopiero od trzech lat, ale realizujemy niezwykle ambitne projekty badawczo-rozwojowe  w skali europejskiej i światowej,  które  rewolucjonizują różne obszary diagnostyczno-terapeutyczne. To zapewnia nam coraz większą rozpoznawalność w kraju i zagranicą, a także budowanie naszej marki pod szyldem Medisensonic.

Skompletowanie zespołu ekspertów w dziedzinie technik mikrofalowych było wyzwaniem dla młodego, technologicznego startupu?

Zaczęło się zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że zadecydował o tym szczęśliwy zbieg okoliczności. Kilka lat temu, przy okazji biznesowych spotkań, poznałem prof. Zenona Szczepaniaka, jednego z najlepszych w kraju specjalistów w dziedzinie technik mikrofalowych, którego wiedza zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Postanowiliśmy wspólnie założyć startup technologiczny, aby połączyć moje doświadczenie biznesowe z jego wyjątkowymi kompetencjami. Wkrótce dołączył do nas Andrzej Trznadel, który od wielu lat  z sukcesem zajmuje się prowadzeniem inwestycji venture capital w sektorze medycznym i tak powstała spółka Medisensenic.  Nasz zespół, złożony z niezwykle kreatywnych inżynierów, informatyków, programistów, konsultantów krajowych, medyków, obdarzonych fantastycznymi pomysłami, zaczął się szybko rozrastać i obecnie firma zatrudnia 40 specjalistów. Dodatkowo współpracujemy jeszcze z wieloma ekspertami zewnętrznymi.  Z tak interdyscyplinarnym zespołem mamy ogromny potencjał do tworzenia unikatowych technologii i wyrobów do diagnostyki medyczno-terapeutycznej. Nasze produkty  budzą zainteresowanie inwestorów z branży MedTech oraz  potencjalnych partnerów biznesowych i dystrybutorów zarówno w kraju jak i zagranicą. Kontaktują się z nami zarówno duże firmy z krajów azjatyckich i europejskich jak również redakcje zagranicznych periodyków medycznych, co świadczy o naszej rozpoznawalności.

W jaki sposób informacje o innowacyjnych rozwiązaniach spółki docierają do potencjalnych partnerów i redakcji, skoro tych produktów nie ma jeszcze na rynku?

Sam chciałbym to wiedzieć. Nasze produkty do bezinwazyjnej diagnostyki medycznej i stomatologicznej przechodzą kompleksowe badania kliniczne. Wydaje mi się, że informacje o technologiach diagnostyczno-terapeutycznych  spółki zainteresowani czerpią z naszej strony internetowej. A może również z imprez targowych w kraju i zagranicą, albo z konferencji w których zaczynamy coraz aktywniej uczestniczyć. Jedna z najbliższych to Środkowoeuropejskie Forum Technologiczne, organizowane we Wrocławiu pod auspicjami Komisji Europejskiej, a kolejna w listopadzie podczas IX Polskiego Kongresu Przedsiębiorczości, gdzie będę jednym z prelegentów w panelu poświęconym technologiom medycznym.  Jesteśmy zapraszani przez organizatorów do udziału w tych wydarzeniach, a nasze produkty są nominowane do nagród w czterech odrębnych konkursach mimo, że nie ma ich jeszcze w obrocie.  Wkrótce planujemy kampanię promocyjną sensorycznego materaca SOREST do diagnostyki zaburzeń snu z funkcją terapeutyczną, który jeszcze w tym roku zamierzamy wprowadzić na rynek, jeśli  oczywiście nie przeszkodzi nam w tym wojna ani covid.   

Jakie zalety ma ten materac?

Jest to innowacyjne urządzenie, które spowoduje przełom w diagnostyce i terapii bezdechu sennego. Bagatelizowane i nieleczone schorzenie może prowadzić do  powstania poważnych i przewlekłych chorób m.in.: udaru, zaburzeń rytmu i niewydolności serca, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, depresji, a także problemów z potencją. Materac SORSET jest wyposażony w niewidoczną powłokę sensorów najnowszej generacji, mikrofony, mikroradary śledzące ruchy klatki piersiowej,  co umożliwia stałe monitorowanie jakości snu, szczególnie fazy chrapania i bezdechu. Po ich wykryciu, dzięki wbudowanemu mechanizmowi, stymuluje zmianę pozycji ciała śpiącego, która ułatwia mu złapanie powietrza i ograniczenie  chrapania oraz przerwanie występującego bezdechu. Materac nie tylko usprawnia długoterminowe leczenie, ale także gwarantuje bezpieczeństwo, które jest kluczowe dla osób cierpiących na to groźne schorzenie. Do korzystania z materaca potrzebny jest jedynie standardowy smartfon z Bluetooth, a aplikacja działa zarówno w środowisku Android, jak i iOS.

Jakie jeszcze produkty firmy Medisensonic oprócz  sensorycznego materaca  znajdą się niebawem na rynku?

Po zakończeniu wszystkich badań klinicznych wprowadzimy na rynek urządzenie stomatologiczne do pomiaru i oceny przepływu  krwi w miazdze zębowej, pozwalające na ocenę żywotności zębów. Takie badanie prowadzi się obecnie przy użyciu  przepływomierza laserowego, który jest bardzo drogi i skomplikowany w użytkowaniu.  Do przeprowadzenia badania w bardzo małym obiekcie, jakim jest tkanka miazgi zęba, technika mikrofalowa  jest znacznie bardziej precyzyjna i skuteczniejsza w porównaniu z laserową. W następnej kolejności będziemy wprowadzać ciśnieniomierz przeznaczony do ciągłego i bezinwazyjnego pomiaru ciśnienia krwi bez potrzeby użycia niewygodnego pompowanego mankietu. Będą w nim zastosowane miniaturowe i wygodne w noszeniu sensory biopotencjałów, mierzących elektryczny impuls związany z aktywnością serca  oraz multispektralny sensor pulsu i saturacji.  

W jakie jeszcze projekty angażują się zespoły badawczo – rozwojowe w spółce?

Obecnie w firmie trwają też prace nad rozwojem do 9 poziomu gotowości technologicznej automatycznego skanera do diagnozowania jamy ustnej. Kupiliśmy 100 proc. udziałów w spółce, która tę technologią zainicjowała i teraz wspólnie kontynuujemy te działania. Pracujemy też nad  stworzeniem glukometru do całkowicie bezinwazyjnego pomiaru poziomu cukru we krwi, czyli bez nakłuwania. Użyte zostaną w nim innowacyjne mikrofalowe techniki pomiarowe. Zespoły badawczo – rozwojowe zaangażowane są jeszcze w inne ambitne projekty, wykorzystujące pomysły prof. Zenona Szczepaniaka wybitnego specjalisty w dziedzinie technik mikrofalowych, stosowanych w diagnostyce medycznej oraz innych ekspertów naukowych.  Każdy wnosi swój intelektualny wkład w działania spółki, swoją profesjonalną wiedzę, kompetencje  i doświadczenie. Jesteśmy jedną z niewielu firm w Europie jak i na świecie, która łączy fizykę z medycyną w obszarze fal elektromagnetycznych, czyli mikrofal, które mają szerokie zastosowanie medyczne w bardzo dużych urządzeniach. My postanowiliśmy je zminiaturyzować i wykorzystać do pomiaru parametrów życiowych. Przed tymi technologiami jest ogromna przyszłość w diagnostyce medycznej i stomatologicznej, dlatego pracujemy intensywnie nad ich rozwojem. Nie boimy się wielkich wyzwań. Wkrótce przekształcimy się w spółkę akcyjną i myślimy już o wejściu na New Connect, żeby pozyskać od inwestorów dodatkowe fundusze na dalszą realizację przełomowych technologii.

Rozmawiała Jolanta Czudak 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here