Nowa mutacja koronawirusa może być odporna na szczepionki

208

Nikt nie może mieć stuprocentowej pewności, ani gwarancji  że nie zachoruje ponownie na COVID-19 nawet po szczepieniu. Lekarz Tomasz Karauda z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. Norberta Barlickiego w Łodzi, powiedział w rozmowie z Madexpressem, że najbardziej obawia się powstania nowej mutacji koronawirusa, która będzie odporna na aktualne szczepionki. Wtedy trzeba będzie zacząć wszystko od nowa: wprowadzić nowe szczepionki, ponownie przeprowadzić szczepienia wśród ludzi.

Zespół kilkunastu naukowców pod kierownictwem profesor Adi Stern z Uniwersytetu w Tel-Avivie w Izraelu zakończył badania dotyczące dowodów wskazujących m.in. na zwiększenie ryzyka zachorowania na COVID-19, wywołany przez niektóre mutacje wirusa, wśród osób zaszczepionych szczepionką mRNA.

Wśród dostępnych w Polsce szczepionek tego typu znajdują się dwa preparaty, które opierają się na technologii mRNA- jest to szczepionka produkowana przez firmę Pfizer i BioNTech (o nazwie Comirnaty) oraz szczepionka firmy Moderna.

W Izraelu szczepienia (głównie szczepionką BNT162b2 mRNAr) rozpoczęto 20 grudnia 2021 r., a do połowy marca 2021 r. ponad 80 proc. kwalifikującej się populacji (wszystkie osoby od 16. roku życia) zostało zaszczepione co najmniej jedną dawką. W badaniach klinicznych wykazano, że szczepionka BNT162b2 mRNA jest w 95 proc. skuteczna w zapobieganiu objawowej chorobie. Podobnie wysoką skuteczność ochronną stwierdzono również wśród osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 w badaniach przeprowadzonych w Izraelu. Jednak, już wcześniej pojawiły się obawy dotyczące skuteczności szczepionek przeciwko różnym szczepom SARS-CoV-2.

W szczególności trzy szczepy zostały przez Światową Organizację Zdrowia (WHO; www.who.int ) zdefiniowane jako: „warianty budzące obawy”: szczep B.1.1.7 (pierwotnie wykryty w Wielkiej Brytanii), szczep B.1.351 (pierwotnie wykryty w Afryce Południowej) i szczep P.1 (pierwotnie wykryty w Brazylii).

Wyniki badania, które opisano w artykule naukowym, obecnie oczekującym na ocenę przez recenzentów i ostateczną publikację – wywołały niemały niepokój wśród części osób zaszczepionych szczepionkami mRNA. Analiza wyników badania wykazała, iż wśród osób zaszczepionych dwoma dawkami szczepionki BNT162b2 mRNA, aż osiem razy częściej dochodziło do zachorowania na COVID-19 wywołany mutacją południowoafrykańską w porównaniu do osób niezaszczepionych!

Może to sugerować nie tylko fakt słabszego działania szczepionki wobec innych mutacji wirusa, ale także to, iż układ immunologiczny osób zaszczepionych szczepionkami mRNA może być z jakiegoś powodu bardziej bezbronny wobec niektórych mutacji wirusa w porównaniu do układu immunologicznego osób nieszczepionych.

Niestety jak konkludują naukowcy- niektóre mutacje wirusa mogą „przebić się” przez odporność uzyskaną dzięki szczepieniu przy użyciu szczepionki mRNA.

Zastrzeżenia dotyczą też innych szczepionek. Z apelem o natychmiastowe zaprzestanie stosowania jednorazowej szczepionki Johnson & Johnson wystąpiły obecnie federalne agencje zdrowia w USA. Powód? Powikłania zakrzepowe u sześciu pacjentek. O zaprzestanie szczepień apelują CDC (Centers for Disease Control and Prevention – Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób) i amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here