Obowiązek segregacji odpadów budowlanych i rozbiórkowych od 2025 roku

779

Selektywna zbiórka odpadów budowalnych i rozbiórkowych (BiR) miała obowiązywać od stycznia 2023 r., tak jednak nie będzie. Zmianę przeprowadzono w ramach ustawy dotyczącej ochrony odbiorców gazu, co spowodowało chaos informacyjny. Zmiany objęły „przy okazji” odpady opakowaniowe.

Mijający rok był czasem wdrożenia znacznej nowelizacji ustawy o odpadach, o czym pisaliśmy w artykule Jakie zmiany prawne w gospodarce odpadami przyniesie rok 2022?. Jedną ze zmian przesuniętych na 2023 rok miał być obowiązek segregacji odpadów budowlanych i rozbiórkowych (BiR). Przypomnijmy, że ogłoszona w listopadzie 2021 roku nowelizacja ustawy o odpadach zawierała wskazanie segregacji na minimum sześć frakcji: drewno, metale, szkło, tworzywa sztuczne, gips, odpady mineralne – w tym beton, cegłę, płytki i materiały ceramiczne oraz kamienie. Nakładała też kary administracyjne za „nieprowadzenie selektywnego zbierania, odbierania i sortowania odpadów budowlanych i rozbiórkowych”.

Na tropie pewności prawa

Dlatego też, co bardziej świadome firmy budowlane, ale i organizacje branżowe szykowały się do segregacji odpadów budowlanych i rozbiórkowych od Nowego Roku 2023. Jeszcze dziś rano PAP donosiła, że obowiązek rusza. Nowo przyjęty akt prawny wskazuje jednak, że selektywna zbiórka tej frakcji nie wystartuje w najbliższych dniach, a nawet miesiącach. Obowiązek został przesunięty na 1 stycznia 2025 r.

Wprowadzona niespodziewaną drogą nowelizacja ustawy o odpadach nie tylko odracza obowiązek, ale i stosowne kary. Ścieżka legislacyjna powiodła przez ustawę z 15 grudnia br. o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 r. (tak, gazu), która została podpisana przez Prezydenta RP przed Świętami Bożego Narodzenia.

Kary administracyjne za brak selektywnej zbiórki odpadów BiR mają być nakładane dopiero od stycznia 2025 r. Wtedy też planowane jest wejście w życie rozdziału 6a „odpady budowlane i rozbiórkowe”, który miał wprowadzać obowiązek segregacji (te zapisy kryją się pod nowelizowanym art. 1 pkt 35 i pkt 40 lit. a wspomnianej wyżej ustawy z listopada ub. roku).

PSZOK-i mogą spać spokojnie

Niezależnie od terminów wdrożenia, obowiązek selektywnej zbiórki odpadów budowlanych i rozbiórkowych i tak miał nie dotyczyć gospodarstw domowych, ani punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Tutaj więc nic się nie zmienia.

Jedno co warto…

Brak obowiązku nie oznacza jednak, że odpadów budowlanych nie warto segregować. Poza względami środowiskowymi, związanymi z gospodarką o obiegu zamkniętym, mogą przemawiać za tym względy ekonomiczne. Przykładowo, stłuczka szklana jest materiałem bardzo pożądanym przez huty szkła. Co więcej, na poziomie europejskim w ciągu dwóch lat ma zostać dokonany przegląd poziomu odzysku „docelowych poziomów odzysku materiałów określonych w prawodawstwie UE dotyczącym odpadów z budowy i rozbiórki”. W 2025 r., na który przeniesiono obowiązek segregacji, temat wróci zatem ze zdwojoną mocą.

DPR i EDPR przez dwa lata jeszcze bez zmian

Swoista zagadka logiczna prowadzi nas także do informacji, że zmiany obejmują też ustawę opakowaniową. Chodzi o przepisy o tzw. DPR-ach i EDPR-ach(1), których wystawianie miało działać na dotychczasowych zasadach do końca tego roku. Ustawodawca wydłuża ważność obecnej ścieżki do 31 grudnia 2024 r.

www.teraz-srodowisko.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here