Ograniczenie dostaw gazu zaszkodziłoby produkcji leków

159

Medicines for Europe – organizacja zrzeszająca europejskie firmy farmaceutyczne, której członkiem są Krajowi Producenci Leków (PZPPF), wzywa rządy krajów UE do utrzymania dostaw energii do zakładów farmaceutycznych w przypadku ograniczeń energetycznych w Europie. Apel taki wystosowali też Krajowi Producenci Leków do polskiego rządu. Apel nawiązuje do wytycznych Komisji Europejskiej w sprawie europejskiego planu redukcji zapotrzebowania na gaz.

W zaproponowanym przez Komisję Europejską planie redukcji zużycia gazu wymieniono branżę farmaceutyczną  jako kluczową i strategiczną z perspektywy społecznej, która powinna być traktowana priorytetowo w utrzymaniu ciągłości dostaw energii.

Wiele z najbardziej potrzebnych leków (produkty sterylne, substancje biologiczne i antybiotyki) wymaga wysoce specjalistycznych warunków wytwarzania, szczególnie ogrzewania i chłodzenia w procesie produkcji. A to oznacza konieczność ciągłych dostaw energii – gazu lub prądu. Dlatego właśnie produkcji leków nie można po prostu wyłączyć na kilka dni i ponownie włączyć.

Firmy zrzeszone w PZPPF przeprowadziły analizy wpływu przerw w dostawach energii na proces produkcji. Okazało się, że nawet najniższy przewidziany stopień ograniczania dostaw energii oznacza konieczność zatrzymania całych linii produkcyjnych, a nawet zakładów.

 – Zważywszy, że krajowi producenci leków dostarczają co drugi refundowany w Polsce lek, można sobie wyobrazić, jak dramatyczne miałoby to skutki. Ograniczenia w dostawach energii elektrycznej to katastrofa dla procesów produkcyjnych oraz badawczo-rozwojowych, przechowywania surowców, półproduktów, wyrobów gotowych i funkcjonowania laboratoriów. To paraliż systemów technicznych, w szczególności zapewniających wymagane warunki środowiskowe, pożarowe oraz bezpieczeństwo pracy. A brak odpowiedniej temperatury i wilgotności oznacza degradację surowców, próbek i produktów – ostrzega Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

Nawet tymczasowe zatrzymanie produkcji wymagałoby ogromnego wysiłku i długiego czasu koniecznego do jej wznowienia ze względu na wyzwania techniczne związane z kontrolą temperatury, reżimem sanitarnym i kontrolą zanieczyszczeń oraz zgodnością z wymogami dobrej praktyki produkcyjnej (GMP).  – Ponowne wznowienie produkcji po dłuższej przerwie musi być poprzedzone szeregiem czynności serwisowych połączonych z obowiązkiem wykonania koniecznych badań i pomiarów, np. regulacji kaskad ciśnień, pomiarów mikrobiologicznych, testów regeneracji pomieszczeń, mycia urządzeń produkcyjnych oraz przeprowadzenia jakościowych działań wyjaśniających. Wymaga też poprzedzających czynności kontrolnych przez uprawniony personel. Przeprowadzenie tych wszystkich działań jest kosztowne i czasochłonne. Brak dopływu energii na kilka godzin powoduje zatrzymanie produkcji na kilka dni – zaznacza Krzysztof Kopeć.

– Dlatego zwróciliśmy z prośba do rządu o zapewnienia płynności dostaw energii i zagwarantowanie możliwie najdłuższego dostępu do dostaw prądu i gazu w sytuacji wprowadzenia przymusowych ograniczeń w ich przesyle w Polsce – dodaje.

Krajowi Producenci Leków pracują w grupach roboczych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które dokonuje analizy wpływu na odbiorców detalicznych pozostawienia dostaw energii dla sektora farmaceutycznego na obecnym poziomie w sytuacji konieczności ich ograniczania. 

Przedstawiciele Krajowych Producentów Leków odbyli kilka spotkań z Komisją Europejską i złożyli wniosek o podjęcie inicjatywy umożliwiającej rządom krajów członkowskich uznanie producentów i dystrybutorów farmaceutycznych za podmioty o szczególnym znaczeniu, które powinny być objęte ochroną taryfową cen energii elektrycznej i gazu oraz odcinane od dostaw w ostatniej kolejności.

Kwestię tę poruszyli także w „Petycji w sprawie potrzeby wsparcia produkcji substancji czynnych dla produktów leczniczych na terytorium UE” złożonej do Parlamentu Europejskiego. Petycja została przekazana do prac w komisjach parlamentarnych 14 lipca br.

Medicines for Europe w swoim apelu do rządów państw członkowskich UE również podkreśla znaczenie uznania produkcji farmaceutycznej za kluczowy sektor. Członkowie Medicines for Europe posiadają ponad 400 zakładów produkcyjnych w Europie i dostarczają 70% stosowanych przez Europejczyków leków. Podczas pandemii Covid-19 w 2020 r. Medicines for Europe współpracowała z władzami UE w celu utrzymania produkcji leków i łańcuchów ich dostaw. – Musimy teraz zachować tę konstruktywną współpracę, aby utrzymać produkcję leków w obliczu zagrożeń związanych z dostawami energii – podkreśla M4E, której członkiem jest PZPPF.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here