Pandemia mocniej uderzyła w kobiety

207

Kobiety częściej niż mężczyźni są narażone na utratę zatrudnienia i bardziej obawiają się o swoją przyszłość na rynku pracy. Częściej dotykają je też obniżki wynagrodzeń. W czasie pandemii dla kobiet dużym problemem okazało się też łączenie pracy zawodowej z obowiązkami domowymi, ponieważ to na nie w dużej mierze spadły zadania związane ze wsparciem dzieci w nauce, opieką nad dziećmi przedszkolnymi czy organizacją życia rodzinnego. Średnio co czwartej kobiecie uniemożliwiło to poświęcenie czasu na pracę zawodową – wynika z raportu PARP.

Z badania Pracuj.pl przeprowadzonego z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet wynika, że sytuacja zawodowa kobiet w Polsce jest dziś lepsza niż 10 lat temu. Takiego zdania jest 61 proc. badanych, ale wciąż kobiety częściej niż mężczyźni uważają, że mają gorsze szanse na karierę. Na to postrzeganie sytuacji wpływ może mieć również pandemia.

– Pandemia zdecydowanie wpłynie na sytuację kobiet na rynku pracy. Na pełne dane trzeba jeszcze poczekać, ale już dzisiaj widać kierunek tych zmian. Grudniowy raport PARP-u potwierdza, że skutki pandemii koronawirusa są niestety bardziej odczuwalne dla kobiet niż mężczyzn. Pierwszą przyczyną jest to, że kobiety częściej pracują w sektorach takich jak turystyka, branża beauty, gastronomia czy eventy, które najbardziej ucierpiały w wyniku środków ograniczających działanie przedsiębiorstw – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Małgorzata Kluska-Nowicka, wicekanclerz Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

Badanie Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy (Eurofound) przytaczane w grudniowej edycji raportu PARP („Rynek pracy, edukacja, kompetencje”) wskazuje, że w tych sektorach kobiety stanowią 61 proc. pracowników. Eksperci zwracają także uwagę na to, że młode kobiety były bardziej narażone na utratę pracy w czasie pandemii (11 proc. vs. 9 proc. młodych mężczyzn). To też oznacza większe ryzyko stałego wykluczenia z rynku pracy. Wśród osób, które pracowały przed wybuchem pandemii, a następnie straciły pracę, 4 proc. kobiet stało się nieaktywnych zawodowo (vs. 1 proc. mężczyzn).

– Ponadto część firm dokonała redukcji wynagrodzeń i tutaj znowu kobiety są dużo bardziej stratne niż mężczyźni – podkreśla dr Małgorzata Kluska-Nowicka. Z raportu Międzynarodowej Organizacji Pracy wynika, że w każdym z europejskich krajów, w którym odnotowano spadek wynagrodzeń w drugim kwartale 2020 roku (w porównaniu do pierwszego kwartału 2020 roku), to kobiety zostały dotknięte większymi cięciami. Średnio spadek pensji u pań wyniósł 8,1 proc., podczas gdy u mężczyzn – 5,4 proc. W Polsce te dane wynosiły odpowiednio 6,2 proc. oraz 3,8 proc.

W czasie pandemii dla kobiet dużym problemem jest też łączenie pracy zawodowej z obowiązkami domowymi. Według raportu PARP koncentracja aktywności w domu i obowiązki wobec rodziny uniemożliwiły większej liczbie kobiet (24 proc.) niż mężczyzn (13 proc.) poświęcenie czasu na pracę.

– Z raportu Fundacji Sukces Pisany Szminką wynika, że po 12 marca, kiedy zamknięto szkoły, wiele kobiet musiało wziąć zasiłek opiekuńczy na dzieci do ósmego roku życia albo po prostu urlop. Prawie co 10. ankietowana kobieta z tej grupy przyznała, że pracodawcy oczekiwali od niej wykonywania pracy nawet wtedy, kiedy ten urlop był wykorzystywany. Co więcej, prawie jedna trzecia kobiet deklaruje, że pracuje więcej niż wcześniej, a do tego dochodzą jeszcze obowiązki domowe i rodzinne, które w pandemii nabierają zupełnie innego znaczenia – mówi wicekanclerz Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu. – Potwierdzają to też dane zebrane chociażby w środowisku naukowym. Okazuje się, że kobiety-naukowcy publikują o wiele mniej artykułów niż przed pandemią, bo skupiły się na organizowaniu swojego życia rodzinnego.

Styczniowa, 42. edycja badania Randstad „Monitor Rynku Pracy” pokazuje, że kobiety gorzej oceniają również swoje możliwości na rynku pracy w popandemicznych realiach. 84 proc. mężczyzn jest przekonanych, że bez trudu znalazłoby nową pracę w ciągu sześciu miesięcy, podczas gdy wśród kobiet ten odsetek wynosi 71 proc. Według ekspertów jest to m.in. efekt zamknięcia szkół. W wielu wypadkach to właśnie na kobiety spadły obowiązki związane ze wsparciem dzieci w nauce czy opieką nad dziećmi przedszkolnymi, co nie tylko zwiększyło ich obciążenie, ale też pogorszyło ocenę własnych możliwości jako pracownika. Badanie Randstad pokazuje też, że kobiety nie tylko gorzej widzą swoje możliwości na rynku pracy, lecz także bardziej obawiają się jej utraty.

Więcej na newseria.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here