Parlament Europejski będzie pracował nad petycją Krajowych Producentów Leków

404

14 lipca br. podczas obrad Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego w Brukseli Grzegorz Rychwalski,  wiceprezes Krajowych Producentów Leków podkreślał, że Europejczycy nie są dziś bezpieczni, bo 80% substancji do produkcji stosowanych w UE leków sprowadzanych jest z Azji. Pandemia SARS-CoV-2 pokazała, że w wyniku przerw w pracy tamtejszych fabryk i  zakłóceń w globalnym transporcie oraz z powodu zwiększonego zapotrzebowania na farmaceutyki na całym świecie, może ich zabraknąć. Tymczasem długotrwałe braki leków ratujących życie są w stanie spowodować większe straty wśród ludności niż niejeden konflikt zbrojny.

G. Rychwalski zaznaczył, że produkcja substancji do wytwarzania leków w Europie zawsze będzie droższa niż w Azji, a i leki powstałe z tych substancji będą kosztować więcej. – Ta różnica w cenie jest kosztem bezpieczeństwa lekowego, czyli gwarancji dostaw leków nawet w sytuacjach kryzysowych, który musimy ponieść. Stąd konieczność wypracowania przez organy UE mechanizmów wsparcia zdolności produkcyjnych substancji farmaceutycznych – apelował.

Wskazał, że przykładem takiej skoordynowanej strategii mogą być unijne plany dotyczące wzmocnienia europejskiego ekosystemu półprzewodników poprzez przyciąganie inwestycji i zwiększanie zdolności produkcyjnych, a także ich testowanie i montaż w zintegrowanych zakładach oraz unijnych fabrykach. Innym kierunkiem mogłoby być ustanowienie systemu dopłat do produkcji tych substancji na wzór dopłat bezpośrednich do produkcji rolnej. System wsparcia powinien rekompensować wyższe koszty wytwarzania w UE, aby umożliwić obniżenie ceny substancji farmaceutycznej i konkurowanie
z azjatyckimi produktami na europejskim rynku.

Dodał, że Azja długo pracowała na swoją monopolistyczną pozycję w zakresie wytwarzania składników leków i z pewnością zrobi wszystko, aby ten status utrzymać. Dlatego musimy działać z pełną determinacją i szybko. Konieczne jest również  natychmiastowe interwencyjne wsparcie aktualnie produkowanych jeszcze w UE substancji farmaceutycznych i niedopuszczenie do spadku wolumenu produkcji, który prowadzi do nieodwracalnego zamknięcia linii technologicznej.  Potrzebne będą też gwarancje zbytu wyprodukowanych w UE substancji farmaceutycznych.

– W ten sposób zbudujemy nie tylko bezpieczeństwo zdrowotne Europejczyków. Powrót tej produkcji do UE pobudzi rozwój gospodarczy i zapewni nowe miejsca pracy. Zwiększy konkurencyjność europejskich wytwórców i odporność UE na przyszłe kryzysy związane z brakami leków. Pomoże też przywrócić Europie status lidera przemysłowego – powiedział.

Europosłanka U. Muller z Niemiec poinformowała, że niemieckie apteki borykają się obecnie z brakami leków i muszą je limitować. – Dlatego petycja Krajowych Producentów Leków jest bardzo aktualna
i powinna pozostać otwartą – stwierdziła.  Pozostawienie petycji otwartą oznacza rozpoczęcie prac w jej zakresie.

Europoseł K. Złotowski z Polski dodał, że potrzebne jest wparcie ze strony Komisji Europejskiej – zarówno odpowiednie przepisy, jaki i środki finansowe na budowę linii produkcyjnych, inwestycje
i szkolenie personelu. – Komisja Petycji powinna skierować pytanie do KE na temat planów dotyczących wspierania przenoszenia produkcji do UE – zaapelował. Ponadto zwrócił się do Przewodniczącego Komisji o sporządzenie krótkiej rezolucji Parlamentu Europejskiego, której wnioski z petycji byłyby istotną częścią.

Europoseł J. Duda z Polski wskazał, że choć petycja pochodzi z Polski, problem dotyczy całej Europy,
a najbardziej uzależnione kraje od dostaw farmaceutycznych z Azji to Dania i Belgia. – Dlatego, jeśli mamy być bezpieczni, Europa musi postawić na produkcję u siebie – stwierdził.

Przewodniczący Komisji Petycji A. Agius Saliba poinformował o rozpoczęciu prac nad rezolucją Parlamentu Europejskiego wzywającą Komisję Europejską do konkretnych pilnych działań. Zobowiązał Komisje Europejską do przygotowania odpowiedzi na piśmie na pytanie dotyczące planów działań mających na celu przywrócenie produkcji substancji farmaceutycznych w UE. Nad petycją będą pracować  trzy komisje Parlamentu Europejskiego: Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii i Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów. (KPL)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here