Pilotaż telemedycznej diagnostyki w okulistyce rozpocznie się od parafii

936

Telemedycyna w okulistyce nie zastąpi bezpośredniej wizyty u specjalisty, ale dzięki szybkiej diagnostyce może uchronić wiele osób przed utratą wzroku lub groźnymi powikłaniami. Jest doskonałym wsparciem dla lekarzy i ogromnym ułatwieniem dla pacjentów w  szybkim diagnozowaniu zagrożeń wywołanych chorobą. Amerykański systemu telemedycyny w okulistyce jest odmienny od europejskiego, ale pewne wzorce możliwe są do powielania.

Badania amerykańskich uczonych, m.in. profesorów: Marco Zarbina i Bernarda Szirtha wskazują na dużą efektywność w diagnozowaniu i terapii, kiedy w ten proces włączona jest strona kościelna. – Niezwykle skuteczna jest współpraca w tej dziedzinie z Kościołem i parafiami. Często we współpracy z duszpasterzami organizowane są po Mszy św. takie badaniapodkreśla prof. Robert Rejdak, prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich. Podobny projekt świadczenia usług telemedycznych przy parafiach można uruchomić w Polsce. Pilotaż chcemy rozpocząć od Lublina.

Aparatura do  robienia zdjęć dna oka oraz sprzęt OCT, czyli  optyczna koherentna tomografia do badania poszczególnych warstw siatkówki zamontowane są np. w samochodzie mobilnym i każdy może skorzystać z usługi zrobienia sobie specjalistycznego zdjęcia. Tę aparaturę obsługuje technik, natomiast ich analizą komputerową zajmuje się już sztuczna inteligencja. System dokonuje błyskawicznej selekcji zdjęć i jeśli dostrzega objawy choroby to natychmiast je wychwytuje. Najczęściej dotyczy to retinopatii cukrzycowej lub cukrzycowego obrzęku plamki w siatkówce oka, bardzo niebezpiecznego schorzenia, które może doprowadzić do utraty wzroku.

Na podstawie jednego kolorowego zdjęcia dna oka, sztuczna inteligencja może określić wiele dodatkowych informacji o pacjencie – wyjaśnia  prof. Rejdak – Może powiedzieć jaki jest wiek pacjenta, jego płeć, jakie ma  ciśnienie skurczowe, a także wskazać na ryzyko udaru niedokrwiennego, czy zawału. Wprowadzenie pilotażowego projektu w Polsce przyniosłoby lekarzom i pacjentom wiele korzyści, dlatego wyszliśmy z taka inicjatywą.

Za stronę merytoryczną i organizacyjną projektu odpowiedzialny jest prof. Robert Rejdak.  Szczegóły pilotażu wkrótce opracowane zostaną wspólnie z prof. Marco Zarbinem z Rutgers University, który m.in. w tym celu przyleciał do Lublina.  – Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji diagnoza i terapia będą znacznie szybsze i będzie to wymagało mniejszego nakładu pracy. Aparatura oceni, który pacjent potrzebuje leczenia jako pierwszy, co przyczyni się do redukowania ślepoty w społeczeństwie – podkreśla prof. Zarbin (nz), który od kilku lat intensywnie współdziała z Kliniką Okulistyki Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Na początku tego roku profesor otrzymał stypendium amerykańskiej Fundacji Fulbrighta na kontynuowanie wieloletniej współpracy i wymiany naukowej z lubelską kliniką. (JC)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here