Polscy uczeni będą uczestniczyć w badaniach nad poszukiwaniem szczepionki na koronawirusa

401

Na świecie trwają intensywne prace nad poznaniem biologii koronawirusa SARS-CoV-2 oraz stworzeniem skutecznej szczepionki na chorobę COVID-19. Agencja Badań Medycznych podejmuje działania, które mają na celu włączenie polskich uczonych w prowadzenie międzynarodowych prac badawczych w tym zakresie. Prowadzone są rozmowy m.in. ze stroną amerykańską, w tym National Institutes of Health (NIH) i dr. Anthony’m S. Fauci – dyrektorem Instytutu Chorób Zakaźnych w Waszyngtonie oraz z agendami Komisji Europejskiej i Uniwersytetami Medycznymi w Europie, a także z ambasadą Chin.

– Wspólne działania naukowe mają ułatwić koordynację czynności podejmowanych w walce z wirusem SARS-CoV-2 i przyczynić się do opracowania szczepionki chroniącej przed COVID-19, umożliwiając Polsce udział w toczących się na świecie pracach  badawczych – wyjaśnia dr n. med. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych. – Wobec rozprzestrzeniania się epidemii musimy szybko zareagować na te zagrożenia. W porozumieniu z ministrem zdrowia, prof. Łukaszem Szumowskim, agencja przygotowała własny projekt dotyczący opracowania szczepionki na koronawirusa.

 Projekt realizowany przez Agencję Badań Medycznych pozwoli na połączenie sił najlepszych światowych ośrodków, z wykorzystaniem potencjału polskiej kadry naukowej w czołowych pracach prowadzonych nad opracowaniem szczepionki przeciwko COVID-19 oraz wykorzystaniem dotychczasowych doświadczeń zdobytych podczas realizacji innych badań epidemiologicznych.

W sumie na świecie odnotowano już ponad 126 tys. zachorowań oraz prawie 5 tys. zgonów. Oznacza to globalną śmiertelność wirusa na poziomie 3,66 proc. To poziom ok. 10 razy wyższy niż w przypadku zwykłej grypy, a wśród osób powyżej 80. roku życia nawet 17 razy większy. Jednak wciąż stosunkowo niski i nieporównywalny z takimi epidemiami jak epidemie gorączek krwotocznych, np. wirusa Ebola, którego śmiertelność sięga w pewnych warunkach nawet 90 proc.

Rzeczywista śmiertelność na koronawirusa może być jednak niższa, gdyż wiadomo już, że część zachorowań jest bezobjawowa lub wywołuje bardzo lekkie objawy, a więc takie osoby mogą nawet nie wiedzieć, że są nosicielami patogenu. Natomiast wyniki sekcji zwłok przeprowadzane na zmarłych na koronawirusa pacjentach w Chinach sugerują, że nowy wirus COVID-19 może wywoływać poważne zmiany w płucach, a przede wszystkim ich postępujące zwłóknienie, które może mieć nawet charakter nieodwracalny.

Jednocześnie wyzdrowiało już ponad 70 tys. osób, czyli ponad połowa ludzi, u których wykryto wirusa. (inf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here