Polski ład… bat na przedsiębiorców

183

Polska jako państwo, Polacy jako naród potrzebują wieloletniej strategii gospodarczo-społecznej. Powodem jest tempo i kierunek zmian gospodarczych, społecznych, politycznych i kulturowych w świecie, często określanych jako procesy globalne. Powodem jest zapaść demograficzna Polski, ale również rosnące uzależnienie sprawujących władzę od zagranicznych instytucji, organizacji i koncernów, co znajduje wyraz w słabnącym tempie wzrostu gospodarczego i rozwoju rozumianego jako przekształcanie struktur społecznych, a zatem czynników koniecznych do zapewnienia godnego miejsca wśród państw i narodów świata w przyszłości.

Strategia na pokolenie podejmująca najważniejsze kwestie stojące przed narodem i państwem powinna być współtworzona przez środowiska, które będą jej głównymi realizatorami. Mam na myśli przede wszystkim przedsiębiorców, a wśród nich, głównie tych małych i średnich. Druga grupa to samorządowcy, bezpośrednio odpowiedzialni za rozdysponowanie i wydawanie pieniędzy budżetowych. Trzecia to środowiska naukowe, twórcze – ci, którzy powinni mieć odwagę przedstawiać własne, często krytyczne poglądy i nie ulegać suflowanym tezom i teoriom możnych tego świata.

Tymczasem Polski Ład opracowany został w wąskim gronie polityków i urzędników i przedstawiony jako „prezent niespodzianka”. Jego celem jest zjednanie i przekonanie wybranych grup wyborców i jednocześnie wyciszenie, skłócenie potencjalnych krytyków.  

Polski Ład – godzi czy skłóca?

Fundamentem zgody i pojednania Polaków powinna być strategia, w której wszystkie grupy społeczne mogą być pewne, że ich pracowitość, pomysłowość, inwencja zostaną wynagrodzone, a wszelkie działania bezprawne bądź przechwytujące efekty cudzej pracy – ograniczone lub wyeliminowane. 

Polski Ład zakłada, że wzrost dochodów większej części społeczeństwa ma sfinansować jego mniejszość kosztem wyższego opodatkowania swoich dochodów. Podkreślić należy, że ci którzy poniosą zwiększone obciążenia podatkowe to głównie mikro, mali, średni polscy przedsiębiorcy i samozatrudnieni. Jest to grono ponad dwumilionowe. Zatrudnia ponad siedem milionów pracowników. Wielu spośród przedsiębiorców ucierpiało, zbiedniało, wyzbyło się oszczędności, a nawet zadłużyło, by przetrwać kryzys i pandemię. Zostaną teraz ukarani zwiększoną składką zdrowotną i innymi regulacjami podatkowo-administracyjnymi. Takie działanie to jest świadome i celowe prowokowanie konfliktu społecznego. To jest, by użyć dawnej marksistowskiej frazeologii, „zaostrzanie walki klasowej”. Konsekwencje tych działań są oczywiste. Tam, gdzie konflikt, tam nie ma mowy o wysokiej dynamice gospodarczej i rozwoju. Tam zamiast umacniania państwa jest jego osłabianie. 

Moim zdaniem

Polski Ład zamiast być strategią, koncepcją naprawy i rozwoju państwa na pokolenie wpycha nas w poważne problemy gospodarcze, społeczne i polityczne na lata. Polski Ład nie szuka sojuszników w tych środowiskach i grupach pracowniczych, które charakteryzuje pracowitość, pomysłowość, kreatywność. On te środowiska do siebie zraża.

Polski Ład jest zorientowany na utrzymanie władzy wszelkimi środkami, a przede wszystkim w drodze zjednywania sobie elektoratu licznego, ale ze względu na wiek bądź pozycję społeczną nie kreującego dynamiki gospodarczej.

Polski Ład jest jednocześnie pomysłem cynicznym, gdyż w czasie epidemii i kryzysu obywatele w trosce o swoje bezpieczeństwo i zdrowie gotowi są zaakceptować, a nawet przekazać szereg uprawnień rządzącym mając nadzieję, że ich decyzje na pierwszym miejscu postawią dobro wspólne. Tymczasem władza, co widać – interes własny stawia najwyżej.

Bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest mądra reakcja środowisk przedsiębiorców na rządowy Polski Ład. Tej szansy upatruję w powstaniu Ruchu Społecznego Powszechnego Samorządu Gospodarczego. Zestawmy zatem, co chce zrobić rząd, a co powinno zostać zrobione zdaniem przedsiębiorców. Na pierwszym miejscu stawiam ustawę o Powszechnym Samorządzie Gospodarczym. Ruch Społeczny PSG przygotował ustawę, w której są jasno rozpisane kompetencje, a wśród nich udział przedsiębiorców w tworzeniu prawa podatkowego, sądownictwie gospodarczym, szkolnictwie zawodowym.

Ruch Społeczny PSG chce być partnerem samorządu terytorialnego. Rzucamy hasło i wychodzimy z inicjatywą wypracowania Nowej Umowy Społecznej. To, co za nami i to, co przed nami nakazuje razem i zgodnie -środowiskom, grupom społecznym, organizacjom i wszystkim ludziom dobrej woli odbyć debatę o przebudowie ustroju państwa tak, by przyszłość była bezpieczna i dostania.

Podczas gdy rząd chce likwidować podmiotowość przedsiębiorców Ruch Społeczny chce ją przywrócić i osadzić na fundamencie ustawy. Rząd stara się skłócić i poróżnić społeczeństwo z przedsiębiorcami, gdy Ruch Społeczny dąży i wykazuje, że zgoda i współdziałanie jest koniecznością. Rząd dokonuje centralizacji i biurokratyzacji instytucji i mechanizmów gospodarczych, podczas gdy Ruch Społeczny chce rozszerzenia kompetencji, decyzyjności, struktur samorządowych. Rząd buduje partyjno-polityczną nomenklaturę na wzór minionego systemu, gdy Ruch Społeczny stawia na samorządność terytorialną, gospodarczą i zawodową. 

  Dr Dariusz Maciej Grabowski         

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here