Raport Unii Metropolii Polskich – Te miasta przyjęły najwięcej uchodźców

326

Zaprezentowany w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego raport UMP pokazuje, jaka liczba Ukraińców i Ukrainek przebywa obecnie w największych miastach i co to oznacza dla 12 obszarów metropolitalnych. O 12 proc. w przypadku Białegostoku, do ponad 53 proc. w przypadku Rzeszowa – zwiększyła się liczebność największych Polskich miast wskutek napływu uchodźców wojennych z Ukrainy. 9 maja we Wrocławiu odbędzie się tzw. okrągły stół poświęcony tematowi kryzysu uchodźczego w polskich miastach.

 – Polska stała się krajem ponad 40-milionowym – podkreślał Marcin Wojdat, dyrektor Centrum Analiz i Badań Unii Metropolii Polskich, prezentując raport o uchodźcach z Ukrainy w dużych miastach w Polsce w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Nowy raport „Miejska gościnność: wielki wzrost, wyzwania i szanse” został stworzony przez Centrum Analiz i Badań Unii Metropolii Polskich o uchodźcach z Ukrainy w polskich miastach. Pokazuje on skalę wzrostu liczebności 12 największych polskich miast na skutek napływu uchodźców z Ukrainy. Raport ma być podstawą do opracowania dalszego planu pomocy zarówno dla samych Ukraińców, jak i niosących im pomoc samorządom.

Unia Miast Polskich zrzesza 12 największych miast w Polsce. To miasta najczęściej wybierane przez uchodźców, jako miejsce docelowe swojej ucieczki i odgrywają jedną z najważniejszych ról w kwestii nie tylko przyjęcia uchodźców, ale także ich zagospodarowania, zintegrowania z lokalną społecznością, bez względu na to, czy uchodźcy zostaną w Polsce tylko na czas wojny, czy na dłużej.

– Gdyby nie dzisiejsza sytuacja samorządów i umiejętności włodarzy, urzędników i mieszkańców – mielibyśmy w Polsce kryzys uchodźczy. Umieliśmy sprostać zadaniu i zareagować od pierwszych godzin wojny – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prezydent Katowic Marcin Krupa.

Zaprezentowany w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego raport UMP pokazuje, jaka liczba Ukraińców i Ukrainek przebywa obecnie w największych miastach i i co to oznacza dla 12 obszarów metropolitalnych.

– Dane Straży Granicznej są bardzo dokładne, ale tylko odnośnie liczby osób, które przekroczyły granicę. Nie mówią, co się dalej z nimi dzieje, kim są, na jak długo zostaną. Raport pokazuje, że trafiają oni głownie do największych miast. Nasz kraj jest już krajem ponad 40-milionowym – podkreślał Marcin Wojdat, dyrektor Centrum Analiz i Badań Unii Metropolii Polskich, prezentując raport o uchodźcach z Ukrainy w dużych miastach w Polsce.

W marcu 2022 r. zrzeszone w UMP miasta i otaczające je gminy gościły prawie 70 proc. (ponad 2 miliony 200 tysięcy osób) spośród wszystkich obywateli Ukrainy, którzy mieszkają obecnie w Polsce (tzn. którzy przyjechali do Polski po 24 lutego i którzy mieszkali tu wcześniej).

Dla przykładu ludność Białegostoku, na wskutek napływu uchodźców zwiększyła się o 12 proc, Warszawa o 15 proc. Gdańska o 34 proc., Katowic o 33 proc., a Rzeszowa – aż o 53 proc.

– Miasto musi być wyskalowane na potrzeby znacznie większej liczby mieszkańców, niż to planowano jeszcze kilka miesięcy temu. W przypadku Rzeszowa to ponad 50 proc. więcej autobusów, kierowców, potrzeb związanych chociażby z odbiorem śmieci – wyliczał ekspert.

– Edukacja, komunikacja, oczyszczanie miasta, administracja, zdrowie, dostarczanie wody – chcemy, by dane z raportu posłużyły samorządowcom w tym, jak należy zaplanować wszystkie aspekty zarzadzania miastami, których na co dzień nie widać.

Jak podkreślał Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia nasza gościnność, jako odpowiedź na pierwsza falę uchodźców, robi wrażenie na całym świecie, ale musimy być gotowi na to, co będzie działo się dalej.

– Te wyzwanie są przed nami. Potrzeba zabezpieczyć naszych nowych współobywateli w podstawowe funkcje życiowe gwarantujące godność i możliwość integracji, by mogli pracować, posłać dzieci do szkoły, korzystać ze zdobyczy miast i wspólnie je tworzyć, bez względu na to, czy zostaną na krótko, czy na dłużej – mówił wiceprezydent Wrocławia.

Jak wyliczyła, liczebność Wrocławia może wzrosnąć o 250 tys. osób. To w uproszczonym rachunku przekłada się na potrzebę udostepnienia, budowy ok. 70 tys. nowych mieszkań. To inwestycje w transport miejski, oświatę.

Jak mówiła Anna Korfel-Jasińska, wiceprezydent Krakowa, dopiero we wrześniu przekonamy się o tym, ile tak naprawdę ukraińskich dzieci trzeba będzie przyjąć do szkół, przedszkoli czy żłobków.

– Z tygodnia na tydzień przybywały nam i nadal przybywa tysiące uchodźców z Ukrainy. Przybywają głownie kobiety z dziećmi. Szkoły przedszkola dysponują wolnymi miejscami, ale to nie jest wystarczająca liczba – podkreślała. – Wyzwaniem będzie też już w czasie wakacji zapewnienie tym dzieciom opieki praktycznie od rana do wieczora z pełnym wyżywieniem – mówiła Korfel-Jasińska.

Dlatego też, w założeniu UMP, raport ma być pomocny nie tylko stronie samorządowej, ale też stać się narzędziem do dalszej pracy ze stroną rządową przy przygotowaniu długofalowego planu pomocy uchodźcom w Polsce.

– Te wszystkie nowe zadania kosztują. Oczekuję, że w tym planie, który byśmy chcieli razem ze strona rządowa przygotować, na pierwszym miejscu stoi zwiększenia dochodów JST. To jest tematem najważniejszym teraz – mówił Mariusz Banach, wiceprezydent Lubina.

Jak zapowiedzieli przedstawiciele UMP, 9 maja we Wrocławiu odbędzie się tzw. okrągły stół poświęcony tematowi kryzysu uchodźczego w polskich miastach.

źródło: UMP 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here