Ruszają badania przesiewowe krótkowzroczności u dzieci

847

Katedra i Klinika Okulistyki Ogólnej i Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie jako jedyna w Polsce należy do europejskiej sieci leczenia chorób rzadkich oczu u dzieci. Działa na obszarze mającym pod opieką ponad 5 mln pacjentów, w tym również najmłodszych, z kilku województw:  lubelskiego, podkarpackiego, częściowo mazowieckiego i małopolskiego.  – To pozycjonuje lubelską klinikę bardzo wysoko na mapie najlepszych ośrodków referencyjnych nie tylko w kraju – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, dziękując prof. Robertowi Rejdakowi, szefowi kliniki  i prorektorowi uczelni za inicjatywę prowadzenia okulistycznych badań przesiewowych krótkowzroczności u dzieci.

Na pierwszy etap  rozpoczynających się we wrześniu badań, 900 uczniów w 20 szkołach na Lubelszczyźnie, resort zdrowia w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji i Nauki  przyznał milion złotych i zagwarantował środki na badania w kolejnych placówkach.  Projekt będzie multiplikowany na terenie całego kraju.

–  Jeszcze przed pandemią zauważyliśmy, że krótkowzroczność staje się narastającym w Polsce problemem społecznym wśród dzieci i młodzieży. Niepokojące dane napływają też z całego świata. W Azji notuje się największą liczbę takich przypadków. Krótkowzroczność dotyka aż 95 społeczeństwa, a w krajach europejskich ponad 50 proc. absolwentów. Pandemia jeszcze te statystyki pogorszyła, ze względu na naukę zdalną i godziny spędzane przed komputerem,  a także ograniczanie aktywności fizycznej i przebywania poza domem w naturalnym oświetleniu, minimum przez 3 godziny dziennie– tłumaczy prof. Robert Rejdak, inicjator projektu, którego realizacja jest wspierana przez prof. Wojciecha Załuskę rektora Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Ekspozycja na naturalne światło poza domem, chroni przed rozwojem krótkowzroczności, apeluje prof. Robert Rejdak i dodaje  – Postanowiliśmy podjąć intensywne działania wspólnie z dr hab. Anną Matysik-Woźniak z mojego zespołu w Katedrze i Klinice Okulistyki Ogólnej i Dziecięcej, żeby powstrzymać rozprzestrzenianie się krótkowzroczności, która przechodzi już w stan epidemii i dla jej powstrzymania rozpocząć badania przesiewowe wśród dzieci i młodzieży zaczynając od Lubelszczyzny.

Zaawansowana technologicznie metoda badań przesiewowych pomoże wychwycić wady wzroku u dzieci i młodzieży już na wczesnym etapie choroby i zapobiec rozwojowi w przyszłości groźnych schorzeń ocznych, które prowadzą do powstawania zaćmy, jaskry, odwarstwienie siatkówki, czy makulopatii krótkowzroczności.

 – Mamy nowoczesny sprzęt całkowicie bezkontaktowy, który zbada wzrok z odległości około metra i wykluczy lub potwierdzi istnienie wad wzroku u dzieci i młodzieży –  mówi prof. Robert Rejdak. – Personel naszej kliniki  podjedzie samochodem ze specjalistycznym sprzętem do szkół  na terenie województwa lubelskiego i przy pomocy pielęgniarki lub specjalnie przeszkolonej higienistki  przeprowadzi takie badanie. W przypadku stwierdzenia choroby skieruje ucznia do poradni okulistycznej, aby rozpocząć specjalistyczne leczenie. W czasie wakacji przeprowadzimy wszystkie działania związane z uzyskaniem zgody rodziców i kuratorium oświaty, zgodnie z zasadami RODO, aby we wrześniu przystąpić do przeprowadzenia badań krótkowzroczności wśród 900 uczniów w 20 szkołach na terenie Lubelszczyzny.  Otrzymaliśmy na ten cel milion złotych, dzięki bardzo życzliwemu wsparciu ministra zdrowia oraz ministra edukacji i nauki.   

Projekt będzie prowadzony nie tylko na Lubelszczyźnie, ale również w innych regionach kraju. Gwarancją na jego kontynuowanie jest deklaracja obu ministrów o przyznaniu środków na dalsze etapy. Zaproponowane przez prof. Roberta Rejdaka rozwiązanie z zastosowaniem narzędzi telemedycznych do wychwytywania wad wzroku u dzieci i młodzieży, to jedyny skuteczny sposób na powstrzymanie pogłębiającego się niezwykle szybko problemu. (JC)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here