Same geny nie wystarczą

215

Inteligencja jest wynikiem wpływu wielu genów i ich wzajemnego współdziałania. Same geny z nikogo nie uczynią jednak Einsteina. Dużą rolę odgrywają czynniki środowiskowe. Ważne są warunki w jakich dorastają dzieci i jakie mają możliwości kształcenia swoich uzdolnień. Uczeni badali bliźnięta jednojajowe wychowujące się po adopcji w różnych rodzinach. Okazało się, że czynniki genetyczne jedynie w  połowie wpływały na poziom inteligencji.

Jeśli rodzice są uzdolnieni artystycznie, prawdopodobnie ich dziecko odziedziczy po nich talent. Ale tylko prawdopodobnie, ponieważ za takie cechy odpowiada wiele genów – a za rozwój układu nerwowego dziesiątki tysięcy. Nie jest jasne, które z nich na inteligencję. By się tego dowiedzieć, naukowcy chcą eksperymentować z komórkami mózgowymi. Jedną z metod jest pobranie komórek od osób różniących się inteligencją i pozwolenie, by komórki te stworzyły sieci neuronowe. Badając oddziaływanie tych sieci na siebie można będzie określić, jak ich genetyka wpływa na rozwój komórek neuronowych.

Geny wpływają nie tylko na inteligencję, ale także na to, jak wyglądamy 

Dziedziczenie przypomina trochę… grę w totka. Połączenie komórki jajowej i plemnika stwarza nieskończenie wiele możliwości kombinacji genów. A od nich zależy, jakie cechy i uzdolnienia  odziedziczy dziecko. Informacje o tym, jak będzie wyglądał malec, zapisane są w parach genów, a każdy gen z pary pochodzi od jednego z rodziców.

Na przykład gen odpowiedzialny za niebieskie oczy przekazała dziecku mama, a gen z zapisem piwnych oczu – tata. Jaki kolor oczu będzie miał malec? To zależy od siły ujawniania się informacji zapisanej w genach. Są bowiem cechy dominujące, czyli silniejsze, i słabsze, czyli recesywne. Jeśli gen słabszy, w tym przypadku odpowiedzialny za niebieskie oczy, utworzy parę z genem silniejszym, czyli genem piwnych oczu, to malec będzie miał ciemne oczka. Po prostu gen dominujący nie pozwoli ujawnić się słabszemu, recesywnemu.

Dziedziczenie genów to skomplikowana sprawa

Nie zawsze rodzicom, z których jedno ma niebieskie oczy, a drugie ciemne, rodzą się maluszki z ciemnymi oczami. Mało tego, zdarza się i tak, że ciemnookim rodzicom rodzi się niebieskooki synek lub córka. Jak to możliwe? Po prostu oboje rodzice musieli mieć przodków z niebieskimi oczami. Gen słabszy, odpowiedzialny za ujawnienie niebieskich oczu, przechodził z pokolenia na pokolenie i oboje rodzice mają w swoich parach po jednym genie słabszym i jednym dominującym. Dlatego u nich ujawniły się tylko silniejsze, czyli mają ciemne oczy. Każde z nich natomiast przekazało dziecku gen słabszy odpowiedzialny za ujawnienie się oczu niebieskich. Prawdopodobieństwo, że ciemnookim rodzicom urodzi się niebieskookie maleństwo, jest jak 1 do 4, ale tylko pod warunkiem, że oboje mają po jednym genie dominującym i jednym recesywnym. Bo wystarczy tylko, że jedno z nich będzie miało oba geny dominujące, a wszystkie ich dzieci będą ciemnookie.

W podobny sposób dziedziczymy kształt nosa, kolor i skręt włosów, wygląd rzęs. Ale nie wszystkie cechy wyglądu dziedziczą się w tak nieskomplikowany sposób. Na ostateczną „wersję” wielu z nich ma wpływ nie jedna, lecz wiele par genów i ich wzajemne zależności. W przypadku niektórych cech wyglądu, zdolności, a także charakteru, sprawa bywa jeszcze bardziej utrudniona, bo znaczenie ma także środowisko otaczające dziecko. Przykładowo malec, który odziedziczy skłonność do tycia, może być szczupły, jeśli rodzice zadbają o odpowiednią porcję ruchu i nie będą mu podtykali co krok czegoś do jedzenia. Tak samo jest ze wzrostem: zaprogramowany przez geny wysoki wzrost może zostać osłabiony np. ubogą, monotonną dietą, brakiem świeżego powietrza, ale też „podkręcony” zdrowym stylem życia. O wielu czynnikach modyfikujących dziedzictwo genetyczne nadal niewiele wiemy.

Wizyta u genetyka

Za dziedziczenie odpowiadają geny zbudowane z kwasów DNA i RNA. Genetyk jest specjalistą, który zajmuje się badaniem dziedziczenia cech, chorób wrodzonych i ich pochodzenia. Sama nazwa „genetyk” pochodzi z greckiego „genesis”, czyli początek. 

Specjalista zajmuje się kwestiami dziedziczenia cech, chorobami wrodzonymi i dziedzicznymi. Genetyk, przy pomocy wielu narzędzi diagnostycznych, jest w stanie wykryć przyczynę i pochodzenie chorób, np. neurologicznych. Na wizytę do genetyka z całą pewnością powinny zgłosić się osoby, które obarczone są dziedziczeniem chorób występujących w rodzinie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here