Społeczni eksperci pomagają branży

203

Towarzystwo Chłodnictwa, Klimatyzacji i Pomp Ciepła od ponad 60 lat działa w strukturach Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich (SIMP). Jego członkowie biorą czynny udział w upowszechnianiu wiedzy technicznej, szkoleniach, certyfikacji oraz doradztwie. Uczestniczą również w opiniowaniu i tworzeniu ustaw branżowych. Jednym z ekspertów w tej dziedzinie jest dr inż.  Andrzej Grzebielec, który kierował towarzystwem przez dwie minione kadencje do wyborów w 2022 roku i nadal działa aktywnie w tej organizacji. Jest on również wykładowcą w Politechnice Warszawskiej.

Społeczna działalność w Towarzystwie jest do pogodzenia z pracą naukową na uczelni?

Staram się godzić od wielu lat obowiązki społecznika z pracą zawodową w Zakładzie Chłodnictwa i Energetyki Budynku na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej. Na uczelni realizujemy  projekty badawczo-rozwojowe, z których korzystają producenci urządzeń chłodniczych i pomp ciepła. Wiedza akademicka jest bardzo pomocna  dla tej branży, jak również dla członków naszego ogólnokrajowego Towarzystwa, które skupia osoby z różnych oddziałów. Tomasz Łokietek, obecny prezes, jest z Oddziału Szczecińskiego, natomiast ja jestem z Oddziału Warszawskiego, w którym działa Sekcja Chłodnictwa i Klimatyzacji. Członkowie tej sekcji też są członkami naszego Towarzystwa. Ten ruch nie jest skonsolidowany tylko rozproszony.  Jesteśmy takim tworem wewnątrz Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich, który działa samodzielnie, ale nie ma własnego budżetu, dlatego mamy ograniczone możliwości działania. Kiedyś chcieliśmy się wydzielić z  SIMP-u, ale te starania się nie powiodły. Grupa naszych członków  jest nieliczna, ponieważ coraz mniej osób chce się angażować w społeczną działalność. Mimo to, staramy się robić jak najwięcej dla naszego środowiska.

Co konkretnie robicie dla swoich członków?

Koncentrujemy się przede wszystkim na upowszechnianiu wiedzy o nowych technologiach i regulacjach prawnych oraz na przeprowadzaniu szkoleń i certyfikacji dla instalatorów urządzeń klimatyzacyjnych, chłodniczych i pomp ciepła.  Pierwotnie nasza branża była  silnie związana z przemysłem spożywczym,  ale obecnie skupiamy się  głównie na integracji sektora związanego z instalacjami tak zwanego komfortu cieplnego. Bardzo cieszy nas dynamiczny rozwój takich branż jak pompy ciepła oraz ogólnie pojętej efektywności energetycznej, gdyż to jest właśnie to, czym zajmują się członkowie naszego Towarzystwa. Zamierzamy intensywnie włączyć się również w działalność informacyjną. Będziemy wydawać niewielkie broszury i darmowe poradniki dla przedstawicieli naszej branży, ponieważ jest wiele zagadnień techniczno-prawnych, które umykają uwadze instalatorów i producentów urządzeń klimatyzacyjnych, chłodniczych i pomp ciepła. To niestety powoduje bolesne konsekwencje. Był taki przypadek, kiedy instalator montujący systemy klimatyzacji nie wiedział, że musi każdorazowo sporządzać jednostronicowy raport z takiego montażu. Został skontrolowany przez inspektorów ochrony środowiska i za każdy brak tego dokumentu, który należy przechowywać przez 5 lat, dostał karę 3 tys. zł. Razem wyniosło to 120 tys. zł. Nie chcemy, aby taka sytuacja jeszcze kiedykolwiek się powtórzyła, dlatego postaramy się o takich regulacjach i wymaganiach prawnych szeroko informować na naszej stronie internetowej i podczas prowadzonych szkoleń.

Instalatorzy mają problemy z interpretacją przepisów regulujących działania branży?

Nie tylko instalatorzy, ale także producenci urządzeń chłodniczych i pomp ciepła mają podobne problemy. Jest bardzo dużo różnych wymagań techniczno-prawnych, które należy spełnić,  proceduralnych  dotyczących zgłaszania urządzeń do Urzędu Dozoru Technicznego i  Centralnego Rejestru Operatorów, postępowania ze zużytym olejem i jeszcze wielu innych obowiązków. Trudno jest to wszystko zgłębić osobie, która zajmuje się produkcją lub montażem instalacji, dlatego nasza organizacja pomaga im odnaleźć się w tym gąszczu przepisów. Wiele kwestii reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 2014 r. w sprawie fluorowanych gazów cieplarnianych, tzw. Rozporządzenie F-gazowe, które do polskiego porządku prawnego wprowadzone zostało ustawą o substancjach zubożających warstwę ozonową.  Komisja Europejska dokonała niedawno weryfikacji tego rozporządzenia i zaleciła jego nowelizację.  Do 24 czerwca 2022 r. trwały konsultacje społeczne dotyczące proponowanych zmian i nasza organizacja też w nich uczestniczyła, podobnie zresztą jak w opiniowaniu ustawy o z 2014 roku. Nowelizowane Rozporządzenie F-gazowe w ciągu najbliższych pięciu lat może wyraźnie zmienić rynek, montaż i serwisowanie klimatyzatorów i pomp ciepła.

Zaostrzanie przepisów prawa ma związek z koniecznością ograniczenia emisji fluorowanych gazów cieplarnianych do atmosfery?

Stosowane powszechnie  w technice chłodniczej, klimatyzacyjnej i pomp ciepła syntetyczne fluorowęglowodory (HFC) nie są obojętne dla atmosfery. Jak wszystkie gazy cieplarniane mają wpływ na coraz bardziej dotkliwe zmiany klimatu. Tropikalne upały i susze, które w sezonie letnim występują od kilkunastu lat również w Polsce, to jest m.in. efekt tych zmian. Dla zapewnienia komfortu cieplnego potrzebujemy znacznie więcej urządzeń klimatyzacyjnych i chłodniczych, a co za tym idzie zwiększamy emisje fluorowanych gazów cieplarnianych (F-gazów) do atmosfery. Znalezienie złotego środka nie jest łatwe w tej sytuacji. To wymusza poszukiwanie takich rozwiązań, które zaspokoją potrzeby społeczne w zakresie korzystania z urządzeń klimatyzacyjnych, chłodniczych i pomp ciepła, przy jednoczesnym ograniczaniu emisji szkodliwych gazów do atmosfery. Nadzieją na zmianę tej sytuacji są alternatywne czynniki chłodnicze wobec powszechnie stosowanych gazów freonowych, które  zaczynają się już pojawiać na rynku.  To jest wyzwanie przed którym stoi cała branża.

Rozmawiała Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here