Studentom potrzebna jest pomoc psychologiczna

98

Epidemia koronawirusa zmieniła realia działania różnych sektorów, również szkolnictwa wyższego. Semestr letni odbywał się głównie w formie zdalnej. Nowy rok akademicki większość uczelni w Polsce rozpoczęła w formie hybrydowej. Od 26 października cała Polska znalazła się w strefie czerwonej, a zajęcia na uczelniach odbywają się znów online.

Polskie szkoły wyższe odnotowują duże zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną. Studenci mają poczucie osamotnienia i zamknięcia w związku z odbywaniem zajęć w formie online w czasie pandemii. Problemy z kondycją psychiczną zgłaszają też dydaktycy.

Przebywanie w czterech ścianach i brak kontaktu z rówieśnikami nie pozostaje bez wpływu na kondycję psychiczną studentów – uważają psycholodzy, z którymi rozmawiała PAP. Dlatego na części uniwersytetów powstały różne inicjatywy, których celem jest udzielanie pomocy psychologicznej. Tak jest na przykład na Uniwersytecie Gdańskim.

„W marcu, kiedy tak naprawdę cała sytuacja pozostawiała wiele niewiadomych, wydało nam się naturalnym, że chcemy wesprzeć w trudnym czasie studentów, studentki i pracowników. Rzeczywiście szybko okazało się, że takie rozwiązanie jest bardzo potrzebne” – wskazuje w informacji przesłanej PAP zastępca dyrektora Instytutu Psychologii UG dr Agata Rudnik. Jest ona koordynatorką bezpłatnej pomocy psychologicznej online na tej uczelni.

Dr Rudnik wspomina, że w marcu i w kwietniu zgłaszała się po pomoc spora liczba osób, od maja i w wakacje było ich zdecydowanie mniej. „Obecnie, od ok. 2 tygodni obserwujemy znów znaczny wzrost zainteresowania bezpłatnym wsparciem psychologicznym. Sprzyja temu nie tylko sytuacja epidemiologiczna, ale także ostatnie wydarzenia, które są wyzwaniem dla każdego z nas, a tym bardziej dla osób wysoko wrażliwych” – podkreśla. W jej ocenie studenci są coraz bardziej sfrustrowani, widoczne są też u nich ataki lęku, paniki, czy symptomy depresji.

„Zajęcia online są tu również czynnikiem niesprzyjającym, bo wszystkim brakuje już kontaktu z prowadzącymi oraz koleżankami i kolegami z roku. Niepewność co do jutra i wszechogarniające negatywne myśli wpływają na ogólne samopoczucie i dobrostan. Stąd myślę, że długo jeszcze przyjdzie nam mierzyć się z konsekwencjami pandemii” – oceniła.

Wzrost lęku i niepokoju wśród studentów dostrzega też dr Joanna Stryjczyk z Centrum Pomocy Psychologicznej UW. „Gdy ktoś miał wcześniej delikatne objawy lękowe, teraz ma je mocniejsze. Studenci mówią o swoich wątpliwościach związanych z dokonanym wyborem studiów, martwią się o swoją przyszłość” – dodaje. Dr Stryjczyk podkreśla, że jednym z najważniejszych elementów studiów (oprócz zdobywania wiedzy) jest tworzenie więzi społecznych. Odcięcie od tej możliwości na większość ludzi działa źle.

O wzrastającym zapotrzebowaniu na pomoc psychologiczną mówi też rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu (UMP) prof. Maciej Wilczak. Dlatego UMP uruchomił telefon kryzysowy dla studentów, którzy mają możliwość otrzymania pomocy w trybie pilnym.

„Ponadto w porozumieniu z Radą Uczelnianą Samorządu Studenckiego realizujemy projekt szkolenia wolontariuszy wspierających swoje koleżanki i kolegów w trudnych sytuacjach oraz organizujemy grupy samopomocowe dla społeczności studenckiej. Tego typu aktywności stanowią odpowiedź na wyrażone w ostatnim czasie potrzeby studentów” – dodał prof. Wilczak.

Trudno jest określić skalę problemów związanych z kondycją psychiczną studentów i pracowników uczelni. Z informacji uzyskanych przez PAP od resortu nauki wynika, że MNiSW nie dysponuje takimi danymi. Ministerstwo nie prowadzi również badań dotyczących udzielanej przez uczelnie pomocy psychologicznej studentom i nauczycielom akademickim.

Resort wskazuje natomiast na inicjatywę Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej (PSRP), który w ramach akcji „Strefa komfortu PSRP” zorganizował bezpłatną pomoc psychologiczną online dla studentów z całej Polski. Projekt ten został zlecony i dofinansowany przez MNiSW.

„Rzeczywiście od października zwiększyło się zainteresowanie konsultacjami, trudno jednak wysnuć jednoznaczny wniosek, czy przyczyną jest sytuacja epidemiczna, czy po prostu rozpoczęcie roku akademickiego. Niezależnie od tego – cieszy nas wzrastające zainteresowanie budowaniem systemu wsparcia psychologicznego na uczelniach: coraz więcej uczelni angażuje specjalistów i organizuje systemowe wsparcie nie tylko dla studentów, ale też dla doktorantów i pracowników” – przekazał PAP przewodniczący PSRP Dominik Leżański.

Przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS) Krzysztof Białas mówi o sygnałach ze strony studentów – aż 67 proc. spośród 2815 ankietowanych żaków uważa, że promocja wsparcia psychologicznego na uczelniach wyższych jest niewystarczająca – wynika z badania przeprowadzonego w 2020 r. przez Centrum Analiz NZS.

Z innego badania, przeprowadzonego w kwietniu br. przez NZS na próbie ponad 3000 studentów wynika, że 24 proc. z nich „zdecydowanie” lub „raczej” skorzystałoby w ówczesnej sytuacji lockdownu z bezpłatnego wsparcia psychologicznego. „To obrazuje skalę problemu nie tylko w czasie pandemii, ale również sygnalizuje potrzebę instytucjonalnych rozwiązań na rzecz poprawy dostępu do bezpłatnych form wsparcia psychologicznego dla studentów na polskich uczelniach” – uważa Białas. NZS rozpoczęło akcję #StudenciDlaZdrowia. W jej ramach studenci będą mogli poprosić o pomoc terapeuty. Formularze zgłoszeniowe mają być dostępne do końca tego tygodnia – poinformował PAP Białas. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here