Światowe standardy chirurgii zaćmy w polskiej okulistyce

291

W dorocznym Zjeździe Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Zaćmy i Chirurgii Refrakcyjnej (ESCRS) w Amsterdamie uczestniczyło ponad 4 tys. okulistów zajmujący się leczeniem tego typu schorzeń, a kilkanaście tysięcy korzystało z formuły hybrydowej on-line. Z wykładami w dwóch eksperckich sesjach, dotyczących nowych technologii i trendów  w chirurgii zaćmy, w tym rzadko stosowanej jeszcze w Europie obuocznej operacji usunięcia zmętniałych soczewek podczas jednego zabiegu, wystąpił prof. Robert Rejdak. Szef Kliniki i Katedry Okulistyki Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i jednocześnie prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich jest jednym z najbardziej cenionych autorytetów w europejskim środowisku okulistycznym.

Na czym polega różnica między chirurgią refrakcyjna, a chirurgią zaćmy?

Chirurga zaćmy jest zabiegiem operacyjnym polegającym na usunięciu zmętniałej soczewki w oku i zastąpieniu jej sztuczną soczewką.  Bardzo intensywny postęp technologii w tym zakresie pozwala na tworzenie coraz nowszych i doskonalszych modeli soczewek wewnątrzgałkowych.  Na Zjeździe Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Zaćmy i Chirurgii Refrakcyjnej (ESCRS) w Amsterdamie były m.in. prezentowane soczewki typu PREMIUM, które leczą zarówno astygmatyzm jak i starczowzroczność. Chirurgia refrakcyjna jest z kolei operacją, która ma na celu skorygowanie wad wzroku w zakresie krótkowzroczności, nadwzroczności lub astygmatyzmu. Zabiegi  wykonywane są na gałce ocznej, żeby dokonać zmiany jej refrakcji, czyli kierunku biegu promieni światła od strony źrenicy do siatkówki. Jeżeli w wyniku tego zjawiska promienie światła nie skupiają się na siatkówce oka, odwzorowanie oglądanego przedmiotu jest nieostre i niewyraźne. Pojawiają się wtedy wady refrakcji, które w czasie zabiegu operacyjnego są całkowicie usuwane lub znacząco się je zmniejsza.  Chirurgia refrakcyjna obejmuje zarówno chirurgię rogówki jak i chirurgię wewnątrzgałkową.

Jakie jeszcze nowości dotyczące leczenia tych schorzeń były prezentowane w Amsterdamie?

Doroczne Zjazdy Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Zaćmy i Chirurgii Refrakcyjnej mają charakter naukowo-szkoleniowy. W Amsterdamie eksperci podsumowali najnowsze dokonania naukowe w dziedzinie technik operacyjnych w chirurgii zaćmy, nowych terapii, preparatów i soczewek, które wchodzą na rynek. Duży nacisk kładziony jest właśnie na nowe soczewki PREMIUM, właśnie dlatego, że leczą zarówno astygmatyzm jak i starczowzroczność. Doświadczenia z tymi soczewkami są coraz większe. W przypadku astygmatyzmu używa się soczewek torycznych, które umożliwiają korekcję niezborności rogówki. Ta wada wzroku nie jest rzadkością, bo rogówka jest z natury perfekcyjnie ukształtowana tylko u nielicznych osób. Pokazywano też skuteczność wszczepiania soczewek multifolanych, czyli wieloogniskowych, które eliminują problem z dostosowaniem ostrości przy różnych odległościach. Ich cechą charakterystyczną jest specjalna konstrukcja, dzięki której osoba dobrze widzi z daleka i z bliska. Mowa była też o najnowszych typach soczewek, które nazywamy EDOF. Są to soczewki wewnątrzgałkowe o wydłużonej głębi ostrości. One łączące zalety soczewek jedno- i wieloogniskowych.  Jest zapowiedź, że będą coraz powszechniej wchodzić na rynek.

W Polsce te soczewki są  też dostępne dla pacjentów?

Korzystamy w Polsce z różnych typów soczewek. Takie zabiegi są coraz bardziej skuteczne i mniej urazowe. Te metody i techniki bardzo mocno się rozwijają.  Można bez usuwania całej zmętniałej soczewki u pacjenta, tylko zrewitalizować jej wnętrze, poprzez zastosowanie ultradźwięków. Jest to metoda fakoemulsyfikacji, rozbijająca stwardniałą soczewkę. W Polsce kładziemy duży nacisk, żeby coraz częściej wszczepiać bardzo nowoczesne soczewki i one się  upowszechniają. Polska okulistyka stara się równolegle  wprowadzać  nie tylko najnowsze typy soczewek dla pacjentów, ale również nowatorskie rozwiązania dotyczące nowych technologii stosowanych w chirurgii zaćmy i chirurgii refrakcyjnej. Wymienialiśmy się na Zjeździe  również naszymi doświadczeniami w tym zakresie. Nie tylko śledzimy  światowe trendy, ale sami też wnosimy istotny wkład w globalny rozwój okulistyki.

W jakich sesjach pan profesor uczestniczył na Zjeździe ESCRS?

Prezydent The European Society Cataract and Refractive Surgeons (ESCRS) prof. Rudy Nuijts, organizator zjazdu w Amsterdamie,  zaprosił mnie do udziału w dwóch odrębnych sesjach. W pierwszej podzieliłem się naszym doświadczeniem dotyczącym innowacyjności metod i terapii stosowanych w chirurgii zaćmy, a w drugiej z wykorzystania w tym zakresie najnowszych technologii i  technik 3D.  W tej pierwszej sesji poświęconej najnowszym trendom w chirurgii zaćmy  oprócz mnie wystąpiło jeszcze trzech profesorów z Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch.  W swoim wystąpieniu skoncentrowałem się na dwóch ważnych aspektach, właściwej organizacji pracy podczas operacji w czasie pandemii oraz na wewnątrzgałkowym znieczuleniu przy użyciu preparatu Mydrane, rozszerzającego również źrenice. Moje doświadczenie  z prowadzenia kilkuset operacji usuwania zaćmy miesięcznie potwierdza, że stosowanie tego preparatu gwarantuje pełne  bezpieczeństwo, efektywność zabiegu i komfort dla pacjenta.  Dodatkowo w czasie pandemii ogranicza kontakt personelu z osobą operowaną, ponieważ preparat wstrzykuje wyłącznie chirurg. Podczas prezentacji wideo podzieliłem się  też kolejną moją obserwacją, że aplikowanie na zakończenie operacji zaćmy dokomorowego antybiotyku Aprokam w istotny sposób  eliminuje zakażenie wewnątrzgałkowe. Oba te preparaty Mydrane i Aprokam jako jedyne, są zrejestrowane ze  wskazaniem on label do wykorzystania dokomorowego w okulistyce.

Wystąpienie pana profesora było  dokumentowane  filmami wideo z przeprowadzanych operacji?

Oczywiście, to odbywa się właśnie w takich sposób, ponieważ chodzi o to, żeby takie wystąpienie miało zarówno charakter szkoleniowy jak i edukacyjny. Podzieliłem się m.in. doświadczeniem z przeprowadzenia obuocznej operacji zaćmy  w czasie jednego zabiegu, którą wykonałem u seniora, po przebytej chorobie covidowej. W wyniku powikłań po tej chorobie stracił całkowicie widzenie. To wywołało u niego depresję i bardzo silne załamanie nerwowe.  Pacjent praktycznie nie reagował na to, co się wokół niego dzieje. Nie chodził, nie mówił i nie chciał przyjmować pożywienia. Najbliższa rodzina podjęła za niego decyzję o operacji zaćmy. Zdecydowałem, aby  zrobić mu jednocześnie zabieg na prawe i lewe oko, z uwagi na jego stan zdrowia.  Takie  operacje przeprowadzane są jeszcze bardzo rzadko w Europie, ale ja już je wykonują z dobrym skutkiem. Pacjent otrzymał znieczulenie preparatem Mydrane dlatego nie odczuwał  żadnego dyskomfortu ani bólu podczas operacji, a bezpośrednio po niej w pełni odzyskał wzrok. Ustąpiło też u niego m.in. załamanie nerwowe spowodowane utratą widzenia i teraz normalnie funkcjonuje.

Jakimi doświadczeniami dzielił się pan w kolejnej sesji z uczestnikami  ESCRS?

Ta sesja poświęcona była najnowszym technologiom i technikom 3D, z których od dawna korzystam przy wykonywanych operacjach. Początkowo trójwymiarowa technologia służyła, jako pomoc podczas zabiegów siatkówki, ale rozwój i postęp mikrochirurgii pozwolił na stosowanie jej w leczeniu każdej części oka. Innowacyjne techniki operacyjne oraz zastosowanie nowoczesnych urządzeń  bardzo zmniejszają inwazyjność podczas tych operacji. Są bardzo bezpieczne, precyzyjne oraz przyspieszają rekonwalescencję pacjenta. Wpływają na to coraz nowsze typy głowic i dokładniejsze  mikronarzędzia  pokryte polimerami. Nasz ośrodek dysponuje najnowocześniejszym sprzętem do wykonywania operacji usuwania zaćmy, który jako jedyni otrzymaliśmy do przetestowania. Mówiłem na tej sesji o naszych doświadczeniach, którymi podzielili się też pozostali wykładowcy z Norwegii, Kuwejtu i Zjednoczonych Emiratów  Arabskich. Mam satysfakcję, że lubelska okulistyka znajduje w ścisłej czołówce  światowych organizacji stosujących innowacyjne metody i techniki leczenia zaćmy i że mogłem się tą wiedzą po raz kolejny podzielić na  Zjeździe Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Zaćmy i Chirurgii Refrakcyjnej w Amsterdamie. 

Z prof. Robertem Rejdakiem rozmawiała Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here