Światowy Dzień POChP

191

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) jest globalnym problem, który dotyka zarówno pacjentów, jak i systemy ochrony zdrowia we wszystkich krajach świata. W Polsce opieka nad osobami z tym schorzeniem jest nadal nieusystematyzowana. Światowy Dzień POChP, obchodzony 17 listopada, jest okazją do zainteresowania się sytuacją pacjentów z POChP.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc pojawia się w wyniku różnego rodzaju destrukcyjnych, nieodwracalnie postępujących zmian w płucach. Charakteryzuje się najczęściej uporczywymi objawami ze strony układu oddechowego oraz zaburzeniami czynności płuc, wywołanymi trwałym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe.

Główną przyczyną tego stanu jest obecność w drogach oddechowych lub w płucach nieprawidłowości, których źródła należy szukać w sytuacji narażenia pacjenta na szkodliwe pyły, dymy lub gazy. Najważniejszym czynnikiem ryzyka zachorowania jest palenie tytoniu, odpowiedzialne za ok. 80 proc. przypadków tej chorpby. Wbrew powszechnej opinii nie jest to jednak jedyny czynnik. Do zachorowania na POChP przyczyniają się też: zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach (paleniska w gospodarstwie domowym) i na zewnątrz (smog), predyspozycje genetyczne i nieprawidłowy rozwój płuc.

Obraz kliniczny zaawansowanej postaci choroby obejmuje  nasiloną duszność, przewlekły kaszel i złą tolerancję wysiłku. Charakterystyczną cechą POChP jest przewlekły proces zapalny toczący się w układzie oddechowym, który stopniowo wpływa na cały organizm pacjenta. Choroba związana jest więc z wieloma powikłaniami pozapłucnymi, takimi jak: chudnięcie, zmniejszenie masy i osłabienie mięśni szkieletowych, osteoporoza, niewydolność serca, choroba niedokrwienna serca i miażdżyca naczyń, czasem niedokrwistość, zaburzenia snu, lęk a nawet depresja.

POChP jest procesem postępującym, doprowadzającym w finale do niewydolności oddychania. Chorobę można jednak spowolnić, wpływając na jej przebieg poprzez zaprzestanie palenia papierosów (na każdym etapie!), profilaktykę i unikanie zaostrzeń, które zawsze przyczyniają się do skokowego pogorszenia funkcji płuc.

Szacuje się, że w Polsce na POChP choruje ok. 2 mln osób. Liczba ta w pełni nie odzwierciedla problemu, gdyż u wielu osób choroba ta pozostaje niezdiagnozowana. Takie niedoszacowanie utrudnia zaś podjęcie skutecznych działań w zakresie profilaktyki i leczenia.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest jedną z najczęstszych chorób internistycznych. Plasuje się na równi z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, astmą. Jej znaczenie społeczne dla zdrowia ogółu społeczeństwa jest bardzo istotne i jest w kręgu tych powszechnie znanych, popularnych chorób – stwierdza prof. dr hab. n. med. Paweł Śliwiński, prezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Kierownik Kliniki Chorób Płuc w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

Pandemia COVID-19 uwidoczniła wymagające pilnych rozwiązań luki w opiece nad osobami z chorobami układu oddechowego, tak jak terminowe konsultacje specjalistyczne, czy dostępność rehabilitacji. Ponieważ światowi decydenci skupiają się obecnie na zdrowiu i chorobach układu oddechowego, istnieje możliwość dążenia do nadania wyższego priorytetu tym chorobom. Zmiana polityki w sposobie zapobiegania, diagnozowania, leczenia i opieki nad chorymi na POChP mogłaby odegrać znaczącą rolę w odbudowie systemów opieki zdrowotnej po pandemii, czyniąc je bardziej zrównoważonymi i odpornymi na przyszłe wyzwania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here