Świecące prostokąty uzależniają

135

Zjawisko fonoholizmu jest bardzo aktualne i na dobrą sprawę może dotknąć każdego z nas. Szczególnie podatna jest młodzież oraz dzieci, które dorastają w pokoleniu przesiąkniętym nowoczesnymi smartfonami. W dzisiejszych czasach, przecież nikt nie wyobraża sobie życia bez telefonu z dostępem do neta. Ale również nikt nie zdaje sobie sprawy jakie zagrożenia niesie za sobą nadmierne używanie świecących prostokątów.

Jak objawia się fonoholizm? Jak z nim skutecznie walczyć? Na te pytania nie ma chyba jednoznacznych odpowiedzi. Przyczyny i objawy bywają rożne. U jednych może być to samotność, u innych nieumiejętność nawiązywania relacji w realu. Najgorzej mają dzieci. Często (no może prawie zawsze) nie zdają sobie sprawy, że telefon szybko z najlepszego przyjaciela może stać się wrogiem i wpędzić nas w uzależnienie.

Trochę creepy, co? Dużą rolę tutaj odgrywają rodzice, bo za czasów mojego dzieciństwa, największą karą było siedzenie w domu, bo mama nie pozwala wyjść na dwór, np. kiedy padał deszcz. Generalnie dzieciństwo starszej młodzieży (końcówki ubiegłego wieku i początku obecnego) możemy określić za pomocą sformułowania „gimby nie znają”. O, właśnie gimnazjum. I ta cała reforma. To, też kolejna ciekawa kwestia o której warto dyskutować. No bo po co to komu było? Czy się sprawdziło? I takie tam dywagacje…  No, ale wracając do tego całego fonoholizmu. Co to tak naprawdę jest? Już wiemy, że polega na uzależnieniu od smartfona, ale jest coś więcej? To bycie online 24h na dobę, zatracanie właśnie tej granicy wirtualnej rzeczywistości z realem. No, bo w necie jest łatwiej. Kogoś można poznać, czegoś się dowiedzieć, coś przeczytać, czy obejrzeć. Komu się chce kupować gazetę w kiosku jeśli codzienną porcję świeżych informacji dostarcza milionom Polaków Onet czy WP. Thats the point. Ludzie są wygodniccy. Ale przecież same wygodnictwo to nie jest od razu uzależnienie. Dlatego warto w tym wszystkim znaleźć swój własny zloty środek. „Odłóż telefon i żyj” – jak głosiły akcje, nawołujące do ograniczenia korzystania ze smartfona, w przeciwnym razie fonoholizm cię pokona.

Autorka: Wiktoria Lewandowska, studentka dziennikarstwa na UKSW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here