Święta, święta i… znowu święta

538

Święta zawsze kojarzą się z rodzinną atmosferą. Często jest to jedyny czas w roku, kiedy mamy okazje spotkać się wspólnie przy jednym stole, połamać się opłatkiem i złożyć sobie wzajemnie życzenia. To właśnie w święta mamy czas do refleksji…

Film Święta, święta i… znowu święta, to brazylijska komedia, która miała swoją premierę 3 grudnia 2020 roku. Jej twórcą jest Roberto Santucci, brazylijski reżyser.

Jorge (Leandro Hassum) nigdy nie był fanem Bożego Narodzenia, ponieważ wtedy  przypadają jego urodziny.  Ze względu na swoją żonę Laurę, która kocha święta (Elisa Pinheiro) i dzieci, Leozinho (Bruno Braga) i Aninhę (Arianne Botelho) zaczął je tolerować choć fakt, że zawsze spędza je z rodziną Laury pogłębia jego negatywne nastawienie. Bohater dostaje tajemnicze pouczenie od dziadka Laury, Nhanhão (Levi Ferreira), który nie mówi. Mężczyzna wpada w pętle czasową. Potem budzi się następnego ranka i odkrywa, że Boże Narodzenie nadal trwa.

Jeśli nie czujesz jeszcze świątecznego klimatu, ten film jest dla ciebie idealną propozycją. Według mnie jest to bardzo przyjemna do oglądania historia. Początkowo fabuła jest prosta trochę przewidywalna z czasem akcja nabiera tępa. Film potrafi rozśmieszyć, ale zawiera również sceny, które z pewnością są wzruszające. Przyjemną niespodzianką może być to, że film zachęca do doceniania swojej rodziny i zrozumienia własnych priorytetów. Myślę, że jest to historia, która skłoni nas do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest w życiu ważne.

Sylwia Rogala

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here