„Tak żyć! Żyć, by coś zostało z tych dni” – 80 urodziny Ireny Jarockiej

820

Z miłości do Ireny Jarockiej – niezwykłe urodziny, seniorzy, muzyka, cyberbezpieczeństwo i „eFajfy”

Są w naszym kalendarzu daty, które nie podlegają prawom zwykłego upływu czasu. Mają swój własny, niezmienny rytm, osadzony w pamięci pokoleń, w szumie dawnych płyt winylowych i w zapachu minionej epoki, która wciąż pulsuje życiem.  18 sierpnia obchodziliśmy 80 urodziny ikony i wielkiej damy polskiej piosenki, na której twórczości wychowywały się kolejne pokolenia Polaków – Ireny Jarockiej. Pomimo faktu, że od śmierci artystki minęło już prawie 15 lat, pamięć o niej pozostaje żywa, a wszystkie dźwięki jej przebojów ciągle wibrują wzbudzając wśród ogromnej liczny fanów gorące uczucia. Irena Jarocka żyje w umysłach i sercach ludzi jako utalentowana, nieskazitelnie elegancka, zawsze uśmiechnięta, o anielskim głosie, ale przede wszystkim, jako bardzo dobry i życzliwy człowiek. Jej największe przeboje to „Odpływają kawiarenki”, „Motylem jestem”, „Kocha się raz”, „Ślubne prezenty” czy  „Wymyśliłam Cię”. Kto ich nie zna i nie kocha?

Propagatorzy jej twórczości, kompozytor i producent muzyczny Paweł M. Gawlik i jego żona autorka tekstów i wokalistka Magdalena znaleźli wyjątkowy sposób, by uczcić urodziny piosenkarki, którą tak kochają w sposób iście niezwykły. Połączyli piękno jej piosenek, najpiękniejsze wspomnienia jakie przynoszą one seniorom z prowadzeniem spotkań edukacyjnych na temat jak bezpiecznie funkcjonować w świecie pełnym zagrożeń cyfrowych- tych które zaczynają się w Internecie i tych, które co prawda zaczynają istnieć w realu, ale szybko przenoszą się do Internetu. W celu zrealizowania misji podnoszenia świadomości wśród seniorów, trenerzy- artyści połączyli wiele swoich talentów: w tym doświadczenia informatyczne (Paweł jest członkiem programu dla developerów aplikacji i rozwiązań informatycznych współpracujący między innymi z firmą Google), dydaktyczne i konsultingowe (Magdalena jest znanym trenerem biznesu, Audytorem Wewnętrznym i ekspertem od analizy strategicznej przedsiębiorstw i regionów) z talentem muzycznym oraz autentyczną miłością do Ireny Jarockiej i wiarą w to, że pojedyncze osoby mogą, a przynajmniej powinny próbować zmieniać świat na lepsze. Magdalena i Paweł łączą obecnie działalność artystyczną z pracą edukatorów cyberbezpieczeństwa w programie dla seniorów pod nazwą „eFajfy” realizowanym na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji przez Instytut Badawczy NASK i Polski Instytut Rozwoju. Udział w spotkaniach edukacyjnych dla seniorów jest bezpłatny.

W ten sposób Irena Jarocka nie tylko żyje w ludzkich sercach, ale i każdego dnia aktywnie pomaga ludziom

W ramach swojej pracy, ale i misji „zróbmy coś dobrego, by coś zostało z tych dni” trenerzy postanowili, że do każdego spotkania edukacyjnego dodadzą od siebie w prezencie jeszcze mini recital największych przebojów Ireny Jarockiej. A wszystko po to, by w praktyczny i misyjny sposób uczcić urodziny swojej ulubionej artystki.

„Muzyka przyciąga, ośmiela, podnosi motywację, a radość wspólnego śpiewania świetnie wpływa na przyswajanie wiedzy z zakresu cyberbezpieczeństwa przez seniorów” mówi Magdalena.

„Pomimo tego, że każdy wie jaki to ważny temat, wielu uczestników chętniej przystąpiło do programu właśnie dzięki temu, że mogą na żywo słuchać ulubionych piosenek, ukochanej gwiazdy ze swojej młodości. Dzięki temu Irena Jarocka nie tylko żyje w ludzkich sercach, ale i każdego dnia aktywnie im pomaga”, dodaje Paweł Gawlik.

 „W ten niecodzienny sposób chcemy nie tylko pomagać seniorom i promować ważny społecznie program ministerialny, ale także świętować okrągłą rocznicę urodzin Ireny Jarockiej bezpośrednio z ludźmi, dla których na zawsze stała się ona częścią wspomnień najpiękniejszych młodych lat. Obchodzimy więc urodziny Pani Ireny z ludźmi i blisko ludzi – tak jak ona chciała najbardziej. Zawsze wspominała, że śpiewa dla ludzi, a śpiewając miłuje”, dodała Magdalena Gawlik.

Do tej pory w tych niecodziennych urodzinach Ireny Jarockiej połączonych z edukacją o cyberbezpieczeństwie wzięło już udział ponad 700 osób (licząc od początku lipca 2026 do dzisiaj).

Magdalena i Paweł – uczestnicy nazywają ich charyzmatycznymi trenerami i bezkompromisowymi poszukiwaczami autentyczności, porywającymi do wspólnej nauki tak, że ma się wrażenie uczestniczenia w przygodzie, a nie szkoleniu. Tworzą piękne chwile i prawdziwy żywy pomnik pamięci z ludzkich serc dla Ireny Jarockiej ucząc seniorów zasad bezpiecznego poruszania się po Internecie oraz bezpiecznego korzystania z aplikacji i programów komputerowych- przyjemne z potrzebnym.

Dom na Białołęce i iskra od Wojciecha Trzcińskiego

Każda wielka opowieść ma swój początek. Ta rozpoczęła się tam, gdzie rodzą się najbardziej intymne rozmowy o sztuce – w warszawskim domu Magdaleny i Pawła na Białołęce. To pod tym dachem goszczono postaci, które ukształtowały kanon polskiej piosenki i muzyki. Jednym z niezapomnianych gości był śp. Wojciech Trzciński – wybitny kompozytor, współautor największych sukcesów Ireny Jarockiej, człowiek, który podarował polskiej publiczności m.in. niezapomniane „Odpływają Kawiarenki”. Pomiędzy kęsami domowej szarlotki omawiano przygotowania do koncertu na 50- lecie pracy artystycznej pana Wojciecha. I tak od słowa do słowa padła z jego ust propozycja, żeby Magdalena zaśpiewała jego jedną piosenkę. Wybór padł na „Odpływają Kawiarenki”, a efekt nagrań zachwycił kompozytora do tego stopnia, że namówił Magdalenę i Pawła, żeby na poważnie zajęli się dziedzictwem Ireny Jarockiej. W jego odczuciu istniało pewne ciepło w głosie, które sprawiało, że chwilami miało się wrażenie, że śpiewa żywa Irena. „Nieście to dziedzictwo dalej, póki możecie i dopóki żyją ludzie, którzy kochają te utwory”.

Droga od tej inspiracji do realizacji nie była jednak usłana różami. Magdalena przez cztery długie lata toczyła pełną determinacji walkę o pozyskanie funduszy na spektakl o Irenie Jarockiej i płytę „Z miłości do Ireny Jarockiej”. Walczyła o każdy dokument, o każdą opinię, o każdy wniosek, udowadniając, że spektakl o Irenie Jarockiej, zasługuje na wsparcie. W końcu udało się pozyskać fundusze, a zwycięski wniosek w ramach środków z KPO Kultura otworzył drogę do realizacji spektaklu teatralnego Irena Jarocka: Muzyczna Biografia (ze scenariuszem Janusza Onufrowicza i pod reżyserskim okiem Jacka Suta). W spektaklu oprócz Magdaleny i Pawła Gawlików zagrali młodzi, bardzo zdolni aktorzy Justyna Kramer i Filip Garmulewicz.  Z płytą, która właśnie teraz powstaje poszło dużo łatwiej. Gospodarzem spektaklu zrealizowanego w ramach współtworzonego wtedy przez Magdalenę i Pawła projektu „Teatr Austeria” było Centrum Kultury w podwarszawskim Raszynie.

W tak zwanym międzyczasie przyszły „eFajfy”. To flagowa, niezwykle potrzebna inicjatywa Ministerstwa Cyfryzacji, realizowana we współpracy z Instytutem Badawczym NASK oraz Polskim Instytutem Rozwoju, której celem jest kształtowanie bezpiecznych zachowań i oswojenie nowoczesnych technologii przez polskich seniorów. W erze wszechobecnych smartfonów, bankowości internetowej i cyfrowych pułapek, seniorzy bardzo często czują się zagubieni, odizolowani i przerażeni perspektywą popełnienia błędu. Tradycyjne szkolenia – suche, wypełnione technicznym żargonem i ostrzeżeniami – często przynoszą odwrotny skutek, szczególnie w uzdrowiskach, gdzie kuracjusze stronią od trudnych choć potrzebnych tematów. Gawlikowie postanowili zmienić reguły gry. Jako artyści z krwi i kości połączyli edukację w zakresie bezpiecznych zachowań w sieci z recitalem i wspólnym śpiewaniem piosenek Ireny Jarockiej. I to wszystko zadziałało z siłą, której nikt się nie spodziewał.

Uzdrowiska, nauka i muzyka czyli od Kudowy do Krynicy Zdroju

Trasa tego niezwykłego projektu objęła najbardziej malownicze zakątki Polski. Spotkania szkoleniowo-muzyczne przetoczyły się przez uzdrowiska województwa dolnośląskiego – Dusznik-Zdrój, Polanicę, Kudowę, Długopole i Lądek-Zdrój – dotarły do uzdrowiskowego serca Polski w Ciechocinku, a także wjechały w góry Małopolski i na Podkarpacie, do Iwonicza i Krynicy-Zdroju.

W tych miejscach, w salach pełnych skupionych, ale i uśmiechniętych twarzy, dokonywała się prawdziwa zmiana świadomości. Kiedy w sali uzdrowiskowej rozbrzmiewają pierwsze takty „Odpływają Kawiarenki”, dzieje się rzecz niezwykła. Bariery znikają. Napięcie opada. Nagle okazuje się, że technologia nie musi być wrogiem, a nowoczesność – podana z szacunkiem i czułością – staje się przestrzenią, w której można czuć się bezpiecznie.

Wsparcie Ministerstwa Cyfryzacji, NASK-u oraz Polskiego Instytutu Rozwoju zyskało tu wymiar unikalny. Instytucje państwowe dostarczyły wiedzę i ramy strategiczne, a to Magdalena i Paweł Gawlikowie tchnęli w nie duszę, pokazując, że Państwo może zachęcać do dyskusji i poszerzania horyzontów obywateli głosem pełnym empatii i kultury.

Prawdziwe historie i nowi przyjaciele.

„Dzięki wam po raz pierwszy od trzech lat byłam szczęśliwa”

Wielkie statystyki, ponad 700 uczestników, tysiące przejechanych kilometrów, godziny warsztatów i śpiewu to jedno, ale prawdziwa miara tych działań leży w każdym, pojedynczym człowieku. W emocjach, których nie da się zamknąć w tabeli listy obecności.

Ciechocinek, letnia atmosfera uzdrowiska, zapach kwiatów i sosnowych alejek. Po zakończeniu jednego ze spotkań, w tłumie zbierających się uczestników, do Magdaleny podeszła starsza kobieta. Pani Danusia. Przez trzy długie lata od śmierci męża, głęboko i boleśnie przeżywała żałobę. Był to jej pierwszy wyjazd do sanatorium. Kiedy usłyszała o spotkaniu w ramach programu „eFajfy”, połączonym z recitalem, przyszła niemal siłą woli.

Gdy spotkanie dobiegło końca, trzymając Magdalenę za ręce, pani Danusia wyszeptała słowa, które sprawiły, że na chwilę zatrzymał się czas: – „Po raz pierwszy od śmierci mojego męża, po tych trzech latach, poczułam, że znów żyję. Dzięki wam po raz pierwszy od trzech lat jestem szczęśliwa i dużo się dowiedziałam”. W Sanatorim Zdrovit w Ciechocinku, gdzie organizowaniem wydarzeń kulturalnych, w tym także „eFajfów” zajmuje się Pan Andrzej Kloc takich spotkań organizuje się najwięcej. Historii, które poruszają serca można długo opowiadać.

Trenerzy- artyści prawie wszędzie przyjmowani są z otwartymi ramionami, tym bardziej, że kuracjusze bardzo sobie chwalą udział w tych spotkaniach, ale są miejsca gdzie serdeczność i przyjęcie było tak wyjątkowe, że już wiadomo, że nawiązały się nowe, trwałe przyjaźnie. Tak było w Dusznikach Zdroju, gdzie na zaproszenie Dyrektora Mariusza Winiarza i prowadzącej Klub Senior Plus Pani Krystyny Cieślak, Magdalena i Paweł przyjeżdżali dwa razy- bo wieść się rozeszła, że było fantastycznie i trzeba było zorganizować kolejne spotkanie dla tych, których zabrakło za pierwszym razem. Tu także w spotkaniach uczestniczyli najstarsi seniorzy w projekcie Pani Danusia (91 lat) i Pan Marek (88 lat). Podobnie było w Jurgowie koło Wrocławia.

Gdy patrzymy na profile społecznościowe, gdzie zamieszczane są posty i zdjęcia z projektu, widzimy twarze pełne uśmiechu (Urząd Gminy Czernica, Sanatorium Chemik w Dusznikach Zdroju i inne). Widzimy tu radość, integrację i solidarność pokoleń w najczystszej postaci. Na kanale YouTube projektu można dziś usłyszeć pierwsze utwory z nowo powstającej płyty „Z miłości do Ireny Jarockiej” (Magdalena i Paweł Gawlik), które już są chętnie słuchane. Można je też znaleźć na Facebooku, na profilu Z miłości do Ireny Jarockiej.

Program „eFajfy” trwa i zakończy się pod koniec listopada 2026, ale dla Magdaleny i Pawła Gawlików to dopiero preludium. Kiedy ostatni akcent edukacyjny w ramach rządowego programu ucichnie, spektakl teatralny Irena Jarocka- Muzyczna Biografia wyruszy w wielką, trasę po całej Polsce. Będzie przypominał, że pamięć o wielkich artystach, tu o Irenie Jarockiej,  ma moc zmieniania ludzkich losów na lepsze. Zaproszeń w różne miejsca, jak można się domyślać nie brakuje.

Osiemdziesiąte urodziny Ireny Jarockiej stały się świętem życia, muzyki oraz budowania świadomości i odporności. Magdalena i Paweł Gawlikowie udowodnili, że najwspanialszym pomnikiem, jaki można zbudować artystce, jest uśmiech na twarzy człowieka, który dzięki jej piosenkom na nowo odnalazł odwagę, by się uczyć i bezpiecznie patrzyć w przyszłość, czując we włosach wiatr najpiękniejszych chwil młodości.

Magdalena Gawlik dziennikarka portalu Liderzy Innowacyjności razem z Pawłem są naszymi redakcyjnymi przyjaciółmi.

Na zdjęciu nr 1: Krystyna Cieślak, Danuta Jasińska (93 letnia, zaangażowana uczestniczka projektu z Dziennego Domu Seniora – Senior + w Dusznikach Zdrój), Dyrekor Mariusz Winiarz, Magdalena Gawlik i Paweł M. Gawlik

Zdjęcie nr 2: Paweł M. Gawlik, Jarosław Jagielski -Wójt Gminy Czernica oraz uczestnicy spotkania edukacyjnego w Czernicy (woj. dolnośląskie).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here