Terapia multifalowa przywraca zdrowie i odporność

134

Osłabiony wirusami, grzybami  i bakteriami organizm traci odporność na zakażenia. Trzeba go wzmocnić i odbudować. Jest to szczególnie ważne w czasie pandemii COVID-19. Naturalna terapia wykorzystująca fale plazmowe i dźwiękoterapię z rezonansem o wysokiej częstotliwości  jest skutecznym sposobem na usuwanie patogenów, oczyszczanie i wzmacnianie organizmu, a także   stymulowanie tkanek i organów do właściwej pracy i samoleczenia. Z terapii multifalowej rewitalizatorem MWO można korzystać w Komnacie Biowitalności w mazowieckim kompleksie Manor House, najlepszym holistycznym hotelu SPA w kraju. Tutejszym Biowitalnym SPA kieruje manager  Małgorzata Przydacka.

Czym jest stosowany w terapii multifalowej rewitalizator MWO?

Każdy żywy organizm posiada pole elektromagnetyczne, a komórki swoją częstotliwość. Jeżeli są narażone na wpływ niekorzystnych czynników,  zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, zaczynają wibrować z inną, niż zdrowa komórka, częstotliwością. Zmniejsza to ich siłę, długość życia i zaburza wewnętrzną równowagę. Zmiana wibracji może aktywować różne schorzenia i choroby. Dzieje sią tak, kiedy  jesteśmy poddani długoterminowemu stresowi, zmęczeniu, niezdrowej diecie, czy działaniu różnych patogenów. Powstają wtedy warunki do rozwoju choroby, ponieważ te czynniki wpływają na obniżenie odporności i osłabienie  całego organizmu, a także poszczególnych narządów, komórek i tkanek. Jak się przywróci im naturalną częstotliwość, to nastąpi proces regeneracji narządów i powrotu do zdrowia. Już pod koniec XIX wieku dr Nikola Tesla odkrył, jak korzystne dla organizmów jest stosowanie wysokich częstotliwości. Trzy dekady później francuski naukowiec George Lakhovsky stworzył  oryginalne urządzenie, które w wyniku dalszego rozwoju technologii, wykorzystywane jest w terapii MWO. Jest to wielofalowy oscylator Lachovsky’ego, który oddziałuje na organizm za pomocą odpowiednich częstotliwości. W połączeniu z plazmoterapią Rife’a, która  polega na wysyłaniu impulsu o tej samej częstotliwości elektromagnetycznej, jaką ma choroba, w celu eliminowania chorych komórek, powrót do zdrowia  i osiągnięcia głębokiego odprężenia jest jeszcze szybszy. Rewitalizator MWO łączy działanie wielofalowego oscylatora i plazmoterapii Rife’a. Jest  to jedno z najnowszych urządzeń, wykorzystywanych w celach terapeutycznych,   w Komnacie Biowitalności mazowieckiego kompleksu Manor House SPA i Polskiego Centrum Biowitalności. 

Te urządzenia współdziałają ze sobą  jednocześnie dla wzmocnienia efektów terapii?

Oscylator Lachovsky’ego  i lampa plazmowa Rife’a s o zasięgu 60 m2 są ze sobą połączone i działają kompatybilnie. Jedno wzmacnia działania drugiego. Oscylator jest prostym urządzeniem generującym fale dźwiękowe, które wpływają na każdą komórkę w organizmie. Synchronizują je z częstotliwościami zdrowych komórek. Działanie oscylatora opiera się na zasadzie rezonansu współczulnego. Komórka rozpoznaje własną częstotliwość i ma możliwość jej absorbowania. Dzięki rewitalizacji tym systemem wieloczęstotliwościowym aktywowana jest energia i dochodzi do samoistnego usuwania obciążeń w organizmie. Lampa plazmowa Rife’a Phanotron 60 doskonale wzmacnia  efektywność pracy oscylatora wielofalowego. W tym urządzeniu możemy regulować zakres częstotliwości. Powala to na sukcesywne przyzwyczajanie układu odpornościowego do koncentrowania energii w celu neutralizacji toksyn. Połączenie działania tych dwóch urządzeń w jednej terapii skutkuje głęboką relaksacją i dobrym samopoczuciem. Sprzyja usuwaniu chronicznego zmęczenia, łagodzi depresję, wspomaga regenerację osłabionego po chorobie organizmu. Likwiduje patogeny, czyli wirusy, grzyby i bakterie chorobotwórcze, prowadząc tym samym do eliminowania wielu schorzeń i wzmacniania odporności.

Korzystanie z tej terapii może skuteczniej chronić osoby przed wirusami w dobie  przedłużającej się pandemii? 

Jak najbardziej, ponieważ terapia multifalowa MWO oczyszcza i wzmacnia organizm, a także stymuluje tkanki i organy do właściwej pracy i samoleczenia. Przy większej odporności organizm skuteczniej broni się przed chorobami. W czasie pandemii COVID-19 coraz więcej osób zaczyna patrzeć na organizm całościowo i dąży do jego wzmocnienia naturalnymi terapiami. Wielofalowa terapia MWO znacznie przyspiesza proces zdrowienia w organizmie człowieka po przebytej chorobie. Stosowana w przypadku rekonwalescencji pooperacyjnej może skrócić czas leczenia nawet o pięćdziesiąt procent. Należy jednak pamiętać, że nie zastąpi zasadniczego leczenia w chorobie, dlatego konsultacja z lekarzem zawsze jest niezbędna. Wzmocnienie odporności i oczyszczenie organizmu z toksyn i patogenów pomoże szybciej powrócić do zdrowia, dochodzi bowiem do detoksykacji i usuwania metali ciężkich. Oczyszczenie organizmu zwiększa jego odporność, a to stanowi też skuteczniejszą ochronę przed zarażeniem się wirusem.

Diagnoza medyczna jest pomocna do stosowania tej terapii?

To nie jest konieczne. Rewitalizator jest stosowany przez terapeutów i lekarzy na całym świecie przy licznych dolegliwościach, bez względu na to czy osoba ma świadomość jakiejś choroby czy nie.  Pomaga w leczeniu depresji, fibromialgii, czyli przewlekłej niezapalnej chorobyie reumatycznej tkanek miękkich, artretyzmie, anginie, astmie czy łagodzeniu stresu i bólu. Jest skuteczny także w dużo poważniejszych chorobach. Wzmacnia organizm przy  leczeniu  guzów nowotworowych i wszystkich rodzajach raka,  miażdżycy, niedokrwistości, zapaleniu żył i tętnic. Plazmoterapia z kolei oddziałuje na cały organizm jednocześnie, zarówno na patogeny w układzie krążenia, jak i w układzie nerwowym. Może z niej korzystać właściwie każdy, także bez wcześniejszej diagnostyki. Przeciwskazaniem do terapii są jedynie: stymulatory serca lub inne urządzenia w lub na ciele, ciąża i karmienie piersią oraz epilepsja. 

Wielofalowa terapia rewitalizatorem MWO

Jak długo trwa seans terapeutyczny?

Seans terapeutyczny trwa od 10 do 20 minut. Powinno się  go zaczynać od 10 minut i wydłużać kolejne sesje do 20 minut. Po 20 minutach organizm nie przyjmuje już tych fal. Nasze osłabione lub chore organy, które wypadły z tej właściwej częstotliwości, wybierają sobie taką częstotliwość, która jest im potrzebna do regeneracji. Wracają  wtedy do równowagi i samoleczenia. Im człowiek jest bardziej  schorowany, tym  ta sesja powinna być krótsza, dlatego, że następuje wyrzucanie toksyn z organizmu. Osoba poddana terapii  może się wtedy gorzej poczuć, ale to jej nie zaszkodzi.  Te pierwsze dolegliwości, takie jak ból głowy, metaliczny posmak w ustach, ociężałość,  to są już pierwsze oznakami uzdrawiania. Jak organizm pozbywa się toksyn, to nabiera naturalnej witalności. Jeżeli ktoś jest zdrowy, to nie odczuwa żadnego dyskomfortu.

Ile takich zabiegów trzeba wziąć podczas takiej terapii?

Najlepiej jest robić zabieg codziennie przez 10 dni. Ale można też brać je co drugi dzień, nie jest to przeszkodą, która zniweluje efekty tej terapii. Wykonujemy je rano i przed południem, żeby wieczorem nie pobudzać organizmu. Liczba zabiegów jest sprawą indywidualną danej osoby. Można też co jakiś czas ponawiać te sesje. Jeżeli goście przybywają w SPA przez dłuższy czas to robią to regularnie, a jeżeli przyjeżdżają w weekend na  2- 3 dni, to okazjonalnie. Koszt jednego zabiegu wynosi 40 zł, ale korzystanie z Komnaty Biowitalności, gdzie jest też dostępna plazmoterapia, litoterapia i magnetoterapia oraz koncerty na gongi tybetańskie, jest wliczone w cenę pobytu w Manor House SPA. Trzy dni weekendowe dają naprawdę niesamowity zastrzyk energii dla wzmocnienia organizmu.  Mieliśmy panią, którą po przyjeździe do nas złapała rwa kulszowa. Korzystała z lampy plazmowej i już po pierwszym zabiegu poczuła ulgę, a  po 4 dniach zabiegów, nie było już żadnych dolegliwości bólowych. Innej, po 5 zabiegach, ustąpiły permanentne wzdęcia, które bardzo jej utrudniały życie. Podobnie było z osobami, które mają choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, czy nadciśnienie.  Zdarza się, że po terapii multifalowej lekarze zmniejszą im dawki leków. 

Jak długo utrzymują się efekty po takiej terapii?

Trudno mi to ocenić, bo nie  mamy bezpośredniego kontaktu ze wszystkimi osobami, które przeszły  terapię multifalową. Przyjeżdżają do naszego SPA ludzie z całej Polski, ale zauważyłam, że wielu z tych, którzy do nas wracają,  jest coraz zdrowszych.  Nie ma oczywiście cudownych terapii, które raz na zawsze poprawią nam stan zdrowia, jeżeli nie nabierzemy dobrych nawyków. Powrót do starych schematów, stresowych sytuacji, albo toksycznych relacji, powoduje, że stare wraca. Jeśli nie wrócimy do złych nawyków, to efekty utrzymują się naprawdę długo. Wiem to po sobie. Na wiosnę wzięłam 10 takich zabiegów, żeby się uchronić przed COVID-19. Terapia nie tylko wzmocniła odporność mojego organizmu,  ale wpłynęła na odmłodzenie skóry, która stała się sprężysta i elastyczna. Ten efekt wystąpił po kilku miesiącach. Wiele osób to zauważyło, a moja fryzjerka dostrzegła też duży wysyp nowych włosów. Można powiedzieć, że to są dodatkowe atuty tej terapii. Dzięki rewitalizacji komórek uzyskujemy ogólną poprawę stanu zdrowia i nastroju. Pojawia się  także efekt przeciwstarzeniowy i odmładzający. Następuje redukcja zmarszczek, poprawa cery przy trądziku, znikają pajączki i przebarwienia. Jeśli tę terapię wzmocnimy dodatkowymi zabiegami, których w naszym SPA jest bardzo dużo, to zagwarantujemy sobie nie tylko dobre zdrowie, ale i dużo większe bezpieczeństwo przez covidem.  

Z  Małgorzatą Przydacką, managerem SPA w hotelu Manor House, rozmawiała Jolanta Czudak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here