Uczelnie pustoszeją, studenci zostają w domach

356

Opustoszały aule na wielu uczelniach z uwagi na ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Ta lista stale się wydłuża.  W najbliższych tygodniach  odwołano wykłady  m.in. na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, Uniwersytetach Jagiellońskim i Warszawskim oraz Politechnice Warszawskiej. Jeszcze dalej poszły uczelnie na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Największe zawiesiły wszystkie zajęcia dydaktyczne, nie tylko wykłady. To Wrocławski Uniwersytet Medyczny, Politechnika Wrocławska, Akademia Wychowania Fizycznego, Uniwersytet Wrocławski. Zajęcia zwiesiły również filie uczelni w Legnicy, Jeleniej Górze i Wałbrzychu.

Studenci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego nie będą uczestniczyli w wykładach. W normalnym trybie mają natomiast odbywać się seminaria i ćwiczenia, a więc zajęciach, w których uczestniczy mniejsza liczba osób. Uniwersytet Warszawski poinformował na swoich stronach, że od środy 11 marca do 14 kwietnia 2020 r. odwołane są wykłady i zajęcia dla studentów, doktorantów, słuchaczy. Nie dotyczy to zajęć prowadzonych zdalnie.

Uniwersytet Jagielloński również odwołał wszystkie wykłady dla studentów, również doktorantów. Decyzja o ćwiczeniach i seminariach  należeć będzie do dziekanów poszczególnych wydziałów. Nie odbędą się również zajęcia na uczelniach publicznych w Opolu. W sumie od środy wstrzymano „wszelkie formy dydaktyczne” na 14 uczelniach publicznych na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.

Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. Andrzej Drop ogłosił we wtorek zarządzenie, w którym zawarte zostały zasady „zapobiegania i przeciwdziałania rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19 wśród społeczności Uniwersytetu Medycznego w Lublinie”. Zarządzenie rektora – opublikowane na stronie internetowej uczelni – obowiązuje do odwołania. „Nakładamy twarde rygory i ograniczenia, aby w sposób zdecydowany przerwać dalszą transmisję rozprzestrzeniającego się koronawirusa. W zaistniałej sytuacji epidemiologicznej, nie ma ważniejszych zadań niż zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego studentom, pacjentom, pracownikom, słowem – społeczeństwu. Jednym z celów podjętych działań jest przecięcie dróg szerzenia się epidemii, a także zmniejszenie do minimum ryzyka ewentualnego zachorowania” – powiedział rzecznik prasowy Uniwersytetu Przyrodniczego dr Włodzimierz Matysiak.

Uczelnie odwołały też wszystkie konferencje, imprezy o charakterze ogólnouczelnianym, wydziałowym, sportowym oraz inne wydarzenia organizowane przez wiele uczelni. Wstrzymane zostały także wyjazdy zagraniczne oraz przyjazdy gości zagranicznych.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin zobowiązał uczelnie do rozważenia kształcenia w najszerszym zakresie online. – „Być może w najbliższych dniach przejście w tryb nauczania online będzie konieczne, powiedział szef resortu o podkreślił, że kierowane przez niego ministerstwo rozważa czasowe zawieszenie zajęć na uczelniach. „Jestem w tej sprawie w stałym kontakcie z konferencjami rektorów” – zapewnił.

Na dzisiaj nie stwierdzono żadnego przypadku zarażenia i wśród studentów, także studentów zagranicznych przyjeżdżających do Polski, ani wśród naukowców. „Środowisko akademickie ze względu na swoją międzynarodową mobilność jest w dużej grupie ryzyka zarażenia koronawirusem, dlatego od wielu dni działa zespół, w skład którego powołałem rektorów uczelni, jak i wybitnych naukowców od medycyny. Monitorujemy na bieżąco sytuację” – zapewnił wicepremier.

Zapowiedział też, że w przypadku rozprzestrzeniania się wirusa brana jest pod uwagę możliwość czasowego zawieszenia zajęć na uczelniach. „Jestem w tej sprawie w stałym kontakcie z konferencjami rektorów” – powiedział Gowin.

Przypomniał również o zaleceniu wydanym kilka dni temu przez MNiSW, aby odwołać wymianę zagraniczną i udział w konferencjach zagranicznych. „Dzisiaj chciałbym powtórzyć tą rekomendację ze szczególnym naciskiem” – podkreślił. Zaapelował też by rozważyć odwołanie na uczelniach imprez kulturalnych czy sportowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here