UKSW włączony w przygotowania do beatyfikacji swojego patrona

442

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego jest wierny ponadczasowym przesłaniom, jakie pozostawił społeczności akademickiej wybitny patron uczelni  – Prymas Tysiąclecia, którego beatyfikacja nastąpi 7 czerwca br.  Imponujący potencjał naukowy, intelektualny i technologiczny w obszarze informatyki, nauk społecznych, humanistycznych, biologicznych i medycznych  połączony z nowatorskim podejściem do interdyscyplinarnego kształcenia i sfery badawczej w pełni to potwierdza. Dynamicznie rozwijająca się  uczelnia  budzi powszechny podziw zarówno  w kraju jak i za granicą. Inicjatorem większości innowacyjnych przedsięwzięć jest  ks. prof. dr hab. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW, z którym rozmawia Aneta Rasińska z Katolickiej Agencji Informacyjnej.  

KAI: Beatyfikacja patrona jest wielkim wydarzeniem dla uczelni. Czy program czerwcowych obchodów już jest ustalony?

Rektor UKSW: Intensywnie nad nim pracujemy. W związku ze  zbliżającą się beatyfikacją kardynała Stefana Wyszyńskiego zaplanowaliśmy wiele różnych wydarzenia, m.in.: konferencji naukowych oraz seminariów przybliżających dorobek i nauczanie Prymasa Tysiąclecia. Czujemy się zaszczyceni, że dołączamy do powołanego przez kard. Kazimierza Nycza komitetu organizacyjnego, który przygotowuje uroczystości beatyfikacyjne. Jestem głęboko przekonany, że beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego posiada nie tylko wymiar duchowo-religijny, ale również społeczny i historyczny. „Wyniesienie na ołtarze” naszego patrona pozwoli wszystkim, niezależnie od ich przekonań i poglądów religijnych, spojrzeć na historię Polski i Europy z perspektywy Człowieka, który niezłomnie bronił ludzkiej godności, czyli tej wartości, która jest źródłem wszystkich innych ponadczasowych i uniwersalnych praw. Wielokrotnie, z dumą podkreślałem, że UKSW jest żywym pomnikiem kard. Stefana Wyszyńskiego, z którego spuścizny korzystamy przy realizowaniu naszej misji i wyznaczaniu  strategii rozwoju. Nowoczesne zarządzanie uczelnią wymaga sprawnego reagowania na oczekiwania gospodarcze i społeczne oraz adekwatnego planowania infrastruktury, umożliwiającej prowadzenie badań naukowych i dydaktyki na najwyższym światowym poziomie. Efektem takiego spojrzenia na kształt współczesnego uniwersytetu są nasze wielokierunkowe działania, które  możemy traktować, jako wotum wdzięczności wobec kardynała Stefana Wyszyńskiego.

KAI: Niedawno Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego obchodził 20-lecie swojej działalności.  To była okazja do podsumowania i prezentacji planów na przyszłość?

– Jubileusz był okazją do prezentacji dokonań uczelni, ale także przypomnienia roli wybitnych postaci, które szczególnie mocno wpisały się w historię naszego uniwersytetu, zwłaszcza Ojca Świętego. Jan Paweł II przyjmując od nas Doktorat Honoris Causa mówił z przekonaniem, że UKSW jako młoda uczelnia, będzie rozwijała się wszechstronnie poprzez solidne zaangażowanie naukowe profesorów i studentów, kształtując nie tylko duchowe oblicze Polski, ale całej Europy. W słowach bezpośrednio skierowanych do naszej wspólnoty akademickiej papież zaznaczył, że młodość UKSW jest naszą siłą, „źródłem nowych energii płynących ze świeżego podejścia do zagadnień, z którymi od wieków zmagają się ośrodki naukowe”. Nie ukrywam, że te słowa były dla mnie ważne i kluczowe, ale także inspirujące do rozwoju uczelni. Uniwersytet powstał 20 lat temu z przekształcenia Akademii Teologii Katolickiej,  choć nasze korzenie sięgają wielowiekowych tradycji, nawiązujących do historii wydziałów teologicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Warszawskiego. Te tradycje są wciąż kultywowane  przez wydziały – teologii, prawa kanonicznego czy filozofii, ale nauczanie uzupełniliśmy o wiele współczesnych i bardzo nowatorskich kierunków.  Nasze plany na przyszłość wpisują się w teraźniejszość. Siedem lat temu podjęliśmy decyzję o pełnej restrukturyzacji uczelni i konsekwentnie ją prowadzimy. Jestem nie tylko zwolennikiem reform na UKSW, ale stałem się także w większości ich autorem.

KAI: UKSW niewątpliwie cieszy się silną pozycję wśród polskich uczelni. Co ksiądz rektor uznaje za największe osiągnięcia uniwersytetu?

 Do największych osiągnięć należy bez wątpienia stworzenie silnej pozycji szerokoprofilowej uczelni o bogatej historii i tradycji.  Uniwersytet prężnie się rozwija, dba o wysoką jakość kształcenia i stale  otwiera nowe kierunki studiów o charakterze interdyscyplinarnym, wpisujące się w wyzwania cywilizacyjne współczesnego świata, jak np. „Człowiek w cyberprzestrzeni” – kierunek, który wiąże m.in. prawo, psychologię i informatykę. Obecnie realizujemy drugi etap rozwoju UKSW. Dzięki reformie uczelni i wprowadzonym zmianom restrukturyzacyjnym, mogliśmy min. utworzyć Collegium Medicum. Powołanie Wydziału Medycznego z kierunkiem lekarskim, nie było przedsięwzięciem ani łatwym, ani oczywistym, co do rezultatu. Przy jego tworzeniu czerpaliśmy z doświadczeń najlepszych uczelni medycznych w Polsce, Europie i na świecie, dlatego nam się to udało w ubiegłym roku. Na  sukces uczelni składa się oczywiście wiele elementów i aktywności UKSW.  Intensywnie współdziałamy z wieloma partnerami naukowymi i biznesowymi. Stworzyliśmy konsorcjum naukowo – badawcze we współpracy z KGHM Polska Miedź i Polską Grupą Energetyczną (PGE) do prowadzenia interdyscyplinarnych badań z zakresu innowacyjnych rozwiązań, odpowiadających na potrzeby branży energetycznej i przemysłowej. W  tym zakresie nawiązaliśmy też współpracę z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej.  Budujemy bardzo nowoczesne Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii, dedykowane gospodarce cyfrowej. W ramach podpisanych porozumień naukowcy i przedsiębiorcy realizują wspólne zadania z zakresu m.in. internetu rzeczy (IoT), digitalizacji, rozwoju mikroźródeł czy zarządzania sieciami energetycznymi. Staramy się rozwijać naukę i badania w taki sposób, aby jak najwięcej efektów mogło być wdrażanych do gospodarki. Stąd szereg umów i porozumień  z  najpotężniejszymi  graczami rynkowymi w Polsce. Koncentrując się na technologiach cyfrowanych, dostrzegamy pewne ryzyko, jakie niesie ze sobą informatyzacja większości procesów, które rodzą zagrożenia dla godności czy prywatności człowieka. Stąd też planujemy uruchomienie światowego centrum bioetyki. Dla zrealizowania tej idei prowadzę rozmowy z uznanymi autorytetami na arenie międzynarodowej. Wszystkim inicjatywom, jakie podejmujemy  na UKSW przyświeca przede wszystkim służba drugiemu człowiekowi, związana z przesłaniem naszego patrona kard. Stefana Wyszyńskiego i wybitnego męża stanu.

KAI: Collegium Medicum powstało w minionym  roku. Czy można już wstępnie podsumować tych kilka miesięcy jego funkcjonowania?

– Na podsumowania funkcjonowania Wydziału Medycznego UKSW jest jeszcze za wcześnie, ale już możemy pochwalić się rozpoczęciem prac nad szeregiem projektów badawczych. Jednym z nich jest rozwój medycyny cyfrowej. Wiążemy medycynę z innowacyjną i wdrożeniową działalnością Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii. Od samego początku staramy się więc patrzeć na nasz Wydział Medyczny w sposób nowatorski. Łączymy tradycyjną, ugruntowaną naukę, wykorzystując szeroki profil naszego uniwersytetu, by zaangażować go w obszar badań medycznych i połączyć z nowoczesnymi technologiami informatycznymi.  Równocześnie kładziemy nacisk na większe zainteresowanie człowiekiem, jego cierpieniem, prawem do poszanowania godności, a nie tylko pacjentem, jako podmiotem procesu leczenia. Możemy to nazwać „humanizacją medycyny”. Dzięki takiej interdyscyplinarności możemy patrzeć na człowieka całościowo. Jesteśmy przekonani, że takie holistyczne podejście do chorego człowieka pozwoli na wprowadzenie najwyższych standardów etycznych w medycynie. Zrobiliśmy już pierwszy krok, ale musimy się jeszcze wiele nauczyć. Jednak uspokaja mnie fakt, że studia medyczne prowadzimy w porozumieniu z najlepszymi ośrodkami w Polsce, jak np. Warszawski Uniwersytet Medyczny. Ta współpraca jest dla mnie gwarancją jakości kształcenia, podobnie jak wysokie kompetencje wykładowców prowadzących zajęcia ze studentami. Warto też zauważyć, że studia medyczne w UKSW cieszą się ogromnym zainteresowaniem kandydatów. W procesie rekrutacji głosiło się 1700 kandydatów, przy limicie 100 osób, które przyjęliśmy na studia medyczne. Uwzględniając, że na jedno miejsce przypadało 17 chętnych, możemy powiedzieć, że cieszymy się wielkim zaufaniem kandydatów. 

KAI: Które kierunki cieszą się największą popularnością?

– Najbardziej popularne w tym roku akademickim to – medycyna, prawo, pedagogika, bezpieczeństwo wewnętrzne, ekonomia i socjologia. Co roku liczba chętnych na te kierunki jest coraz większa. Chcę dodać, że bardzo ważna jest dla nas także: teologia, filozofia czy prawo kanoniczne. Są to są kierunki należące do kategorii A. Na UKSW mamy 12 wydziałów i prawie 50 kierunków, a także liczne centra naukowe. W tej chwili na naszej uczelni studiuje ok. 11 tysięcy studentów. Przyjmujemy najlepszych kandydatów na studia, bo chcemy kształcić liderów. Efektem takiego podejścia jest to, że nasi absolwenci uzyskują świetną pozycję na rynku pracy i należą do grupy najchętniej zatrudnianych osób. Dzieje się tak ze względu na wysoką jakość kształcenia.

KAI: Ilu jest pracowników naukowych i dydaktycznych na UKSW?

– Zatrudniamy ok. 900 pracowników naukowo-dydaktycznych i ok. 400 pracowników administracyjnych. Oprócz tego są osoby pracujące w ramach umów zlecenia oraz realizujące  projekty finansowane z grantów. W sumie mamy ok 3 tys. pracowników.  Razem tworzymy wspólnotę akademicką, której członkowie darzą się wzajemnym zaufaniem. Wszyscy mamy świadomość, że jesteśmy sobie potrzebni i czujemy się odpowiedzialni za UKSW. Tę postawę umacnia w nas nasz patron kardynał Stefan Wyszyński, którego przesłania stanowią dla nas ponadczasową inspirację do działań, łączących przeszłość z najnowszymi osiągnięciami cywilizacyjnymi  w budowaniu naszej przyszłości.

Dziękuję za rozmowę

Z ks.prof. Stanisławem Dziekońskim, rektorem UKSW, rozmawiała Aneta Rasińska  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here