Wczesna diagnoza ratunkiem dla raka trzustki

43

Rak trzustki ma najniższy wskaźnik przeżycia wśród często występujących nowotworów złośliwych, jedynie wczesna diagnoza pozwala skutecznie go leczyć – alarmują specjaliści z okazji Światowego Dnia Raka Trzustki.  Pandemia COVID-19 nie zachęca pacjentów do spotkania z lekarzem. Jednak w przypadku raka trzustki tempo działania jest kluczowe.

„Jest bardzo pilna potrzeba wczesnego rozpoznania raka trzustki. Nie ma wprawdzie testu wykrywającego go na wczesnym etapie. Jeśli jednak coraz więcej ludzi pozna czynniki ryzyka i objawy raka trzustki, pacjenci będą mieli więcej czasu, aby poddać się skutecznemu leczeniu i otrzymać wsparcie, dzięki któremu będą mogli podjąć walkę z chorobą” – przekonuje w informacji przekazanej PAP Julie Fleshman, prezes Światowej Koalicji Raka Trzustki (World Pancreatic Cancer Coalition WPCC).

Kampania edukacyjna Światowej Koalicji Raka Trzustki, realizowana jest również w Polsce przez Fundację EuropaColon Polska, (będącą członkiem World Pancreatic Cancer Coalition). Przewodnie hasło tegorocznej kampanii to „Najwyższy czas”. Chodzi o to, by zwrócić uwagę, jak ważna jest wczesna diagnoza raka trzustki.

„Jedynie wczesne wykrycie tego nowotworu zwiększa szansę na skuteczną interwencję chirurgiczną i dalsze leczenie” – podkreśla Iga Rawicka, wiceprezes Fundacji EuropaColon Polska. O tym, jak trudno jest wykrywać i leczyć raka trzustki mówi prof. Lucjan Wyrwicz, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. Podkreśla, że nawet w czasie pandemii nie wolno zwlekać z wizytą u lekarza.

„Pandemia COVID-19 nie zachęca pacjentów do spotkania z lekarzem. Jednak w przypadku raka trzustki tempo działania jest kluczowe” – przekonuje. Kluczowe znaczenie ma wykonanie operacji usunięcia guza trzustki. Aby jednak operować raka trzustki, muszą być wykonanie badania kwalifikacyjne, a dopuszczalny czas opóźnienia od uzyskanych wyników nie może przekraczać trzech tygodni.

„Do onkologa zgłaszają się osoby, które pierwsze objawy odczuwały przed kilkoma miesiącami. Niestety rak trzustki nie poczeka. Warto zatem pamiętać, że do onkologa można się zgłosić bez skierowania. W przypadku podejrzenia raka trzustki lekarz rodzinny może wystawić tzw. zieloną kartę, która dodatkowo może przyspieszyć diagnostykę nowotworu. Nie bójmy się pójść do lekarza, jeśli odczuwamy niepokojące objawy” – zaznacza prof. Wyrwicz.

Najczęstsze objawy tego nowotworu to bóle w środkowej części pleców, nagły spadek masy ciała, utrata apetytu, niestrawność i nudności, żółtaczka (pożółkła skóra i białka) oraz nieustępujące bóle brzucha. Również cukrzyca może być jednym z czynników ryzyka zachorowania na raka trzustki. Niepokojąca jest nagła zmiana poziomu cukru we krwi oraz ciemny mocz i lekkie lub tłuszczowe stolce. Chorobie sprzyjają palenie tytoniu, nadwaga i otyłość oraz przewlekłe zapalenie trzustki.

Rak trzustki na świecie codziennie wykrywany jest u ponad 1 257 osób. Przewiduje się, że do 2025 r. może zachorować nawet 557 688 osób. W samej Unii Europejskiej w 2020 r. zachoruje blisko 94 897, ale przeżyje jedynie 8 proc pacjentów. To wyjątkowo śmiertelny nowotwór. Pięcioletnie przeżycia w różnych krajach uzyskuje się u od 8-14 proc. chorych. W Polsce dziennie diagnozę raka trzustki słyszy 10 osób, a pięć lat przeżywa zaledwie 10 proc. pacjentów.

„Apelujemy o rozwagę i nieodwlekanie wizyt. Wiele z nich może odbyć się online. Kiedy potrzebna będzie diagnostyka, przy zachowaniu reżimu sanitarnego powinniśmy się poddawać badaniom. W raku trzustki chodzi o natychmiastowe działanie” – przekonuje Iga Rawicka.

Wciąż nie ma badania przesiewowego pozwalającego wcześnie wykryć raka trzustki. Dlatego tak ważna jest świadomość sygnałów ostrzegawczych i szybka reakcja. Szacuje się, że już niedługo rak trzustki będzie drugą przyczyną zgonów wśród nowotworów. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here