Za fake newsami stoi czasem… chęć pomocy innym

94

Duży udział w szybkim szerzeniu się dezinformacji, szczególnie dotyczącej kwestii zdrowotnych, ma, paradoksalnie, ludzki altruizm – uważają eksperci biorący udział w piątkowej debacie podczas trzydniowego konkursu #FakeHunter Challenge/Szczepienia, organizowanego przez PAP w dniach 12-14 marca (fakehunter.pap.pl/challengeII). Według panelistów wielu ludzi w dobrej wierze przekazuje fake newsy swoim bliskim i znajomym, chcąc ustrzec ich przed ewentualnym zagrożeniem.

„Cechą fake newsów jest to, że przekazujemy je dalej, chcąc pomoc. Bardzo często robimy to w dobrej wierze” – mówi Anna Krzyszowska-Kamińska, lekarz, specjalistka medycyny rodzinnej. Jak dodaje, nierzadko styka się z takimi przypadkami, że młodzi ludzie czerpiący wiedzę z mediów społecznościowych informują swoich bliskich seniorów np. o przypadkach powikłań po szczepionce na COVID-19. Potem senior przekazuje te informacje dalej – znajomemu, sąsiadowi i w ten sposób „ z dobrego serca biegnie łańcuszek czasem złych rzeczy”.

Zdaniem Anny Krzyszowskiej-Kamińskiej jest to bardzo niebezpieczne dla starszych osób, którym potem bardzo trudno wytłumaczyć, że dowody naukowe wskazują na coś innego. „O ile młodzi ludzie łatwo ulegają fake newsom, ale też potrafią równie szybko zmienić zdanie, jeśli przeczytają coś innego, to starsze osoby, które raz się czegoś wystraszą, bardzo trudno jest przekonać” – wyjaśnia ekspertka.’

Jak stwierdził dr hab. Piotr Rzymski, biolog medyczny i środowiskowy, adiunkt w Zakładzie Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, niektóre fake newsy są w stanie infiltrować nawet grupy złożone z ludzi mających do czynienia z nauką i medycyną. „Wynika to z tego, że takie informacje są zmyślnie skonstruowane przy użyciu rozmaitych terminów naukowych. A to powoduje, że podświadomie traktujemy takie informacje jako bardziej wiarygodne” – wyjaśnił Rzymski.

Eksperci wskazywali, że fake newsy dotyczące zdrowia są szczególnie groźne, gdyż w najgorszym przypadku mogą doprowadzić nawet do śmierci, np. w skutek nagłej, samowolnej rezygnacji z regularnie przyjmowanych leków na przewlekłe schorzenie. „Fake newsy są bardzo niebezpieczne, jeżeli reagujemy na nie bardzo emocjonalnie i szybko podejmujemy nieprzemyślane decyzje. Wystarczy informacja, że ktoś miał poważne powikłanie po szczepieniu i wiele osób z niego rezygnuje. Kierujemy się wtedy tylko emocjami, a nie wiedzą” – podkreśliła Anna Krzyszowska-Kamińska.

Według Piotra Rzymskiego, największy udział w rozprzestrzenianiu się fake newsów mają media społecznościowe. „Opierają się one o algorytmy, których celem jest, by użytkownicy spędzali jak najwięcej czasu na danej platformie. I okazuje się, że gdy algorytmy te amplifikują materiały kontrowersyjne, nieprawdziwe, zmanipulowane – to przekłada się na większą atencję aniżeli, niestety, materiały rzetelne, opracowane przez ekspertów” – tłumaczy specjalista.

Jak podpowiada Piotr Rzymski, aby odróżnić fałszywą informację od prawdziwej, należy zwrócić uwagę na kilka aspektów. Po pierwsze na źródło jej pochodzenia i zadać sobie pytanie, czy pochodzi ona od osoby, która jest kompetentna w danym temacie i czy jest prezentowana przez medium nam znane, czy takie, o którym nigdy nie słyszeliśmy. „Powinniśmy też przyjrzeć się samej retoryce, czy ta informacja jest przekazywana w sposób spokojny i z wyjaśnieniami, czy też w sposób histeryczny, sensacyjny bardzo silnie emocjonalny” – tłumaczy ekspert.

„Trzecia kwestia to jest zadanie sobie pytania, czy ktoś może korzystać na takiej informacji w sposób ekonomiczny. Jeśli nadal mamy wątpliwości, warto uruchomić wewnętrzną lampkę alarmową, ten pierwiastek sceptycyzmu i zacząć weryfikować ją samodzielnie, np. sprawdzając, czy ta informacja nie została już zweryfikowana przez ekspertów czy serwisy typu #Fake Hunter” – mówi Rzymski.

Dyskusja odbyła się w ramach dwudniowego cyklu rozmów i debat (transmitowanych na portalu http://pap-mediaroom.pl), podczas których eksperci (m.in. lekarze, naukowcy, dziennikarze) oraz aktorzy zaangażowani w kampanię szczepień opowiadają m.in. o tym, jak fake newsy wpływają na kształtowanie świadomości użytkowników internetu.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here