Zakłócenia w rozwoju sieci 5G w Polsce

51

Wymogi dotyczące tempa budowy telekomunikacyjnej sieci piątej generacji narzuciła krajom członkowskim Komisja Europejska.  Polska do 2025 roku powinna mieć już dość szeroko rozbudowaną sieć 5G, tymczasem część potrzebnych do tego częstotliwości blokują nam Rosjanie. Budowę sieci mogą też przyhamować pochodzące jeszcze z PRL normy promieniowania elektromagnetycznego. Wkrótce mają się jednak znacząco zmienić.

Budowa sieci 5G będzie trudna, jeśli znacząco nie zliberalizujemy przepisów dotyczących promieniowania elektromagnetycznego.  W jej budowie ma pomóc powołanie spółki, w którą zaangażowana będzie zarówno strona prywatna, jak i publiczna. Sieć 5G, to nowy, intensywnie rozwijany standard telekomunikacyjny. Ma umożliwić wielokrotne zwiększenie prędkości transmisji w porównaniu do obecnych sieci 4G.

– Piata generacja wprowadza zupełnie nowe rozwiązania technologiczne, jak prędkość przesyłu informacji. Przy 4G jest to kilkadziesiąt megabitów na sekundę, a przy 5G kilkadziesiąt gigabitów na sekundę – tłumaczy prof. dr hab. Andrzej Krawczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Zastosowań Elektromagnetyzmu.

Łączność 5G ma przyspieszyć między innymi rozwój Internetu Rzeczy (Internet of Things – IoT), usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast. – W telemedycynie, przy sieci 5G, gdy opóźnienia będą mniejsze niż 1 milisekunda, będzie można prowadzić operacje online, na odległość – podaje przykład Andrzej Krawczyk.

Polska przymierza się do budowy sieci 5G. Działania w tej sprawie narzuca nie tylko konieczność zapewnienia odpowiedniego otoczenia dla gospodarki, ale również regulacje unijne.

– Mamy cele na poziomie Unii Europejskiej. Do 2025 roku sieć 5G w miastach i na głównych szlakach transportowych. To jest bardzo ambitny cel – mówi Dominik Kopera, p.o. zastępcy dyrektora w Departamencie Telekomunikacji Ministerstwa Cyfryzacji.

Według wskazań Komisji Europejskiej do 2020 roku sieć 5G ma być dostępna na zasadach komercyjnych w przypadku co najmniej jednego dużego miasta w każdym kraju członkowskim.

Zgodnie z rządowymi planami sieć 5G będzie rozwijana w oparciu o częstotliwości 3,4-3,6 GHz, 26 GHz oraz 700 MHz. Dwa pierwsze pasma posłużą przede wszystkim do zapewnienia szybkiej łączności w miastach i wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych.

Pozostały obszar Polski ma zostać docelowo pokryty łącznością w paśmie 700 MHz. Co prawda tak niska częstotliwość nie pozwoli na świadczenie usługi ultraszybkiego dostępu do internetu, ale w zupełności wystarczy do masowej obsługi urządzeń Internetu Rzeczy. Na razie jednak nie jest to możliwe ze względu na naszych wschodnich sąsiadów – Białoruś, Ukrainę i Rosję. (wnp.pl)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz!
Please enter your name here